Czujniki dymu dla poznaniaków. Od ZKZL

czujnik dymu fot. ZKZL

W ubiegłym roku najemcy miejskich lokali otrzymali za darmo czujniki czadu – w tym roku w POK będą na nich czekać czujniki dymu. Wszystko po to, by mieszkańcy posiadający piece węglowe byli bezpieczniejsi.

Mimo sukcesywnego remontu miejskich budynków nadal wiele z nich jest ogrzewanych piecami kaflowymi, gdzie istnieje ryzyko zatrucia się czadem lub dymem. Właśnie temu mają zapobiegać czujniki czadu i dymu, które ostrzegają właścicieli lokalu sygnałem dźwiękowym, gdy pojawi się zagrożenie. Dla poznańskich najemców w tym roku przygotowano czujniki dymu, które będzie można za darmo odebrać w Punktach Obsługi Klienta.

Już były czujniki czadu

– W ubiegłym roku ZKZL zorganizował kolejną akcję rozdawania czujników czadu – przypomina Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy ZKZL. – Akcja okazała się sukcesem, bo wielu poznaniaków skorzystało z oferty. Spółka postanowiła kontynuować działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa mieszkańców Poznania. Od teraz najemcy mieszkań komunalnych ogrzewanych piecami węglowymi mogą odbierać zakupione przez ZKZL czujki dymu.

By otrzymać takie urządzenie, należy zgłosić się do Biura Obsługi Klienta mieszczącego się przy ul. Matejki lub do jednego z terenowych Punktów Obsługi Klienta. Jednak ze względu na pandemię i obowiązujący reżim sanitarny po odbiór czujnika należy umówić się telefonicznie na konkretny dzień i godzinę.

– Zachęcamy najemców do zadbania o bezpieczeństwo oraz spokojny sen rodziny – mówi Łukasz Kubiak. – Razem z czujnikiem każdy z lokatorów otrzyma ulotkę z podstawowymi informacjami, jak należy eksploatować piec kaflowy i jak prawidłowo z niego korzystać, by zapewnić bezpieczeństwo sobie i najbliższym.

30 tysięcy pożarów w całej Polsce

Rzecznik przypomina, że rocznie w Polsce dochodzi do prawie 30 tysięcy pożarów domów i mieszkań. Wielu z nich można byłoby uniknąć, gdyby w mieszkaniach i domach były czujniki dymu, które wykrywają dym unoszący się z pieca węglowego, wadliwej instalacji elektrycznej, źle działającej kuchenki lub po prostu palącej się patelni czy spalonego czajnika.
– Jednym z pierwszych objawów powoli rozwijającego się pożaru jest smuga dymu, która niedostrzeżona może szybko się rozwinąć w tlący się ogień, a potem wybuchnie pożar – ostrzega rzecznik. – Zamontowany niewielki, zasilany baterią czujnik ostrzeże przed zagrożeniem i pozwoli uniknąć bardzo poważnych konsekwencji. Właśnie dlatego ZKZL prowadzi akcję bezpłatnego przekazywania najemcom mieszkań komunalnych urządzeń, które powinny być zamontowane wszędzie tam, gdzie istnieje niebezpieczeństwo wybuchu pożaru i zatrucia dymem.

Według straży pożarnej najczęstszym powodem pożarów są usterki podczas działania i błędy w eksploatacji kotłów lub pieców węglowych, naczynia pozostawione na kuchence lub spięcia w instalacji elektrycznej.

Źródło: ZKZL