Co za mecz Lecha Poznań! Wisła Kraków rozbita

stadion Lech Poznań fot. S. Wąchała

Piłkarze Lecha Poznań pokonali na swoim boisku Wisłę Kraków 5:0. Bramki dla poznaniaków zdobyli Amaral, Ba Loua, Rebocha i Ishak.

Na spotkaniu z Wisłą na stadionie ponownie pojawili się kibice „Kolejorza”, którzy zawiesili swój bojkot i od pierwszych minut wspierali piłkarzy. Podopieczni Macieja Skorży byli faworytami, ale piłkarze z Krakowa zajmowali w tabeli piąte miejsce i nikt nie spodziewał się pogromu, który miał nastąpić.

Co można dobrego napisać o Wiśle? Praktycznie nic. Od początku Lech dominował i tworzył sobie kolejne okazje. Zdobycie bramki wydawało się tylko kwestią czasu i dokładnie tak było. Amaral uderzył z dystansu, piłka nabrała dziwnej rotacji i zmyliła dobrze broniącego do tego momentu Pawła Kieszka.

Jeszcze w pierwszej połowie było 2:0. Lech rozegrał piękną akcję, którą zakończył umieszczeniem piłki w bramce z najbliższej odległości Ba Loua, który przy okazji zdobył swojego pierwszego gola w barwach „Kolejorza”.

Piłkarzom z Poznania było mało i w drugiej połowie dołożyli kolejne trzy bramki. Na listę strzelców wpisali się Pedro Rebocho oraz dwukrotnie Mikael Ishak. Goście nie byli w stanie odpowiedzieć i strzelić chociaż honorowej bramki.

Dzięki zwycięstwu jest już pewne, że po obecnej kolejce Lech ciągle będzie liderem w tabeli.

Podziel się: