Szymon Szynkowski vel Sęk

Ambasada Polski w Czechach apeluje do tamtejszego Ministerstwo Zdrowia. Chodzi o aborcje Polek

Czeski portal Respekt.cz poinformował o liście, który wystosowała polska ambasada do czeskich władz. Apeluje w nim, odnosząc się do planów zmian prawa aborcyjnego w Czechach, by władze tego kraju nie ułatwiały Polkom łamania prawa.

Planowane w Czechach zmiany prawa aborcyjnego mają doprecyzować warunki, na jakich cudzoziemki aborcja byłaby wykonywana u cudzoziemek, które zdecydowały się na wykonanie tego zabiegu w Czechach. A wśród cudzoziemek jest wiele Polek, jak zauważa portal Respekt.cz. Zwłaszcza odkąd Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie, że aborcja z powodu wad letalnych czy nieuleczalnej choroby dziecka nie jest zgodna z Konstytucją.

Obecnie więc Polki chcąc usunąć ciążę wyjeżdżają za granicę, najczęściej do Niemiec lub właśnie do Czech. Zmiany w prawie czeskim mogą sprawić, że takie wyjazdy będą jeszcze łatwiejsze, co zdaniem autora listu, Antoniego Wręgi, będzie prowadziło do łamania polskiego prawa przez polskich obywateli. A to z kolei może zakłócić relacje czesko-polskie.

Onet.pl od Szymona Szynkowskiego vel Sęka, sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, otrzymał potwierdzenie, że taki list rzeczywiście został wysłany, a sekretarz stanu nie widzi w nim niczego zdrożnego. Jak wyjaśnił, monitorowanie procesu legislacyjnego w krajach, w których znajdują się polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne jest normalną praktyką i obowiązkiem ambasad RP. Szczególnie wtedy, gdy te zmiany mogą dotyczyć obywateli Polski, jak to jest w tym przypadku.

Zdaniem Szynkowskiego vel Sęka planowane zmiany w czeskim prawie mogą zachęcać Polaków do obchodzenia polskiego prawa poprzez wykonywanie aborcji podczas wyjazdów do Czech. A to musi budzić zaniepokojenie polskiej placówki dyplomatycznej i może się przełożyć na relacje polsko – czeskie, chociaż, oczywiście, Polska szanuje suwerenność swojego zachodniego sąsiada i jego proces legislacyjny.

Jednak w liście czytamy, że “Dlatego z punktu widzenia stosunków polsko-czeskich uważamy za niefortunne, jeśli propozycje legislacyjne legalizujące komercyjną turystykę aborcyjną są otwarcie usprawiedliwione chęcią obejścia polskiego ustawodawstwa chroniącego nienarodzone życie ludzkie, a propozycje te mają zachęcić polski obywateli do naruszania polskiego prawa. Przyjęcie tak umotywowanej legislacji wydaje nam się krokiem niezgodnym z doskonałymi stosunkami między naszymi krajami”, jak podaje Onet.pl za czeskimi mediami.

A co na to czeskie Ministerstwo Zdrowia? Minister Jan Blatný odpowiedział stronie polskiej już 30 kwietnia. I wyjaśnił, że przeprowadzanie aborcji przez cudzoziemki z krajów UE, w tym z Polski, jest zgodne z prawem Czech i prawem europejskim.

 

5 2 votes
Oceń artykuł
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze