Dochodzenie w sprawie wycieku danych z RCB rozpoczęte

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dochodzenie w sprawie wycieku z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa danych ponad 20 tys. funkcjonariuszy.

Jako pierwszy o wycieku danych, do którego doszło w kwietniu tego roku, poinformował portal Niebezpiecznik.pl – w danych ponad 20 tysięcy funkcjonariuszy między innymi policji, Służby Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Straży Pożarnej (także ochotniczej), Straży Miejskiej i Służby Więziennej były nazwiska funkcjonariuszy, także tych wykonujących tajne zadania, numery ich telefonów, numery PESEL, e-maile i adresy miejsc pracy.

Jak się okazało, była to lista funkcjonariuszy do szczepień przeciwko koronawirusowi. Po informacji od portalu RCB natychmiast usunęło i zabezpieczyło dane. Jak jednak znalazła się jako dokument ogólnodostępny w internecie i kto mógł ściągnąć lub skopiować zawarte w niej dane? To właśnie zamierza zbadać prokuratura.

Jak informuje Onet.pl, dochodzenie jest prowadzone z art. 267 par. 2 Kodeksu karnego, czyli uzyskania bez uprawnienia dostępu do systemu zawierającego dane funkcjonariuszy publicznych oraz z art. 107 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, czyli przetwarzania bez uprawnienia danych osobowych funkcjonariuszy. Sprawcy grożą nawet dwa lata więzienia.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył dyrektor RCB. W RCB także trwa dochodzenie w sprawie wycieku danych, planowany jest także audyt procedur obowiązujących ze względu na ochronę danych osobowych.

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze