11-miesięczne dziecko poparzyło się gorącą kawą. Jego stan jest bardzo ciężki

Helikopter LPR Lotnicze Pogotowie Sanitarne fot. Sławek Wąchała

Do dramatycznego wypadku doszło w okolicach Czarnkowa. 11-miesięczny chłopczyk ściągnął na siebie kubek z gorącą kawą. Dziecko ma poparzone 40 proc. powierzchni ciała, jest w stanie śpiączki farmakologicznej.

Do dziecka natychmiast wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał chłopca do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Jak powiedział telewizji TVN24 Witold Miaśkiewicz, ordynator oddziału chirurgii i traumatologii dziecięcej Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wielkopolskim, stan małego pacjenta jest bardzo poważny. Poparzenia obejmują 40 proc. ciała.

Chłopczyk ma poparzoną główkę, szyję i klatkę piersiową, ma zaburzenia krążenia i cierpi na niewydolność oddechową. Jest w śpiączce farmakologicznej i jest wentylowany mechanicznie. Dziecko w tym wieku ma bardzo cienką skórę, więc gorący płyn powoduje znacznie większe szkody niż u osoby dorosłej.

Dziecko przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Podziel się: