Marek Jędraszewski fot. Silar

Arcybiskup Jędraszewski o niepłodnych. Nasz Bocian: “okrutne słowa”

Arcybiskup Marek Jędraszewski podczas procesji Bożego Ciała w Krakowie poruszył temat osób dotkniętych bezpłodnością. Powiedział, że Polska nie może być Polską “niepłodnych lub mordujących życie matek”.

Jak wyjaśnia Onet.pl, arcybiskup przytoczył tu słowa kardynała Wyszyńskiego, wypowiedziane 8 września 1970 r. Zdaniem arcybiskupa należało je przypomnieć w obliczu kryzysu demograficznego, jaki dotknął Polskę: “Obyście nie poddali się wygodnictwu, egoizmowi i wrogości życia! Obyście nie naśladowali modnych lalek, których pełne są teatry, kabarety, kawiarnie, redakcje. Obyście nie naśladowali kobiet, wyśmiewających matki, które urodziły Polsce i Kościołowi trzecie, czwarte czy piąte dziecko. Pamiętajcie, nowa Polska nie może być Polską bez dzieci Bożych! Polską niepłodnych lub mordujących nowe życie matek! Polską pijaków! Polską ludzi niewiary, bez miłości Bożej!”.

W odpowiedzi stowarzyszenie “Nasz Bocian”, które pomaga osobom dotkniętym niepłodnością, nazwało słowa arcybiskupa okrutnymi i opublikowało list otwarty w imieniu 1,5 mln niepłodnych par, ich rodzin, przyjaciół i wszystkich, którzy dostrzegają niezwykle trudną sytuację, w jakiej znajdują się niepłodni w Polsce.

W liście czytamy między innymi: “My niepłodni, nasze dzieci i rodziny niemal każdego tygodnia słuchamy, jak strasznych czynów się dopuszczamy podejmując leczenie. Podczas kazań, w listach duszpasterskich czy w instalacjach Grobu Pańskiego zrównuje się nas złodziejami, a nawet z mordercami. Co gorsza, o naszych dzieciach słyszymy, że nie mają dusz, są naznaczone bruzdami czy też wytworami Frankensteina. Takie słowa padają z ust zarówno zwykłych księży wikariuszy, jak i wysokich urzędników polskiego KK.

Kościół nigdy nie przeprosił nas, naszych dzieci i naszych rodzin. Nigdy nie sprostował kłamliwych słów, które padają z ust najwyższych hierarchów polskiego KK.

Kościół Katolicki odmawia nam, niepłodnym prawa do leczenia z zastosowaniem najskuteczniejszych metod o naukowo potwierdzonej skuteczności i wysokim bezpieczeństwie, takich jak inseminacja czy zapłodnienie pozaustrojowe.

Ci z nas, którzy skorzystali ze zdobyczy medycyny, by zostać rodzicami a są wierzący, zostają wykluczeni ze społeczności kościoła, z powodu grzechu który zdaniem KK popełnili. Aby powrócić na łono kościoła są zmuszani do wyrażenia żalu z powodu leczenia. Czy można od rodziców wymagać, aby żałowali czegoś, co pozwoliło przyjść na świat ich najbardziej wyczekiwanemu dziecku?

Niepłodność to choroba. Choroba, która nieleczona skutkuje niechcianą bezdzietnością. Choroba, która prowadzi do depresji, często do rozpadu związku. Tymczasem KK zamiast wspierać chorych, piętnuje ich oraz prowadzi działania, które przyczyniają się do ograniczenia dostępu do leczenia niepłodności w Polsce.

Polski Kościół Katolicki jest współwinny każdego, nienarodzonego dziecka w rodzinie dotkniętej niepłodnością. Kościół Katolicki w Polsce jest współwinny każdemu rozwodowi pary, która nie wytrwała wspólnie na trudnej drodze niepłodności.

Kościół Katolicki w Polsce jest winny każdej łzy, wylanej przez niepłodnych, ich dzieci i rodziny po usłyszeniu kolejnych, nieprawdziwych i piętnujących słów z ust księdza, biskupa czy arcybiskupa.

W imieniu naszej społeczności domagamy się przeproszenia nas i naszych rodzin za słowa, które padły 3 czerwca 2021 r. z ust abp Marka Jędraszewskiego. Jednocześnie, w imieniu niepłodnych należących do KK prosimy o jednoznaczną deklarację, czy jest dla nich bezwarunkowe miejsce w polskim KK”.

Stowarzyszenie, jak podaje Onet.pl, wysłało list otwarty do Konferencji Episkopatu Polski, a po przetłumaczeniu zamierza go wysłać także do Watykanu.

1 1 vote
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze