Adam Szłapka

Adam Szłapka ponownie wygrał z TVP

Tym razem TVP odmówiła podania treści umowy o współpracy z przedstawicielami kościoła katolickiego. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nakazał jej jednak tę treść udostępnić.

Pod koniec września 2020 roku poseł Adam Szłapka, przewodniczący Nowoczesnej, zwrócił się do TVP o udostępnienie treści porozumienia dotyczącego zasad przygotowania i nadawania w telewizji „audycji i przekazów religijnych Kościoła katolickiego”.

Telewizja Polska odmówiła udostępnienia umowy tłumacząc to tajemnicą przedsiębiorstwa. Poseł oddał więc sprawę do sądu – i TVP po raz kolejny przegrała przed sądem. Po raz kolejny – ponieważ przegrała też procesy o ujawnienie wynagrodzeń Danuty Holeckiej, Michała Rachonia i Adriana Klarenbacha oraz kosztów organizacji “Sylwestra Marzeń” w Ostródzie. W tej drugiej sprawie trwa obecnie postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, do którego TVP zaskarżyła wyrok WSA.

Natomiast w sprawie programów katolickich Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że: TVP jako podmiot wykonujący zadania publiczne jest zobowiązany do udzielania informacji publicznej, a prawo do informacji publicznej nie podlega ograniczeniu m.in. ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, ponieważ porozumienie z 23 września 2020 roku zostało ujawnione przez jedną ze stron (Episkopat) 19 lutego 2021 roku.

W porozumieniu czytamy między innymi, że Telewizja Polska zobowiązała się do “informowania w sposób obiektywny i kompetentny o życiu wspólnoty Kościoła oraz o treściach religijnych życia społecznego i kulturalnego”, a także uwzględniania stanowiska Kościoła katolickiego i “jego dorobku intelektualnego” w “audycjach publicystycznych, podejmujących problemy moralno-społeczne, życia zawodowego, społecznego i kulturalnego”.

– Ten wyrok to kolejne ostrzeżenie dla Jacka Kurskiego, że TVP nie może być jego prywatnym folwarkiem, ale instytucją, na której spoczywają zadania publiczne – kometuje Adam Szłapka. – Sąd podkreślił, że TVP pod pozorem tajemnicy przedsiębiorstwa odmawia udostępnienie informacji publicznej podmiotom, które nie są po drodze z obowiązującym układem politycznym. To niedopuszczalne. Gdyby nie to, że jedna ze stron się wyłamała i po kilku miesiącach przekazała mediom treść umowy, do dziś musielibyśmy boksować się przed sądem o sprawy, które powinny być oczywiste i jawne dla opinii publicznej.

Poseł jednak zaznaczył, że ta sprawa to nie koniec, a dopiero początek przyglądania się przez niego TVP. Jak uważa, Telwizja Polska coraz bardziej zaczyna przypominać stację kościelną – na dowód przedstawił niedzielną ramówkę, w której praktycznie całe przedpołudnie wypełniają programy katolickie.

– Wiemy też, że w czasie pandemii, w okresie od 15 marca do 15 września TVP transmitowała 154 razy mszę z Jasnej Góry, czyli praktycznie raz dziennie (na podstawie porozumienia z Lux Veritatis) – podkreślił Adam Szłapka. – Nigdy postulat świeckiego państwa nie był bardziej aktualny w Polsce niż teraz. Będę również dopytywał się, jakie zobowiązania finansowe są po stronie TVP oraz Kościoła w związku z zawartą umową.

Poseł zainteresował się też wynagrodzeniem pracującego w TVP Miłosza Kłeczka, jednak tu telewizja odpowiedziała, że Miłosz Kłeczek nie jest zatrudniony w TVP, prowadzi własną firmę i współpraca Kłeczka prowadzona jest w ramach umowy business-to-business.
– Publikacja tej odpowiedzi sprawiła z kolei, że TVP odnalazła styczniowy wniosek o dostęp do informacji publicznej, gdzie pytano o wynagrodzenie Kłeczka, tylko po to, by wczoraj, tj. 13 lipca, odmówić udzielenia informacji na temat wartości umowy – podsumował poseł. Tę sprawę również będziemy skarżyć do sądu.

Warto dodać, że zasądzona została również kwota 200 zł na rzecz Adama Szłapki tytułem zwrotu kosztów postępowania.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze