pieniądze fot. policja

8,2 proc. PKB w dół!

To największy spadek gospodarki w historii III RP – ale na tle Europy wygląda to całkiem dobrze, bo stawia nas na trzecim miejscu, po Litwie i Finlandii. No i warto pamiętać, że ekonomiści przewidywali dużo większe spadki.

Jak informuje Business Insider, drugi kwartał był dla większości europejskich gospodarek, także i dla Polski, najgorszym czasem w historii. Spadek wyniósł 8,2 proc. rok do roku według danych niewyrównanych sezonowo, jak podał GUS w tzw. szybkim szacunku. Tak dużego spadku jeszcze nie mieliśmy za czasów III RP. Większe spadki odnotowaliśmy jedynie w 1981 roku, czyli w czasie załamania gospodarczego po wprowadzenia stanu wojennego. Nawet w latach 1990-1991, kiedy sytuacja również nie była najlepsza, gospodarka kurczyła się wolniej – odpowiednio 7,2 i 7 proc.

Jednak mimo że nie jest dobrze i pandemia koronawirusa dała nam się we znaki – to porównując Polskę z resztą Europy można powiedzieć, że jest… całkiem dobrze. Jesteśmy na trzecim miejscu w Europie i tyko dwa kraje – Finlandia i Litwa – miały mniejsze spadki niż Polska w drugim kwartale. A identyczne wskaźniki jak Polska odnotowała Szwecja, która przecież inaczej podeszła do pandemii i nie wprowadzała żadnych ograniczeń dla gospodarki.

Nawet w skali świata prezentujemy się dobrze – mniejsze spadki miało tylko siedem krajów. Oprócz Finlandii i Litwy zaliczają się do nich Indonezja, Korea Południowa, Kazachstan, Tajwan i Wietnam.

Jednak, jak ostrzega Business Insider, na radość jest jeszcze za wcześnie – ponieważ to tzw. szybki wskaźnik PKB, to nie wiemy, co konkretnie wpłynęło najbardziej na spadek PKB, a co pozwoliło na osiągnięcie stosunkowo dobrego – w skali Europy i świata – wyniku. Na pewno na razie można powiedzieć jedynie to, że znaczący udział miały w tym rekordowo wysokie obroty w handlu z zagranicą. W czerwcu było 2,8 mld euro nadwyżki.

el

Dodaj komentarz

avatar