wybory fot. UMP

70 mln zł za wybory, których nie było

Na tyle opiewają faktury wystawione przez cztery firmy, które podpisały umowy z Pocztą Polską na organizację wyborów. Poczta Polska wypłaciła z tego już 26 mln 495 tys. 620 zł.

Jak informuje Onet.pl, mimo braku odpowiednich aktów prawnych Poczta Polska przygotowywała się do wyborów już w kwietniu – przypomnijmy, że Sejm przyjął ustawę “o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.” 6 kwietnia, ale przez miesiąc obradował nad nią Senat, więc ustawa formalnie nie obowiązywała. Andrzej Duda podpisał ją dopiero 8 maja.

Jednak mimo to Poczta Polska wybory szykowała, choć nie poinformowała, na jakich zasadach wybrał firmy, które mają jej pomagać w przygotowaniu wyborów, nie chciała też podać, ile to będzie kosztowało. Do zawartych umów dotarł Szymon Jadczak, dziennikarz TVN24 i część z nich opublikował.

Wynika z nich, że firmy EDC Expert Direct Communication Sp. z o.o. z Piotrkowa Trybunalskiego oraz Prografix sp. z o.o. miały skompletować pakiety wyborcze – pierwsza z nich miała za to dostać 30 mln 307 tys. 200 zł brutto, dostała już 7 mln zł), druga – 31 mln 94 tys. zł brutto i dostała już 12 mln zł.

Firma Caro Piotr Krajewski z woj. podlaskiego miała dostarczyć urny wyborcze za 2 mln 354 tys. 220 zł brutto i już dostała zapłatę. A dostawą worków do przewożenia poczty miała się zająć firma P.S.O. “Maskpol” S.A., która wchodzi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Ona także dostała już całą zapłatę określoną w umowie w wysokości 5 mln 141 tys. 400 zł brutto.

Pakiety wyborcze znajdują się w magazynach Poczty Polskiej od 25 maja – tak kierownictwo poczty poinformowało Senat. Magazyn jest strzeżony i osoby postronne nie mają do niego dostępu. W informacji od Poczty Polskiej można też przeczytać, że ponieważ nie drukowała ona kart i pakietów wyborczych, a tylko je kompletowała – nie ma wiedzy, ile wynosił całkowity koszt druku pakietu wyborczego.

el

Dodaj komentarz

avatar