Czy wróci zdalne nauczanie?

Rząd rozważa taki wariant – jednak nie dla wszystkich uczniów. Zdalne nauczanie miałoby objąć tylko tych najstarszych. Oficjalne informacje na ten temat zostaną podane jutro, jak zapowiedział premier.

Premier podczas czwartkowej konferencji prasowej zapowiedział zaostrzenie zasad dotyczących szkół ze względu na lawinowo rosnącą liczbę zakażeń, nie podał jednak konkretnych rozwiązań zapowiadając, że zrobi to w sobotę. O tym, że ma wrócić zdalna edukacja, poinformowało dziś radio RMF FM, choć jest to jeszcze informacja nieoficjalna. Zgodnie z nią uczniowie wrócą na zdalne nauczanie, ale tylko ci najstarsi, bo to byłoby najmniej uciążliwe dla rodziców. W pierwszej kolejności to mają być studenci, a później licealiści. Lekcje stacjonarne mają pozostać w szkołach podstawowych i mają się odbywać możliwie jak najdłużej w tym trybie. Zdalne zajęcia nie będą też dotyczyły dzieci w żłobkach i przedszkolach.

Ostateczną decyzję podejmie jutro zespół kryzysowy i jutro też ogłosi ją premier. Nie wiadomo, od kiedy miałaby obowiązywać, ale na pewno będzie taka sama dla całego kraju, by nie było sytuacji, że dzieci z jednego województwa mają gorsze wykształcenie niż z innego.

el

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze