Lech Poznań fot. P. Szyszka Lech Poznań

Buk-Bet Termalica Nieciecza – Lech Poznań: przewidywalne zwycięstwo Kolejorza

Pierwsza połowa była mocnym widowiskiem, druga – już znacznie mniej ciekawym, ale mimo wszystko było to zwycięskie spotkanie Kolejorza. Zdecydowanie lechici byli dziś w dobrej formie.

Mocniejszego rozpoczęcia spotkania chyba nie można sobie było wyobrazić: już w 3. minucie Barry Douglas pokonał bramkarza Niecieczy bezpośrednio z rzutu wolnego. A minutę później Joao Amaral, który przejął piłkę od Loski, płynnie minął obrońcę i podwyższył wynik na 0:2 dla Kolejorza!

W 10. minucie Bruk-Bet Nieciecza zaatakowała – Grzybek spróbował pokonać van der Harta strzałem z 11 metrów, jednak poznański bramkarz poradził sobie z tym bez trudu.

Ale zawodnicy Niecieczy nie zamierzali dać za wygraną, byli zdecydowani jak najszybciej zdobyć kontaktowego gola. W 18. minucie Terpiłowski próbował przebić się do bramki poznaniaków, ale przegrał pojedynek z Satką. W 21. minucie ponowna akcja gospodarzy, ale van der Hart zdołał wypiąstkować piłkę. Niecieczanie naciskali na bramkę Kolejorza, ale zdecydowanie do skuteczności im wiele brakowało.

Niewiele natomiast brakowało w 29. minucie, by Lech prowadził 0:3 – w dobrej pozycji ustawił się Skóraś, ale jego strzał okazał się niecelny. W 37. minucie był piękny strzał Amarala, ale niestety również niecelny, tuż obok słupka bramki.

W 41. minucie Ishak sfaulował Grzybka i sędzia podyktował rzut karny dla Bruk-Betu. Zespół z Niecieczy nie zmarnował szansy – i zdobył wymarzonego, kontaktowego gola. Pierwsza połowa zakończyła się więc wynikiem 1:2 dla Lecha Poznań.

Nieciecza od początku drugiej połowy zdecydowana była wyrównać wynik meczu. W 48. minucie spróbował szczęścia Terpiłowski, jednak van der Hart poradził sobie z tym strzałem, tak samo ze strzałem Hlouska w 49. minucie.

Z ataków nie rezygnowali lechici: w 56. minucie Tiba próbował strzelić sprzed pola karnego, ale jego strzał został zablokowany. W 59. minucie z kolei niewiele brakowało, by Skóraś umieścił piłkę w bramce po podaniu Ishaka. Jednak w grze obu zespołów widać brak precyzji i tempo meczu wyraźnie spadło. Widowisko stało się dosyć nudne.

W 72. minucie znów zaatakował Tiba, który dostał podanie od Marchwińskiego, jednak świetna interwencja Putincewa uchroniła bramkę Niecieczy. Ale w 81. minucie Ishak wygrał pojedynek z obrońcą Niecieczy i precyzyjnie wpakował piłkę wprost do bramki Bruk-Betu, zmieniając wynik meczu na 1:3 dla Lecha Poznań.

Wynik meczu juz się nie zmienił do końca spotkania. Lech Poznań, zgodnie z oczekiwaniami, bez problemów pokonał Bruk-Bet Niecieczę. Jednak, co trzeba zauważyć, przeciwnik walczył wytrwale i do końca.

 

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze