Czy po Polsce Press Orlen przejmie też „Rzeczpospolitą”?

gazety fot. pixabay
To miałby być dalszy ciąg repolonizacji mediów, który jest obecnie jednym z priorytetów Prawa i Sprawiedliwości. Zielone światło na nią dał sam prezes Kaczyński.

Wiadomo, że partii rządzącej chodzi o zwiększenie kontroli nad mediami w Polsce, a szczególnie – prywatnymi redakcjami międzynarodowych koncernów. Ponieważ zgodnie z zasadami Unii Europejskiej, w której przecież jesteśmy, kapitał krajów członkowskich UE powinno się traktować tak jak krajowy – to PiS, jeśli chce mieć kontrolę nad mediami, w zasadzie może jedynie je odkupić od właścicieli.

I właśnie to robi poprzez spółki Skarbu Państwa, a jak donoszą informatorzy Onet.pl, kupno Polski Press to dopiero początek. Teraz Orlen rozważa przejęcie spółki Gremi Media, do której należą m.in. dziennik „Rzeczpospolita” i „Parkiet”.

Zgodnie z informacjami Onetu, wiosna prezes Obajtek odbył długą rozmowę z Jarosławem Kaczyńskim i przedstawił mu wyniki analiz rynku mediów w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem tego, które można najłatwiej kupić i z których władza może mieć największy pożytek. Na liście znalazły się oprócz mediów Polski Press, „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” inne znane tytuły prasowe, lokalne i ogólnopolskie portale internetowe, a także ogólnopolska stacja radiowa.

Zdaniem Onetu kupno kolejnych mediów przez Orlen jest tylko kwestią czasu. Czy jednak spółka, który nie ma żadnych doświadczeń w zarządzaniu mediami, da sobie radę z prowadzeniem koncernów medialnych? I czy w ogóle spółka paliwowa powinna się tym zajmować?
– W mojej opinii to jest działanie na szkodę spółki i prędzej czy później pan prezes Obajtek za to odpowie – uważa poseł Adam Szłapka z Nowoczesnej. – Bo to jest jednak spółka, która powinna działać na zasadach rynkowych i podejmować decyzje biznesowe. Gdyby decyzja na przykład dotyczyła zakupu pól naftowych, zabezpieczenia dostaw dla Orlenu, kupienia dodatkowej rafinerii czy inwestycji w kanały przesyłowe jak rurociąg, to nawet gdyby to była decyzja kontrowersyjna i w pewnej mierze nieopłacalna biznesowo, można by to było akceptować. To jest spółka, która ma zabezpieczać polski interes energetyczny, po to jest powołana. Ale rzeczą absolutnie niedopuszczalną jest to, by spółka Skarbu Państwa służyła do kupowania mediów prywatnych do realizacji interesu partii. A co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Rządzący chcą zrobić na przykład z „Głosu Wielkopolskiego” to, co zrobiono z Radia Merkury i telewizji Poznań. Oglądalność i słuchalność tych mediów spadła w sposób dramatyczny. I tych mediów szkoda po prostu.

Jednak spółka Gremi Media, właściciel „Rzeczpospolitej” i „Parkietu”, odpowiedziała Onetowi, że nie ani nie prowadzi żadnych rozmów w sprawie sprzedaży – ani nie otrzymała żadnych propozycji. Również Orlen nie potwierdza dalszych planów zakupowych twierdząc, że koncentruje się na rozwoju spółek Sigma Bis, Ruch oraz Polska Press i nie prowadzi żadnych rozmów z Gremi Media.

Czy to prawda – czy też tylko korporacyjne uniki? Informatorzy Onetu nie mają wątpliwości, że to drugie. Zwłaszcza w połączeniu z informacją, że Orlen przejął kontrolę nad Ruchem, mając 65 proc. akcji spółki. Ruch ma obecnie około 1,3 tys. punktów sprzedaży, a kolejne 200 ma zostać aktywowanych. To nawet bez kupna nowych tytułów pozwoli Orlenowi kontrolować bardzo dużą część dystrybucji prasy drukowanej w całej Polsce.

 

Podziel się: