utlenianie indygo fot. UPP

Poznań: Wystawa batików w UPP

Jeszcze do 4 lipca można oglądać wystawę batików Marty Węgiel „Indygo i krople wosku” w Kolegium Cieszkowskich Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przy ul. Wojska Polskiego 71 C.

Batiki Marty Węgiel to próba powrotu do tradycji i przywrócenia życia polskiej szkole batiku. Wystawę można oglądać w Kolegium Cieszkowskich Uniwersytetu Przyrodniczego, ponieważ jej osią jest właśnie przyroda – na prezentowanych tkaninach można odnaleźć motywy fauny i flory w zachwycającym kolorze, powstałym z liści indygowca barwierskiego. Wszystkie prezentowane tkaniny są malowane woskiem pszczelim i farbowane w naturalnych barwnikach pozyskiwanych z roślin.

Batik to niezwykle stara technika zdobienia, polegająca na nakładaniu (zwykle na tkaninę) gorącego wosku, a następnie farbowaniu jej poprzez zanurzanie w kąpielach barwierskich. W końcowym etapie wygotowuje się wosk, a dzięki temu, że barwnik nie przedostaje się w miejsca, które były nim przykryte, można uzyskać różnobarwne i niezwykle precyzyjne wzory. Przypomina to trochę znany w Polsce sposób na dekorowanie pisanek. Proces tworzenia batiku jest zwykle długi, może trwać od kilku dni do kilku miesięcy (a nawet lat!) zależnie od tego, jak skomplikowany jest motyw i jak wielu kolorów się używa.

Barwienie tkanin za pomocą wosku jest jedną z najstarszych form sztuki i można odnaleźć jej ślady w wielu starożytnych cywilizacjach. Choć jej korzenie nie są dokładnie znane i prawdopodobnie batik rozwijał się niezależnie w wielu miejscach na świecie, z pewnością to właśnie Jawajczycy rozwinęli i opanowali tę sztukę do perfekcji. To właśnie na indonezyjskiej wyspie Jawie batik stał się swego rodzaju językiem i nośnikiem różnych ważnych treści. Stworzono wzory, które były przynależne rodzinie królewskiej, kobietom, mężczyznom czy też takie, które symbolizowały wszechświat.

Tradycyjne XIX-wieczne batiki z Jawy północnej najczęściej zdobiły motywy roślinne, jednak z racji na obecność różnych religii takich jak islam czy buddyzm, jak również różnych kultur, wzory jawajskie stały się niezwykle różnorodne. Najlepiej można je opisać oficjalnym mottem Indonezji, czyli „Jedność w różnorodności”. W roku 2009 indonezyjski batik został wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

Wszystkie tkaniny prezentowane na wystawie są malowane i farbowane ręcznie. Do ich wykonania artystka używa wosku pszczelego oraz barwników naturalnych pozyskiwanych z roślin. Kolorem szczególnym używanym w pracach jest indygo, czyli barwnik otrzymywany z liści indygowca barwierskiego (Indigofera tinctoria).

Indygo jest jednym z pierwszych znanych ludzkości barwników. Farbowanie nim nie jest jednak łatwą sztuką, ponieważ aby z zielonych liści uzyskać błękitny kolor, należy stworzyć specyficzne środowisko dla barwnika tworzonego z liści indygowca. To nieustanne balansowanie pomiędzy odpowiednią temperaturą i pH. Należy też uważać, by nie wprowadzić do powstałej kadzi nadmiaru tlenu.

Wykorzystywanie barwników naturalnych przy powstawania batiku sprawia, że proces ten staje się jeszcze dłuższy. Uzyskanie głębokiego koloru może trwać od kilku dni do kilku tygodni wielokrotnego farbowania. Tak powstałe tkaniny są jednak wyjątkowe, ponieważ niemożliwe jest ponowne odtworzenie identycznej barwy – każda ma swój charakter, niepowtarzalny odcień, własne niedoskonałości. Jest jedyna w swoim rodzaju.

Marta Węgiel, rocznik 1994, absolwentka kierunku malarstwo na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Laureatka Programu Stypendialnego Ministerstwa Edukacji i Kultury Republiki Indonezji DARMASISWA (2017). Dzięki uzyskanemu stypendium wyjechała na wyspę Jawę. Tam uczyła się bezpośrednio u Indonezyjczyków tradycyjnej sztuki batiku. Od powrotu z Indonezji rozwija swój batikowy projekt pod nazwą Pemako (www.pemakoart.com).

Wystawę można oglądać w godz. 8.00-20.00. Wstęp wolny.

UPP

5 2 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze