Szczepienie na Covid 19 fot. Sławek Wąchała

Czy weryfikacja szczepień pracowników i klientów jest zgodna z prawem?

Od 15 grudnia w lokalach gastronomicznych, hotelach, placówkach kulturalnych i sportowych obowiązują nowe limity wejść. Nie obowiązują one osób zaszczepionych – czy jednak sprawdzanie certyfikatów szczepień jest zgodne z prawem?

Prawnicy konstytucjonaliści uważają, że tak. Przedsiębiorca, czyli właściciel restauracji, hotelu czy sali sportowej jak najbardziej ma prawo do dbałości o własne bezpieczeństwo i zdrowie, ma więc prawo weryfikować szczepienia. Ma też prawo decydowania, kogo chce przyjąć w swoim lokalu, a kogo nie. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości i nie można tu mówić o żadnej dyskryminacji.

Jednak problemem są nie tylko przedsiębiorcy, którzy uzależniają dostęp do swoich usług od tego, czy potencjalny klient zaszczepił się czy nie. Bo przecież weryfikację szczepień muszą tak naprawdę prowadzić wszyscy, by wiedzieć, czy mogą przyjąć daną osobę poza limitem czy nie.

Problemem jest więc co innego: na jakiej podstawie prawnej przedsiębiorca ma te szczepienia weryfikować? Bo tak naprawdę nie ma żadnych narzędzi, by skłonić klienta do okazania zaświadczenia, że się zaszczepił. Zdaniem konstytucjonalisty prof. Ryszarda Piotrowskiego takiej podstawy prawnej po prostu brak w ustawie. Tego samego zdania jest Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich, który zauważył, że w obecnej sytuacji prawnej przedsiębiorca, czyli podmiot mający stosować limity i ograniczenia, nie ma żadnych możliwości, aby te zobowiązania wykonać.

Przedsiębiorcy mogą więc liczyć wyłącznie na to, że ich klienci będą okazywać certyfikaty dobrowolnie – i dzięki temu będą ich mogli przyjąć poza limitem.

Źródło: Rzeczpospolita

2.3 3 votes
Oceń artykuł

1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze