Drastyczne podwyżki czynszów w Poznaniu. Mieszkańcy są oburzeni

osiedle, Strzeszyn fot. UMP

Od 1 maja mieszkańcy lokali PTBS będą płacić znacznie wyższe czynsze. Nawet o kilkaset złotych! Dla mieszkań z programu „Absolwent” i „Najmu z dojściem do własności” będzie to już druga podwyżka w ciągu pół roku.

Podwyżki dotkną wszystkich lokatorów Poznańskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, choć w różnym stopniu, jak informuje Głos Wielkopolski. Bo wiele tu zależy od tego, kiedy budynek został wybudowany. Na przykład mieszkańcy ulicy Folwarcznej będą płacić o 2,75 zł więcej za metr kwadratowy. Jeśli do tego doda się znacznie wyższe zaliczki na ogrzewanie i ciepłą wodę, to mieszkańcy miesięcznie będą płacić kilkaset złotych więcej. W przypadku mieszkania o powierzchni 46 metrów kwadratowych sam czynsz będzie wyższy o 126,5 zł, a ponad 100 zł wyższa będzie zaliczka za ciepłą wodę i ogrzewanie.

Od listopada już płacą wyższy czynsz mieszkańcy Strzeszyna, między innymi ulicy Żołnierzy Wyklętych u Elżbiety Zawadzkiej, ponieważ w ich przypadku nie udało się skorzystać z wakacji kredytowych. A są to osiedla wybudowane w ramach programu „Najmu z dojściem do własności”, gdzie umowa najmu jest podpisywana na 25 lat, ale można mieszkanie przejąć spłacając je już po 5 latach. W 2019 roku mieszkańcy płacili 21 zł za metr kwadratowy. Od maja będą płacić 37,75 zł. Posiadacze lokali o powierzchni 59 metrów kwadratowych zapłacą więc 2200 zł czynszu, a do tego trzeba jeszcze dodać opłatę za ogrzewanie i ciepłą wodę, których ceny skoczyły o 85 proc. Razem wyjdzie nawet 2500 zł.

Mieszkańcy są oburzeni tak drastycznymi podwyżkami, zwłaszcza że to już druga podwyżka w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Mieszkańcy uważają, że tłumaczenia PTBS nie zawierają żadnych konkretów poza tym, że wzięli kredyt na 4 lata pół roku temu. A w efekcie mieszkańcy płacą za mieszkania tyle, co przy wynajmie komercyjnym.

PTBS tłumaczy, że wzrost czynszów jest spowodowany wzrostem kosztów mediów, inflacją, koniecznością waloryzacji umów z wykonawcami i spłaty kredytów, a każdy z lokatorów dostał indywidualne wyjaśnienia, o ile i dlaczego akurat tyle wzrósł mu czynsz. Zwraca też uwagę, że w przypadku mieszkań z dojściem do własności prawie 70 proc. czynszu to spłata kredytu wziętego na jego budowę.

Zgodnie z ustawą TBS nie może działać dla zysku, więc czynsze są naliczane w takiej wysokości, by spłacić zobowiązania. Niestety, koszty tych właśnie zobowiązań, zwłaszcza kredytów, bardzo poszły w górę i w najgorszej sytuacji są tu właśnie mieszkańcy lokali z programu „Najem z dojściem do własności” oraz „Absolwent”. Jednak podwyżki dostali także mieszkańcy pozostałych mieszkań w PTBS, ale już niższe, o około 20 proc.

Mieszkańców tłumaczenie PTBS nie przekonuje. Są zdania, że przez niewłaściwe zarządzanie niedługo zostaną bez dachu nad głową – w wielu przypadkach czynsze przekraczają wysokość zarobków ich najemców. Dlatego wystąpili do miasta o przeprowadzenie audytu, chcą także podać nowe stawki czynszu do sądu.

fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Podziel się:

Ostatnio dodane: