Czy będziemy mieć Konsulat Ukrainy?

Bieg Solidarni z Ukrainą fot. Ewa Malicka

Poseł Franek Sterczewski zwrócił się do MSZ w sprawie utworzenia konsulatu ukraińskiego w Poznaniu. „Obecnie ukraińskie placówki dyplomatyczne znajdują się w pięciu miastach, ale najbliższa z nich jest we Wrocławiu” – wyjaśnia poseł.

Poznański parlamentarzysta otrzymuje wiele informacji tak od organizacji pozarządowych, jak i od osób pochodzących z Ukrainy, a mieszkających w Poznaniu, że taka placówka jest tu bardzo potrzebna. W stolicy Wielkopolski mieszka wielu Ukraińców – jak poinformował prezydent Jacek Jaśkowiak, stanowią oni już 8 proc. mieszkańców Poznania, więc konsulat z pewnością będzie miał co robić. Co najmniej drugie tyle obywateli Ukrainy mieszka też w powiecie poznańskim, co dodatkowo uzasadnia konieczność utworzenia konsulatu w Poznaniu.

Jak zwraca uwagę poseł Sterczewski w swojej interpelacji, „obowiązkiem polskich władz jest ochrona nie tylko obywatelek i obywateli Polski, ale także wszystkich tych, którzy przybywają do naszego kraju, szukając schronienia i bezpieczeństwa. Kluczowe jest zatem zapewnienie im łatwego i efektywnego dostępu do przedstawicieli i przedstawicielek dyplomatycznych Ukrainy. W tym celu należy współpracować ze stroną ukraińską, mając na celu m.in. utworzenie konsulatu w Poznaniu”.

W Polsce placówki dyplomatyczne Ukrainy działają w Warszawie, Lublinie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu. W Poznaniu przez wiele lat działał konsulat honorowy, jednak od kilku lat nie ma nawet takiej opieki dla Ukraińców w mieście. Dlatego obywatele naszego wschodniego sąsiada mieszkający w Poznaniu musieli swoje sprawy urzędowe załatwiać w ambasadzie w Warszawie lub w konsulacie we Wrocławiu, bo to najbliższe placówki, co było dość uciążliwe, i to nie tylko ze względu na odległość.

„Kontakt z dyplomatycznymi placówkami Ukrainy był trudny, brakowało wolnych terminów, a sam proces uzyskiwania dokumentów trwał czasem nawet miesiącami” – napisał poseł w interpelacji. – „Tym konieczniejsze zdaje się więc powołanie dodatkowych placówek, a zwłaszcza w Poznaniu, gdzie ukraińska społeczność liczy już około 100 tysięcy osób i należy przewidzieć, że będzie się jedynie powiększać. Wizyty konsula nie wystarczą do zapewnienia sprawnej komunikacji społeczności ukraińskiej z przedstawicielkami i przedstawicielami ich państwa”.

Poseł zwrócił się więc z pytaniem do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, czy współpracuje w tej sprawie ze stroną ukraińską i jakie działania podejmuje, by ułatwić obywatelom Ukrainy kontakt z przedstawicielami i przedstawicielkami korpusu dyplomatycznego ich ojczyzny.

„Mamy nadzieję, że to działanie będzie pierwszym krokiem, dzięki któremu Ukrainkom i Ukraińcom będzie się żyć w Poznaniu coraz lepiej i bezpieczniej” – podsumował poseł Sterczewski.

Podziel się: