Cztery zastępy strażaków gasiły pożar kotłowni w Wielkopolsce

pożar kotłowni fot. OSP Kębłowo

Wybuch pieca w przydomowej kotłowni – takie zgłoszenie otrzymali wolsztyńscy strażacy 22 stycznia. Na szczęście na miejscu okazało się, że nie jest aż tak źle, choć duża awaria pieca rzeczywiście miała miejsce.

Strażacy otrzymali wezwanie do wybuchu 22 stycznia około godziny 22.30 na ulicę Wybickiego. Według zgłoszenia, jak podaje portal „Wolsztyn Nasze Miasto”, w kotłowni przy jednym z domów wybuchł piec centralnego ogrzewania. Z kotłowni wydobywają się kłęby dymu, a sąsiednie budynki są zagrożone pożarem.

Gdy strażacy z KP PSP Wolsztyn, OSP Obra i OSP Kębłowo dotarli na miejsce, okazało się, że nie jest aż tak źle – w kotłowni rzeczywiście doszło do pożaru, ale powodem nie był wybuch pieca, lecz zagotowanie się wody, bo układ ogrzewania był nieszczelny. Strażacy po wyłączeniu zasilania weszli do środka, obniżyli temperaturę wody i sprawdzili, czy w pomieszczeniu nie ma tlenku węgla – na szczęście nie było.

W kotłowni spaliły się przewody elektryczne pieca, został uszkodzony układ centralnego ogrzewania i okopcone ściany pomieszczenia – straty oszacowano na 20 tys. zł. W wypadku nie ucierpieli mieszkańcy, bo opuścili budynek przed przybyciem strażaków.

Podziel się:

Ostatnio dodane: