Zbigniew Ziobro fot. P. Tracz KPRM

Czy Solidarna Polska opuści Zjednoczoną Prawicę?

Taką informację podał – nieoficjalnie – Polsat News. Jak twierdzą dziennikarze stacji, taka decyzja zapadła na dzisiejszym posiedzeniu zarządu Solidarnej Polski. Jeśli tak się stanie – co to oznacza?

Jak informowaliśmy, po wycofaniu weta przez Polskę Zbigniew Ziobro skrytykował decyzję rządu i nazwał ją błędem. Chodziło głównie o mechanizm praworządności, od którego byłyby zależne wypłaty unijnych środków, co dla partii ministra sprawiedliwości było zamachem na suwerenność Polski. Jego zdaniem nasz kraj nie ma żadnych kłopotów z przestrzeganiem prawa, a poza tym taka klauzula jest niezgodna z unijnym traktatem, jaki Polska podpisała wstępując do UE. Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych z Solidarnej Polski, lapidarnie ujął stanowisko swojej partii mówiąc „weto albo śmierć”.

Minister zapowiedział już wczoraj zwołanie zarządu swojej partii na sobotę, by omówić decyzję podjętą przez rząd. Spotkanie jeszcze trwa, ale według Polsat News decyzja o wyjściu z koalicji już zapadła.

To nie jest dobra nowina ani dla Prawa i Sprawiedliwości – ani dla Solidarnej Polski. SP ma w Sejmie 19 posłów, druga koalicyjna partia, Porozumienie, ma ich 17. Jako Zjednoczona Prawica dysponowali 234 głosami, czyli większością głosów w Sejmie ( to połowa posłów, a więc 230, plus 1). Jednak po wyjściu SP Zjednoczona Prawica tę większość straci. A to oznacza, że teraz aby przeforsować jakąkolwiek ustawę będzie musiała mieć wsparcie któregoś z pozostałych klubów.

Jednak wyjście z koalicji oznacza też straty dla Solidarnej Polski – przede wszystkim utratę stanowiska ministra sprawiedliwości przez Zbigniewa Ziobrę i wiceministrów z jego partii, w tym Janusza Kowalskiego. Mielibyśmy rząd mniejszościowy, a PiS musiałby szukać innych sojuszy, co ze względu na dotychczasową politykę prowadzoną przez tę partię nie byłoby łatwe. I mogłoby się okazać, że jedynym wyjściem są przedterminowe wybory.

 

3 1 vote
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze