Wystawa “Herstoria 1918/1919”, czyli co potrafią kobiety

Polskie kobiety szmuglowały broń, brały udział w akcjach zbrojnych, zasiadały w sejmowych ławach, organizowały tajne komplety i stowarzyszenia, pielęgnując ideę wolności. Więcej na ten temat można dowiedzieć się, odwiedzając wystawę pt. “Herstoria 1918/1919”, która stanęła na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta.

– Wystawa jest uzupełnieniem tego, co jest prezentowane z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości, a nie uwzględnia roli kobiet. Przykład, jeżeli pójdziemy na Stary Rynek zobaczymy wielki wizerunek Paderewskiego, Dmowskiego i Piłsudskiego – nie ma tam ani jednej kobiety. Ta wystawa wzięła się z mojej frustracji – tłumaczy autorka ekspozycji Katarzyna Dworczyk, artystka wizualna, autorka filmów dokumentalnych oraz ilustrowanych książek. – Herstoria to jest jej opowieść. Her story to coś innego niż his story – dodaje.

Odwiedzając wystawę, poznamy m. in. historię Kazimiery Iłłakowiczówny, Zofii Sokolnickiej, Heleny Rzepeckiej czy Aleksandry, Marii, Jadwigii i Wandy Piłsudskich. Dowiemy się też, jak dobrze wykształcone były pierwsze polskie posłanki oraz że kobiety także potrafiły przemycić po kryjomu 40 funtów amunicji oraz bibuły.

– Autorka wystawy w sposób przystępny, poprzez opowieść ilustrowaną, prezentuje różnice między tym, co określa się mianem historii i herstorii – wyjaśnia Marta Mazurek, pełnomocniczka prezydenta ds. przeciwdziałania wykluczeniom. – Historia to jego opowieść, a her – jej opowieść. Ta druga wydobywa ważne postacie żeńskie na pierwszy plan. Historia zazwyczaj pokazuje kobiety jako uczennice, pomocnice lub żony i córki ważnych mężczyzn. Herstoria to opowieść o kobietach, które osiągnęły wiele, nie tylko dlatego, że były matkami czy córkami jakiegoś wielkiego mężczyzny.

Treść prezentowana na wystawie jest dostępna w trzech językach – polskim, angielskim i niemieckim. Dzięki temu, mogą zapoznać się z nią nie tylko mieszkańcy Poznania, ale też polscy i zagraniczni turyści. Na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania będzie można oglądać ją do 31 grudnia 2018 roku.

Ta wystawa to tylko jedno z wydarzeń, organizowanych w Poznaniu w związku ze 100-leciem praw wyborczych kobiet. Jedną z pierwszych takich inicjatyw było stanowisko Rady Miasta Poznania, uchwalone pod koniec ubiegłego roku. Radni zdecydowali, że patronkami nowych nazw ulic w 2018 roku będą kobiety.

– Poprosiłam o policzenie ulic w Poznaniu, nawiązujących do postaci historycznych. Okazało się, że na ponad 500 tylko niecałe 40 było nazwane na cześć kobiet. Rada Miasta postanowiła nadrobić zaległości. Do września 2018 roku już 27 ulic i skwerów zostało nazwanych na cześć postaci kobiecych – zauważa Marta Mazurek.

Innym pozytywnym przykładem jest platforma internetowa One Poznań, poświęcona nie tylko postaciom historycznym, ale też współczesnym poznaniakom i Wielkopolankom. Strona informuje też o ważnych wydarzeniach i inicjatywach, organizowanych przez kobiety lub dla kobiet.

Miasto Poznań wsparło również finansowo produkcję filmu “Siłaczki”, który przybliża walkę o prawa wyborcze kobiet w 1918 roku. Premiera tego filmu w Warszawie odbędzie się 28 listopada – w 100. rocznicę podpisania dekretu o prawach wyborczych dla wszystkich, bez różnicy płci. W poznaniu będziemy mogli go obejrzeć 2 grudnia, o godz. 20, w Centrum Kultury Zamek.

Wystawa “Herstoria 1918/1919” to jedno z wielu wydarzeń, nawiązujących do ważnych rocznic. O tym, co będzie się działo, można przeczytać w specjalnym wydaniu Afisza kulturalnego na 100-lecie Powstania Wielkopolskiego i 100-lecie odzyskania niepodległości, które przygotowało Wydawnictwo Miejskie Posnania z inicjatywy Wydziału Kultury Urzędu Miasta.

– Do końca roku odbędzie się w Poznaniu około 60 wydarzeń. “Herstoria 1918/1919” to jedna z 18 wystaw. Cieszymy się, że Poznań pamięta i edukuje również przyszłe pokolenia – mówi Marcin Kostaszuk, zastępca dyrektora Wydziału Kultury Urzędu Miasta.

Autor: UMP

yH5BAEAAAAALAAAAAABAAEAAAIBRAA7 - Wystawa "Herstoria 1918/1919", czyli co potrafią kobiety