Adam Niedzielski fot. KPRM

Czwarta fala koronawirusa się zbliża – a szczepień coraz mniej

– Jeżeli nie będziemy kontynuowali dynamicznej akcji szczepień,to skazujemy się na większą liczbę zakażeń i szybsze wystąpienie czwartej fali – ostrzegał dziś minister zdrowia Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej. Tymczasem coraz mniej Polaków zgłasza się na szczepienia.

Minister Niedzielski oficjalnie już potwierdził, że czwarta fala nadejdzie do nas już wkrótce. Jego zdaniem tu już nie ma wątpliwości, że ona nadejdzie – nie wiadomo jedynie, jaką będzie miała intensywność.
– Wszystkie analizy wskazują na to, że czwarta fala pandemii będzie się rozpędzała – mówił. – Jesteśmy w czasie przesilenia. Od dwóch tygodni mamy do czynienia ze wzrostem zakażeń na poziomie 20 proc.

Intensywność czwartej fali zależy od liczby osób zaszczepionych. Tymczasem liczba chętnych, żeby się zaszczepić, spada.
– Przyszłość i zdrowie zależy od naszego podejścia – przekonywał minister Niedzielski. – Głównym parametrem, od którego zależy sytuacja epidemiczna jest poziom wyszczepienia. Jeżeli nie będziemy kontynuowali dynamicznej akcji szczepień, to szybciej wystąpi wzrost zakażeń.

Minister ostrzegał też przed wariantem Delta, który ma potencjał do bardzo szybkiego rozprzestrzeniania. Już 60 proc. zakażeń w Polsce to ten wariant koronawirusa.
– Spada liczba rejestracji – mówił minister Michał Dworczyk, odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień. – W tym tygodniu po raz pierwszy od wielu tygodni nie przekroczymy 1 mln wykonanych szczepień. Cieszymy się, że w grupie osób powyżej 70 roku życia poziom zaszczepienia to 78 proc., ale chcielibyśmy, żeby to było więcej.

W większości krajów UE widać zwolnienie tempa szczepień i wszystkie one stosują dodatkowe instrumenty mające mobilizować obywateli do pójścia na szczepienie. Nie inaczej będzie w Polsce. Lekarze i zespoły szczepienne, które zaszczepiły najwięcej pacjentów mogą liczyć na premie, a Koła Gospodyń Wiejskich, które od dziś mogą składać wnioski o dofinansowanie do wydarzenia promującego szczepienie, będą premiowane nagrodami.
– Widać mniejszy poziom zaszczepienia w mniejszych miejscowościach i dlatego bardzo zachęcamy do włączenia się i w tę inicjatywę – wyjaśniał minister Dworczyk.

Po rozpoczęciu czwartej fali będzie się można spodziewać lokalnie wprowadzanych obostrzeń i ograniczeń. Minister Niedzielski nie wykluczył wprowadzenia pełnego lockdownu, jeśli sytuacja będzie naprawdę poważna. W ich wyznaczaniu znaczenie będzie miała nie tylko liczba zakażonych, ale przede wszystkim liczba zaszczepionych w danym regionie.

Dotąd w Polsce wykonano 33 482 067 szczepień. Pierwszą dawką wykonano 17 956 225 szczepień, natomiast w pełni zaszczepionych jest 16 759 941 osób (zaszczepieni preparatem J&J oraz dwiema dawkami innych preparatów).

3 2 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze