Poznań przypomina o Czerwcu ’56: Specjalny tramwaj i akcja w całej Polsce

0

Władze Poznania przygotowały szereg działań informacyjnych związanych z 70. rocznicą wydarzeń z 1956 roku. Głównym elementem tej inicjatywy jest specjalnie oznakowany pojazd komunikacji miejskiej oraz ogólnopolska akcja edukacyjna.

Nowoczesne podejście do historii

Poznań zapoczątkował projekt, którego celem jest przybliżenie losów pierwszego masowego zrywu przeciwko komunistycznej władzy w powojennej Polsce. Inicjatywa ta jest kierowana zwłaszcza do młodych ludzi, aby udowodnić, że o dziejach kraju można mówić w sposób atrakcyjny i dopasowany do dzisiejszych czasów.

Akcja objęła sześć największych polskich miast: Warszawę, Gdańsk, Kraków, Wrocław, Szczecin oraz Poznań. W tych lokalizacjach na przystankach pojawiły się citylighty. Dzięki umieszczonym na nich kodom QR przechodzą one do strony internetowej poznan.pl/czerwiec56.

Cyfrowe archiwum i opowieści o wolności

Użytkownicy wspomnianej witryny mogą zgłębić kontekst historyczny tamtych dni. Dostępna jest tam również produkcja audio zatytułowana „Czarny Czwartek”, która powstała przy udziale Radia Poznań podczas obchodów 50. rocznicy protestów.

Nagranie to skupia się na historiach robotników, ich rodzin oraz innych mieszkańców miasta. Przedstawia ono walkę o prawa człowieka i wolność, która miała miejsce 28 czerwca 1956 roku.

Tematyczny wagon na ulicach Poznania

Istotnym punktem kampanii w stolicy Wielkopolski jest tramwaj o numerze bocznym 444. Pojazd ten zdobią grafiki nawiązujące do wydarzeń sprzed 70 lat.

Od 1 czerwca 2026 roku wagon ten porusza się po miejskich liniach. Ma on pełnić funkcję mobilnego pomnika, przypominając współczesnym mieszkańcom o znaczeniu i lekcji, jaką niosą ze sobą protesty z 1956 roku.

Pijany kierowca ciężarówki na S8. Miał ponad 2 promile alkoholu

Na trasie S8 zatrzymano 49-letniego mężczyznę, który prowadził ciężarówkę w stanie silnego upojenia alkoholowego. Kierowca z gminy Garwolin stracił uprawnienia do kierowania pojazdami i usłyszał zarzuty karne.

Interwencja na drodze ekspresowej

Do zdarzenia doszło 1 czerwca 2026 roku około godziny 6:00. Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie otrzymał sygnał od innego kierowcy, który zauważył niepokojące zachowanie ciężarówki jadącej w stronę Wrocławia. Pojazd miał problem z utrzymaniem się w swoim pasie ruchu.

Na miejsce wezwano funkcjonariuszy z wydziału ruchu drogowego. Policjanci szybko zlokalizowali pasującą do opisu Scanię z naczepą i zatrzymali ją do kontroli.

Konsekwencje dla kierowcy

Badanie trzeźwości wykazało, że 49-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast odebrali mu prawo jazdy. Kierowca usłyszał zarzuty karne i będzie odpowiadał za swoje czyny przed sądem.

Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi kara do 3 lat więzienia. Policjanci podkreślają, że nietrzeźwi kierowcy stanowią ogromne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu.

Uwaga na fałszywe linki do kurierów. Aresztowano „odbieraka” w Poznaniu

Kryminalni z poznańskiej Wildy zatrzymali 47-letniego mężczyznę, który wypłacał pieniądze zmanipulowanych użytkowników serwisu OLX. Podejrzany, obywatel Gruzji, został ujęty przy bankomacie. W jego posiadaniu znaleziono narkotyki oraz gotówkę.

Mechanizm internetowego oszustwa

Do serii zdarzeń doszło 20 maja 2026 roku. Przestępcy wykorzystywali portal ogłoszeniowy, aby zmylić sprzedawców z różnych regionów Polski. W pułapkę wpadły co najmniej trzy osoby, w tym seniorzy oraz osoby w wieku od 35 do 37 lat.

Oszuści podszywali się pod kupujących i wywierali presję czasu. Przekonywali ofiary, że aby opłacić przedmiot oraz transport, należy przejść do strony firmy kurierskiej. Przesyłali link do fałszywej witryny udającej serwis bankowy lub stronę przewoźnika.

Na podrobionej stronie proszono o dane karty płatniczej lub wygenerowanie kodu BLIK. Sprawcy wmawiali poszkodowanym, że jest to niezbędne do potwierdzenia przelewu lub nadania paczki. Kod ten służy jednak do wypłaty pieniędzy, co pozwalało przestępcom na natychmiastowe opróżnienie konta ofiary.

Zatrzymanie i odzyskane środki

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Poznań – Wilda przeprowadzili działania operacyjne, które przerwały proceder. 47-latka zatrzymano w momencie pobierania gotówki z automatu.

Mężczyzna pełnił rolę tzw. odbieraka. Jego zadaniem było fizyczne wyciąganie pieniędzy z bankomatów i przekazywanie ich dalej w strukturze grupy. Podczas interwencji policjanci zabezpieczyli prawie 8 tysięcy złotych. Pozwoliło to na odzyskanie części skradzionych funduszy.

W trakcie przeszukania przy zatrzymanym odkryto narkotyki. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym w związku z wcześniejszym wyrokiem za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu.

Konsekwencje prawne i ostrzeżenia

Sąd na wniosek prokuratury zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego na okres trzech miesięcy. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące posiadania środków odurzających oraz udziału w oszustwach. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Policja przypomina, że kupujący nie potrzebuje kodu BLIK ani danych karty płatniczej, aby przelać pieniądze za towar. Kod BLIK służy wyłącznie do autoryzacji wypłaty z własnego rachunku lub dokonania płatności.

Prośby o przekazanie takiego kodu w celu aktywacji transakcji lub potwierdzenia wysyłki są próbą wyłudzenia i wymagają natychmiastowej weryfikacji.

Kradzież narzędzi i spawarki w Środzie Wielkopolskiej. Policja zatrzymała dwie osoby

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego w Środzie ujęli dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do garażu. Z pomieszczenia zniknęły narzędzia oraz spawarka, których wartość szacuje się na blisko 6000 złotych.

Kradzież sprzętu w Środzie Wielkopolskiej

Do zdarzenia doszło 5 maja 2026 roku. Sprawcy dostali się do wnętrza garażu, przecinając kłódkę zabezpieczającą wejście. Z pomieszczenia zniknęły różnorodne narzędzia warsztatowe oraz spawarka.

Łączna wartość skradzionego mienia wyniosła niemal 6000 złotych.

Zatrzymania i postawione zarzuty

Dzięki działaniom operacyjnym policjanci z pionu kryminalnego zidentyfikowali sprawców. 28 maja 2026 roku zatrzymano 36-letniego mężczyznę z powiatu wrzesińskiego oraz 41-letniego mieszkańca powiatu średzkiego.

Obaj podejrzani przyznali się do kradzieży. Podczas przeszukania u jednego z nich funkcjonariusze odkryli narkotyki. Mężczyzna usłyszał w związku z tym dodatkowy zarzut posiadania niedozwolonych substancji.

Groźba kary

Obaj mężczyźni zostali przewiezieni na komisariat, gdzie oficjalnie postawiono im zarzuty. Za popełnione przestępstwo grozi im kara pozbawienia wolności do 10 lat.

Szybciej nad morze z Poznania. Nowa linia Kolei Wielkopolskich

1 czerwca 2026 roku na poznańskim Dworcu Letnim odbyły się obchody 15-lecia spółki Koleje Wielkopolskie oraz Dzień Dziecka. Podczas wydarzenia zaprezentowano letnie nowości, w tym szybkie połączenie do Świnoujścia.

Obchody 15-lecia i edukacja młodzieży

W ramach jubileuszu przy 9. peronie zorganizowano piknik. Uczniowie z całego regionu mogli poznać nowoczesne pociągi, a o codziennej pracy opowiadali konduktorzy i maszyniści. Przygotowano strefę wypoczynku, poczęstunki, gry oraz wystawę fotografii podsumowującą historię przewoźnika.

Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, podczas konferencji prasowej podkreślił, że przez ostatnie półtorej dekady firma stała się nieodłącznym elementem życia mieszkańców. Zaznaczył, że kolej umożliwia poznawanie nowych miejsc i zapowiedział dalsze rozszerzanie oferty. Prezes Marek Nitkowski dodał, że sukces marki to zasługa wszystkich pracowników – od administracji i obsługi klienta, przez dyspozytorów i personel techniczny, po maszynistów.

Podziękowania dla pasażerów i plany na przyszłość

Podróżnym wręczono 1500 bonów zniżkowych na bilety. Wiceprezes Mikołaj Grzyb wyjaśnił, że akcja ma na celu docenienie osób, które wybierając kolej, przyczyniają się do rozwoju przedsiębiorstwa.

Członek zarządu Mariusz Wiśniewski przedstawił główne kierunki dalszych działań. Przewoźnik zamierza poszerzać siatkę połączeń, integrować różne środki transportu regionalnego oraz unowocześniać zaplecze techniczne, m.in. poprzez budowę nowego miejsca obsługi taboru.

Konkurs graficzny dla mieszkańców regionu

Rozpoczęła się szósta edycja konkursu plastycznego pod hasłem „15 lat Razem”. Mikołaj Grzyb poinformował, że prace nawiązujące do relacji i rozwoju Kolei Wielkopolskich mogą przesyłać osoby pełnoletnie oraz młodzież. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 17 sierpnia 2026 roku. Prace można przesyłać od 3 czerwca 2026 roku. Nagrodami są artykuły plastyczne i sprzęt elektroniczny. Ambasadorką projektu została Paulina Adamowska. Finał oraz ogłoszenie wyników zaplanowano na 19 września 2026 roku w Bramie Poznania.

Szybki dojazd nad morze – nowa linia „Bana na Lofry”

W wakacyjnym rozkładzie pojawi się kurs do Świnoujścia, który zastąpi dotychczasowy „Bursztynek”. Pociąg nazwany „Bana na Lofry” – w nawiązaniu do lokalnej gwary – wyruszy po raz pierwszy 27 czerwca 2026 roku o godzinie 6:12. Podróż potrwa mniej niż trzy godziny. Przejazdy będą realizowane w każdą sobotę i niedzielę wakacji. Ze Świnoujścia skład odjedzie o 19:54, a do Poznania przybędzie o 22:34.

Wojciech Jankowiak podkreślił, że taka opcja pozwala uniknąć korków i stresu związanego z jazdą samochodem. Prezes Marek Nitkowski dodał, że linię obsłużą nowoczesne jednostki typu EN76. Pociąg będzie zatrzymywał się na stacjach: Wronki, Szamotuły, Rokietnica, Krzyż, Stargard oraz Międzyzdroje.

Uwaga kierowcy! Remonty i dziury w jezdniach w Poznaniu 2 czerwca

0

W wielu punktach Poznania 2 czerwca 2026 roku kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Zakład Robót Drogowych zaplanował gruntowną odnowę nawierzchni oraz usuwanie uszkodzeń jezdni w różnych rejonach miasta.

Główne prace i doraźne naprawy

Prace obejmą ulicę Starołęcką, gdzie ekipy położą nową warstwę asfaltu. Dostosowane zostaną również wpusty uliczne, aby odpowiadały nowemu poziomowi drogi.

Jednocześnie w kilku miejscach wykonane zostaną szybkie interwencje w celu usunięcia ubytków. Dotyczy to ulicy Głogowskiej w sąsiedztwie Dworca Zachodniego oraz ulicy Grochowskiej przy numerach 116 i 118. Naprawy zaplanowano także przy ulicy Palacza 38.

Łatanie dziur obejmie również ulicę Świętego Michała w pobliżu przejazdu kolejowego oraz ulicę Poranek, na odcinku łączącym ulicę Marcelińską z ulicą Grochowską.

Ograniczenia prędkości i sprzęt drogowy

Ograniczenia wprowadzono na ulicy Janikowskiej oraz ulicy Jaroczyńskiego, na fragmencie od Ronda Wandy Błeńskiej do ulicy Wojciechowskiego. Ze względu na pracę patchera i skrapiarki, maksymalna prędkość przejazdu wynosi tam 30 km/h.

Na ulicy Ożarowskiej pojawią się maszyny drogowe. Równiarka wyrówna tam powierzchnię jezdni.

2 czerwca w Wielkopolsce – możliwe przerwy w dostawie prądu

Mieszkańcy województwa wielkopolskiego powinni przygotować się na czasowe braki energii elektrycznej 2 czerwca 2026 roku. Dostawca informuje o planowanych wyłączeniach, które mogą dotknąć wybrane lokalizacje.

Obszar Chrzypsko Wielkie
2 czerwca 2026 r. w godz. 07:00 – 08:30
Gmina Chrzypsko Wielkie miejscowość Chrzypsko Wielkie ul. Rolna od 10 do 13, ul. Sierakowska od 4 do 26 nr parzyste, działki nr 163, 163/1, 163/2, 166, wieża T-Mobile, Hurtownia Ogrodnicza, Gospodarstwo Ogrodnicze, cmentarz

Obszar Krobia
2 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 15:30
gm. Krobia: Gogolewo nr 1, działka nr 175/1; Niepart nr 1 do 28, 57, 60, 61, Market DINO, Stadnina Koni Pępowo – gospodarstwo (dz. 44/1), kościół (dz. 58), przepompownia PS1 (dz. 128), działka nr 110.

Obszar Rogoźno
2 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 17:00
miejscowość Rogoźno ul. Plażowa, ul. Wielka Poznańska 89, 91, 93, 95, 97, 97A, 99, 101, 103, 105, 107, 109, 113, 115, 117, 130, 130A-C, 132, 132A, 134, 134C, 136, dz. nr 2101/1, ul. Strzelecka, miejscowość Międzylesie 18, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 37, 40, 41, 42, 43, 45, 46, 48, 54, dz. 195/13.

Obszar Wieleń
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 10:00
miejscowość Herburtowo 17, 18, 19, 19A, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, Kościół.

Obszar Suchy Las
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
Łysy Młyn 2, 2A, 4, Biedrusko dz. 479, Strzelnica, ul. Poznańska 2, 2A, 4, dz. 479, Magazyny w Biedrusku, ul. Łysy Młyn 2, 2A, 4

Obszar Mirosławiec
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 15:00
miejscowość Jabłonkowo

Obszar Piła dzielnica Zamoście
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 12:00
miejscowość Piła ul. Zesłańców Sybiru 9, dz. 288, 457.

Obszar Margonin
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 16:00
miejscowość Kowalewo 2, 3, 4, 5, 5A, 6, 7, 8, 9, 9A, 10, 11, 11A-B, 12, 12A, 13, 13A, 15, 17, 24, 24A, 31.

Obszar Czerwonak
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 13:00
Czerwonak: u;. Piaskowa 3, ul. Źródlana od 20 do 28 parzyste, 28A, od 21 do 31 nieparzyste, ul. Kościelna 7, ul. Podgórna 16, 17A, 19, ul. Rolna, ul. Wiosenna od 1 do 9 nieparzyste, od 2 do 12 parzyste, ul. Letnia, ul. Zachodnia.

Obszar Nowy Tomyśl
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 10:30
Gmina Nowy Tomyśl miejscowość Boruja Nowa 56, 56A, 57, 73, 74, 80, działki nr 139/1, 165/13,

Obszar Wronki
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 10:00
Gmina Wronki miejscowość Dąbrowa od 1 do 6B, 9, Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna Dąbrowa, miejscowość Pakawie 1, 4, 9,
Gmina Chrzypsko Wielkie miejscowość Mylin działki nr 39,

Obszar Przemęt
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 11:00
gm. Przemęt: Wieleń ul. Brzoskwiniowa nr 22, działki nr 139/153, 139/161, 139/162.

Obszar Szamotuły
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 17:00
Miasto Szamotuły ul. Wiosenna cała (oprócz nr 18, 20), ul. Spokojna od 1 do 5, ul. Letnia 3, ul. Ostrorogska 20,

Obszar Poznań Stare Miasto, Poznań Jeżyce
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 17:00
Poznań: ul. Szydłowska od 2 do 20 parzyste, 24, 26, ul. Źródlana 31.

Obszar Obrzycko
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gmina Obrzycko miejscowość Koźmin od 1 do 17A, od 44 do 53,

Obszar Grodzisk Wielkopolski
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 11:00
Miasto Grodzisk Wielkopolski ul. Składowa cała, działki 3899/1,

Obszar Komorniki
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 13:30
Komorniki: ul. Truskawkowa, ul. Brzoskwiniowa, ul. Osiedle Zielone Wzgórze, ul. Sadowa, ul. Młyńska 102, 105F-M, od 107 do 133 nieparzyste.
Wiry: ul. Za Lasem.

Obszar Poznań Jeżyce
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 10:30
Poznań: ul. Muszkowska od 3 do 37 nieparzyste, ul. Rybojadzka, ul. Czechowska, ul. Sianowska 91, 97, 97A, od 84 do 108 parzyste, ul. Elbląska 1, ul. Dziwnowska.

Obszar Granowo, Stęszew
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 17:00
Gmina Stęszew miejscowość Strykowo ul. Morenowa, ul. Plażowa, ul. Rybacka, ul. ul. Pogodna, ul. Radosna, ul. Tęczowa, ul. Główna, ul. Spławikowa, ul. Pomostowa, ul. Wędkarska, ul. Spinningowa,
ul. Bukowska od 148 do 183,
miejscowość Sapowice ul. Chopina, ul. Wieniawskiego,

Obszar Czempiń
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
Donatowo 40-45,

Obszar Bojanowo
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Bojanowo: Gołaszyn ul. Mylna – cała ulica.

Obszar Stęszew
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 09:302 czerwca 2026 r. w godz. 15:30 – 17:00
Gmina Stęszew miejscowość Strykowo ul. Łanowa, ul .Słonecznikowa, ul. Owsiana, ul. Spacerowa, ul. Orna, ul. Zbożowa, ul. Jaskółcza, ul. Skowronkowa, ul. Jeziorna od 4 do 35, ul. Kościuszki 15, 17, 19, od 22 do 40, ul. Bukowska od 4 do 88 nr parzyste oraz od 27 do 89 nr nieparzyste,
działki nr 209/6, 212/2, 212/3, 444/6, 550/5, 561/6, 561/7, 591/2, 612/17, Kościół, ośrodek zdrowia, apteka,

Obszar Granowo, Stęszew
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 17:00
Gmina Stęszew miejscowość Strykowo ul. Biesiadna, ul. Sucha, ul. Mokra, ul. Jęczmienna, ul. Gryczana, ul. Rzepakowa, ul. Pszenna ul. Wspólna, ul. Bociania, ul. Wronia, ul. Krucza, ul. Pawia, ul. Kanarkowa, ul. Żurawia, ul. Gołębia, ul. Sowia, ul. Bukowska od 94 do 147A,
działki nr 238/8, 521/5, 522/13, 685,

Obszar Grodzisk Wielkopolski
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 18:00
Gmina Grodzisk Wielkopolski miejscowość Czarna Wieś od 1 do 24, działki nr 23/1, 27/2, 66, 67/2, 88, 104/1, 113/2, 113/6, 124, hydrofornia, miejscowość Kąkolewo działki nr 391/59,

Obszar Poznań Grunwald
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 13:30
Poznań: ul. Rumuńska dz. 41/18 (Fort VIII).

Obszar Lipka
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 11:30
Nowy Buczek 16, 18, 20

Obszar Poznań Grunwald, Poznań Wilda
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 12:30
Poznań: ul. Gostyńska od 70 do 139 parzyste, od 69 do 101 nieparzyste, ul. Milicka, ul. Rawicka od 59 do 91 nieparzyste, od 60 do 104 parzyste, ul. Poniecka od 1 do 19 nieparzyste, od 2 do 18 parzyste, ul. Kunickiego od 1 do 31 nieparzyste, od 2 do 32 parzyste, ul. Kwiatkowskiego od 31 do 37 nieparzyste, ul. Pietrusińskiego od 1 do 37 nieparzyste, od 2 do 20 parzyste, ul. Rejewskiego od 24 do 58 parzyste, ul. Worcella 20, 20A, ul. Ułaszyna od 1 do 17 nieparzyste, ul. Kołłątaja 140, 152, ul. Ossowskiego 4, ul. Zygalskeigo 12, 14, ul. Sucharskiego od 1 do 11 nieparzyste, od 2 do 12 parzyste, ul. Ułaszyna od 1 do 17 nieparzyste, ul Kołłątaja 140, 152.

Obszar Komorniki
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 14:00
Gmina Komorniki miejscowość Głuchowo ul. Słoneczna nr nieparzyste

Obszar Stęszew
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Gmina Stęszew miejscowość Rybojedzko ul. Wietrzna nr parzyste, działki nr 130/19, 130/20, 130/21, 130/22,

Obszar Nowe Miasto
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Chwalęcin 22, 23, 24, 24A, 25, 26, 27, 28A, 28, 30, 30A, 30B, 32, 33, 34, 35, 36, 36A, Michałów 23, 24, 25

Obszar Puszczykowo
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:30
Puszczykowo ul. Śląska 1, 2, 3, 5, 6, 8, 8 A, 8 C, 8B, 9, 10, 11, 11a, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 21, 23, 23A, 25, ul. Kosynierów Miłosławskich 2 A, ul. 3 Maja 34, 36

Obszar Dolsk
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 10:00
Dolsk ul. Gostyńskie Przedmieście 14, 18, 20, 22, 23, 24, 26, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 35a, 37, 38, 39, 40, 42, 43, 44, 44a, 45, 46, 48, 49, 50, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, ul. Pocztowa 11, 15A, 15B, 15C, 17, 19, 19A, 21, 23, 25, ul. Polna 1, 1/20, 1A, 1C, 25, ul. Świętego Ducha 11

Obszar Chrzypsko Wielkie
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:30 – 13:00
Gmina Chrzypsko Wielkie miejscowość Charcice od 13 do 39, działki nr 35/3, 38/1, 45/1, 47/3, 54, 57, 77/3, 81/1, 82, 85/2, 86/2, 109/4, przepompownia, placówka lecznicza Zakład Leczenia Uzależnień, Remiza OSP,

Obszar Nowy Tomyśl
2 czerwca 2026 r. w godz. 10:30 – 14:30
Gmina Nowy Tomyśl miejscowość Szarki 2A, od 15 do 17, działki nr 106/3, 106/11, 110,
miejscowość Boruja Kościelna 78, 79, 79A, działki nr 250/1, 250/3, 250/4,

Obszar Lipka
2 czerwca 2026 r. w godz. 11:30 – 13:00
Nowy Buczek 12, 13

Obszar Sieraków
2 czerwca 2026 r. w godz. 12:00 – 15:00
Gmina Sieraków miejscowość Izdebno od 4A do 15A, 29, 30, od 35 do 39D, 43, działki nr 27/1, stawy, OSP, RSP

Obszar Wronki
2 czerwca 2026 r. w godz. 15:00 – 17:00
miejscowość Chojno Młyn nr 20, 21, 22, 22A, 23, 24, dz. 316/3, dz. 345/2, 349/2.

Obszar Międzychód
2 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 17:00
Radgoszcz 1, 2, 3, 4, 5a, 5, 6, 8A, 9, 9A, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 15a, 16, 16a, 17, 18, 19, 20, 21, 21A 24, 25, 25A, 26, 27, 27a, 27b, 27c, 29, 30, 31a, 31b, 32, 34, 34S, 34B, 34C, 36, 38, 40, 42, 55

Obszar Miedzichowo
2 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 13:00
Bolewice ul. Żytnia 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 10, 11, 12, 13, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 22 23, 25, 27, 29, 31.

Wirtualne Biuro: Kompleksowe Usługi dla Nowoczesnych Firm

W dzisiejszym, dynamicznie zmieniającym się świecie biznesu, wirtualne biuro staje się nieodzownym elementem dla współczesnych przedsiębiorstw. To nowatorskie rozwiązanie umożliwia prowadzenie działalności gospodarczej bez konieczności wynajmowania fizycznej przestrzeni biurowej. Firmy zyskują prestiżowy adres oraz pełną obsługę administracyjną, co jest szczególnie ważne w dobie pracy zdalnej i elastycznych modeli zatrudnienia.

Popularność usług wirtualnego biura rośnie zarówno w Polsce, jak i na całym świecie. Te biura oferują przedsiębiorcom elastyczne zarządzanie operacjami, co jest kluczowe w kontekście globalizacji i cyfryzacji rynku. Dzięki temu firmy mogą skupić się na rozwoju i innowacjach, nie martwiąc się o codzienne obowiązki administracyjne.

Wirtualne biuro Poznań, a dokładniej Kotłownia Coworking – to nie tylko oszczędność kosztów związanych z wynajmem i utrzymaniem fizycznej przestrzeni, ale także dostęp do szerokiego wachlarza usług wspierających rozwój biznesu. Warto zastanowić się, jak ta nowoczesna forma prowadzenia działalności może wpłynąć na przyszłość pracy i jakie nowe możliwości otwiera przed przedsiębiorcami.

Co to jest Wirtualne Biuro?

Wirtualne biuro to sprytne rozwiązanie, które umożliwia firmom pełne outsourcing obsługi biurowej, bez konieczności fizycznej obecności w danym miejscu. Dzięki temu przedsiębiorstwa mogą zarejestrować swoją działalność pod prestiżowym adresem, co znacząco podnosi ich profesjonalizm i wiarygodność w oczach klientów oraz partnerów biznesowych.

Takie biura oferują szeroki wachlarz usług wspierających codzienne funkcjonowanie firm. Od obsługi korespondencji, odbioru listów poleconych przez wynajem sal konferencyjnych – wszystko to dostępne jest bez potrzeby posiadania fizycznej przestrzeni biurowej. To świetne rozwiązanie dla firm, które chcą skupić się na rozwoju i innowacjach, jednocześnie minimalizując koszty związane z tradycyjnym biurem.

Definicja i Podstawowe Funkcje

Podstawowe funkcje wirtualnego biura obejmują:

  • zapewnienie adresu do rejestracji firmy,
  • obsługę korespondencji,
  • dostęp do dodatkowych usług biurowych, takich jak wynajem sal konferencyjnych.

Usługi te są kluczowe dla przedsiębiorstw, które chcą zachować profesjonalny wizerunek bez konieczności inwestowania w fizyczną przestrzeń biurową. Wirtualne biura oferują również usługi takie jak odbiór, skanowanie i przesyłanie korespondencji, co pozwala na efektywne zarządzanie dokumentacją firmy.

Zalety i Wady Wirtualnego Biura

Wirtualne biuro oferuje wiele korzyści, które mogą znacząco wpłynąć na efektywność i rozwój firmy. Jedną z głównych zalet jest oszczędność kosztów, ponieważ przedsiębiorstwa nie muszą inwestować w wynajem i utrzymanie fizycznej przestrzeni biurowej. Dodatkowo, prestiżowy adres, który można uzyskać dzięki wirtualnemu biuru, zwiększa wiarygodność firmy w oczach klientów i partnerów biznesowych.

Elastyczność w prowadzeniu działalności to kolejna zaleta, która pozwala firmom na szybkie dostosowywanie się do zmieniających się warunków rynkowych. Minimalizacja obowiązków administracyjnych umożliwia przedsiębiorcom skupienie się na kluczowych aspektach działalności, takich jak rozwój produktów czy strategia marketingowa.

Jednak wirtualne biuro ma również swoje wady. Brak stałej przestrzeni do pracy może być problematyczny dla niektórych firm, które potrzebują fizycznego miejsca do spotkań czy pracy zespołowej. Ponadto, istnieje ryzyko potencjalnych problemów z urzędami skarbowymi, jeśli biuro nie spełnia wymogów prawnych, co może prowadzić do komplikacji prawnych.

Kluczowe Usługi Wirtualnego Biura

Wirtualne biura to prawdziwy skarb dla nowoczesnych firm, oferując szeroką gamę usług, które są nieocenione. Nie tylko dostarczają prestiżowy adres do rejestracji firmy, ale także zapewniają kompleksową obsługę korespondencji, wynajem sal konferencyjnych i dostęp do przestrzeni coworkingowej.

Adres do Rejestracji Firmy

Jednym z kluczowych elementów oferty wirtualnego biura jest adres do rejestracji firmy. Taki adres, często zlokalizowany w prestiżowej dzielnicy, pozwala firmom budować profesjonalny wizerunek bez konieczności wynajmu fizycznej przestrzeni biurowej. Co więcej, wynajem adresu do rejestracji jest w pełni zgodny z obowiązującymi przepisami prawnymi w Polsce, co daje przedsiębiorcom spokój i pewność działania.

Obsługa Korespondencji

Wirtualne biura oferują kompleksową obsługę korespondencji, która obejmuje odbiór, skanowanie i przesyłanie listów oraz dokumentów do klienta. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą efektywnie zarządzać swoją dokumentacją, niezależnie od miejsca, w którym się znajdują. Pełna obsługa korespondencji pozwala na oszczędność czasu i zasobów. To szczególnie ważne dla małych firm i startupów, które muszą skupić się na rozwoju biznesu.

Wynajem Sal Konferencyjnych

Wynajem sali konferencyjnej w ramach wirtualnego biura to idealne rozwiązanie dla firm, które potrzebują profesjonalnego miejsca do organizacji spotkań biznesowych. Klienci mają dostęp do sal konferencyjnych w różnych lokalizacjach, co zwiększa elastyczność i ułatwia planowanie spotkań z partnerami czy klientami. Profesjonalne otoczenie sprzyja budowaniu relacji biznesowych i może znacząco wpłynąć na postrzeganie firmy przez jej kontrahentów.

Panel Klienta: Zarządzanie Online

Wirtualne biura oferują również panel klienta, który jest nowoczesną platformą online umożliwiającą zarządzanie wszystkimi usługami biura. Dzięki panelowi klienci mogą mieć dostęp do historii faktur, korespondencji oraz komunikować się z zespołem biura. To narzędzie pozwala na zlecanie wysyłki korespondencji i monitorowanie wszystkich działań związanych z obsługą biurową, co znacząco ułatwia codzienne funkcjonowanie firmy.

Dla Kogo Jest Wirtualne Biuro?

Wirtualne biuro staje się coraz bardziej popularnym rozwiązaniem dla różnych grup przedsiębiorców. To doskonała opcja dla tych, którzy pragną mieć prestiżowy adres, ale nie chcą ponosić stałych kosztów wynajmu fizycznej przestrzeni biurowej. Usługa ta jest szczególnie przydatna dla małych firm i osób pracujących zdalnie, oferując im elastyczność oraz profesjonalizm.

Freelancerzy i Przedsiębiorcy Zdalni

Freelancerzy, czyli osoby pracujące na własny rachunek, często wybierają wirtualne biura jako sposób na rejestrację swojej działalności. Dzięki temu mogą obniżyć koszty operacyjne, a jednocześnie zachować profesjonalny wizerunek. Wirtualne biuro oferuje im nie tylko prestiżowy adres, ale także obsługę korespondencji, co jest kluczowe dla efektywnego zarządzania działalnością. Podobnie, przedsiębiorcy zdalni, którzy prowadzą swoje firmy bez stałej lokalizacji, korzystają z wirtualnych biur, aby uzyskać prestiżowy adres i profesjonalną obsługę administracyjną. To rozwiązanie pozwala im skupić się na rozwijaniu biznesu, bez konieczności martwienia się o codzienne obowiązki biurowe.

Startupy i Nowe Firmy

Startupy i nowe firmy często stają przed wyzwaniem ograniczonych zasobów finansowych. Wybierając biuro wirtualne w Poznaniu lub innym prestiżowym miejscu, mogą znacząco zredukować koszty operacyjne, a jednocześnie zwiększyć swoją wiarygodność na rynku. Prestiżowy adres pomaga budować zaufanie wśród klientów i partnerów biznesowych, co jest kluczowe dla młodych przedsiębiorstw. Wirtualne biura są szczególnie popularne wśród startupów, które chcą skoncentrować swoje zasoby na rozwoju produktu i innowacjach, zamiast na kosztach związanych z utrzymaniem fizycznej przestrzeni biurowej. Dzięki temu mogą szybciej reagować na zmieniające się warunki rynkowe i skupić się na kluczowych aspektach swojej działalności.

Coworking i Przestrzeń do Pracy

Wirtualne biura oferują nie tylko usługi administracyjne, ale także przestrzeń do pracy, która jest nieoceniona dla przedsiębiorców potrzebujących elastyczności. E-biuro to nowoczesne rozwiązanie, które łączy zalety wirtualnego biura z fizyczną przestrzenią do pracy. Coworking w ramach wirtualnego biura to przestrzeń do pracy wspólnej, dostępna dla klientów biura, co zwiększa elastyczność w organizacji pracy. Freelancerzy mogą korzystać z takich przestrzeni, by pracować w profesjonalnym środowisku bez konieczności wynajmu stałego biura.

Przestrzenie coworkingowe oferowane przez wirtualne biura są idealne dla freelancerów, startupów i małych firm, które potrzebują profesjonalnego miejsca do pracy bez konieczności wynajmu stałej przestrzeni biurowej. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą korzystać z nowoczesnych udogodnień, takich jak szybki internet, sale konferencyjne i strefy relaksu, co sprzyja kreatywności i efektywności pracy. Małe firmy mogą organizować spotkania w salach konferencyjnych, co pozwala na profesjonalne prezentacje i spotkania z klientami.

Artykuł sponsorowany

Lech Poznań: złota gwiazdka, wielkie odejścia i marzenie o Lidze Mistrzów

Kiedy w pierwszej kolejce sezonu 2025/26 Cracovia rozbiła Lecha przy Bułgarskiej 4:1, nikt na trybunach nie pomyślał: „za dziewięć miesięcy będziemy świętować dziesiąte mistrzostwo”. A jednak. Drużyna Nielsa Frederiksena przeszła jedną z najbardziej nieprzewidywalnych dróg do tytułu w historii Ekstraklasy – i właśnie dlatego ten sezon zasługuje na osobną opowieść.

Mistrzostwo zdobyte na wyjazdach

Zacznijmy od tego, co w tym sezonie było naprawdę bezprecedensowe. Lech Poznań po raz pierwszy w swojej ponad stuletniej historii został mistrzem Polski dzięki wynikom wyjazdowym, a nie domowym. Bilans przy Bułgarskiej – siedem zwycięstw, siedem remisów i trzy porażki – w normalnych okolicznościach nie daje nawet czołowej trójki. Tymczasem na obcych boiskach Kolejorz wygrywał częściej niż u siebie i tracił tam aż trzynaście bramek mniej niż przed własną publicznością.

To wywrócenie futbolowej logiki na głowę. Ekstraklasowi mistrzowie zwykle budują tytuły na murze domowej twierdzy – przypomnijmy, że rok wcześniej Lech u siebie nie przegrał ani razu. Ten sezon był inny. Na Bułgarskiej potrafiło być nerwowo, chaotycznie, jakby presja ponad trzydziestu tysięcy widzów na trybunach paradoksalnie przeszkadzała zamiast pomagać.

Od katastrofy do korony

Sezon zaczął się od trzęsienia ziemi. Porażka z Legią w Superpucharze, potem upokorzenie z Cracovią. Niels Frederiksen miał prawo czuć się jak kapitan statku, który nabiera wody jeszcze w porcie. Lech aż do dwudziestej drugiej kolejki nie wskoczył nawet na podium tabeli. Wcześniej na prowadzeniu zdążyło być sześć różnych drużyn – Radomiak, Cracovia, Wisła Płock, Górnik Zabrze, Jagiellonia i Zagłębie Lubin. Poznańska drużyna była wszędzie, tylko nie na czele.

A potem coś kliknęło. Od dwudziestej szóstej kolejki Kolejorz wskoczył na pierwsze miejsce i już go nie oddał. Dziewięć kolejek na szczycie – to najkrótszy okres liderowania wśród wszystkich mistrzów ostatnich lat – ale wystarczyło. W trzydziestej trzeciej kolejce, po zwycięstwie 3:1 z Radomiakiem, tytuł był matematycznie pewny. Przy Bułgarskiej można było w końcu odetchnąć.

Sześćdziesiąt punktów, szesnaście zwycięstw, dwanaście remisów, sześć porażek – i dziesiąte mistrzostwo w historii klubu. Nad herbem Kolejorza pojawi się złota gwiazdka, przysługująca za co najmniej dziesięć tytułów. To symbol, na który czekało kilka pokoleń kibiców.

Król Mikael i jego dwór

Gdyby Mikael Ishak był książką, ten sezon byłby jej kolejnym bestsellerowym rozdziałem. Trzydziestotrzyletni Szwed zdobył szesnaście bramek ligowych – szósty z rzędu sezon z dwucyfrową liczbą trafień w niebiesko-białych barwach. We wszystkich rozgrywkach dorzucił jeszcze dziesięć goli, łącznie sięgając dwudziestu sześciu. W pucharach europejskich kapitan Lecha jest już najskuteczniejszym strzelcem w historii klubu.

Do magicznej granicy dziesięciu ligowych bramek dobił również Luis Palma, który swoją ostatnią bramkę w sezonie strzelił w finałowej kolejce przeciwko Wiśle Płock. Honduraska błyskawica na lewym skrzydle – nieprzewidywalna, czasem frustrująca, ale w kluczowych momentach decydująca. Pytanie, czy Poznań zobaczy go jeszcze w niebiesko-białym, jest jednym z największych znaków zapytania tego lata.

Rekordowa Bułgarska

Nawet jeśli wyniki domowe nie zachwycały, kibice przychodzili. I to jak. Średnia frekwencja na meczach ligowych Lecha wyniosła ponad trzydzieści jeden tysięcy widzów na spotkanie – wynik, jakiego nie osiągnął żaden polski klub nie tylko w dwudziestym pierwszym wieku, ale w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Łącznie przez siedemnaście domowych meczów ligowych przewinęło się ponad pół miliona ludzi. Trzy ostatnie spotkania sezonu gromadziły widownie przekraczające czterdzieści tysięcy. Enea Stadion z pojemnością prawie czterdziestu trzech tysięcy miejsc pękał w szwach.

To nie jest kwestia wyłącznie wyniku sportowego. Lech zbudował wokół meczu piłkarskiego coś, co wykracza poza dziewięćdziesiąt minut na boisku – wydarzenie miejskie, rytuał, miejsce spotkań. Nawet mroźna zima na przełomie roku, która w całej Ekstraklasie obniżyła frekwencję, nie odstraszyła twardego rdzenia kibiców Kolejorza.

Europejska huśtawka

Pucharowy sezon Lecha wyglądał jak scenariusz serialu – z każdym odcinkiem emocje rosły, ale też rosły rozczarowania. Wszystko zaczęło się od eliminacji Ligi Mistrzów i pewnego zwycięstwa nad islandzkim Breiðablikiem. Wynik 7:1 w pierwszym meczu u siebie – z hat-trickiem Ishaka – podniósł apetyt do poziomu, na który Kolejorz nie był jeszcze gotowy.

W trzeciej rundzie czekała Crvena Zvezda Belgrad. Regularna uczestniczka Ligi Mistrzów, z budżetem przekraczającym sześćdziesiąt milionów euro, obnażyła różnicę klas. Porażka 1:3 przy Bułgarskiej i remis 1:1 w Belgradzie oznaczały koniec marzeń o Champions League.

Spadek do eliminacji Ligi Europy przyniósł jeszcze boleśniejsze zderzenie z rzeczywistością. Belgijski Genk rozgromił Lecha u siebie 5:1 w jednym z najbardziej bolesnych wieczorów w najnowszej historii klubu. Wyjazdowe zwycięstwo 2:1 w rewanżu było jedynie kosmetycznym retuszem na rozbitej fasadzie.

Trzecie puchary okazały się jednak miejscem, w którym Kolejorz odnalazł swój rytm. W fazie ligowej Ligi Konferencji – rozgrywkach, w których Polskę reprezentowały aż cztery drużyny – drużyna Frederiksena zajęła jedenaste miejsce, wygrywając trzy z sześciu spotkań. Efektowne 4:1 z Rapidu Wiedeń w inauguracji, pewne 2:0 z Lausanne, minimalna wygrana w Ołomuńcu – przeplatane bolesnymi wpadkami z Lincoln Red Imps i Rayo Vallecano. Trzy z czterech polskich ekip awansowały do fazy pucharowej, co samo w sobie było historycznym osiągnięciem dla krajowego futbolu.

W barażach Lech pewnie wyeliminował fiński KuPS Kuopio – 2:0 na wyjeździe i 1:0 u siebie – by w jednej ósmej finału zmierzyć się z Szachtarem Donieck. Ukraiński gigant, mimo że od lat gra na neutralnych obiektach z dala od Doniecka, pozostaje maszyną, której nie sposób lekceważyć.

Dwumecz z Szachtarem to był moment, w którym serce kazało wierzyć, a rozum podpowiadał coś innego. Trzy gole brazylijskich skrzydłowych w pierwszym spotkaniu przy Bułgarskiej – porażka 1:3 – wydawały się wyrokiem. Ale w rewanżu Lech zrobił to, co robi najlepiej w tym sezonie: walczył na wyjeździe. Ishak otworzył wynik już w trzynastej minucie, a tuż przed przerwą zamienił rzut karny na drugiego gola. Prowadzenie 2:0 w przerwie rozbudziło nadzieje, lecz Szachtar odrobił jedną bramkę i tego dnia nie dał się już zaskoczyć. Bilans dwumeczu – 3:4 – boleśnie potwierdzał, jak niewiele brakowało, by historia potoczyła się inaczej.

Europejski sezon zamknął się przychodem rzędu prawie siedmiu milionów euro z samych wyników sportowych. Pieniądze ważne, ale jeszcze ważniejsze było doświadczenie i współczynnik UEFA – ten drugi, wynoszący teraz ponad dwadzieścia siedem punktów, okaże się kluczowy już za kilka tygodni.

Frederiksen zostaje – i celuje jeszcze wyżej

Niels Frederiksen zapisał się w historii Lecha jako pierwszy zagraniczny trener, który obronił mistrzostwo w Polsce – takiego wyczynu nie dokonał żaden szkoleniowiec spoza kraju od czasów Michala Vicana w Ruchu Chorzów w połowie lat siedemdziesiątych. Pięćdziesięciopięcioletni Duńczyk, który przed przyjazdem do Poznania zdobył tytuł z Brøndby IF, stanął na tej samej półce co Maciej Skorża – legenda trenerskiej ławki przy Bułgarskiej. Osiemdziesiąt osiem meczów, czterdzieści dziewięć zwycięstw, siedemnaście remisów i dwadzieścia dwie porażki. Bilans, który mówi sam za siebie. A przypomnijmy, że Frederiksen przejmował drużynę latem 2024 roku w trudnym momencie – po nieudanym sezonie.

Przez kilka tygodni przyszłość Duńczyka wisiała na włosku. Watford, angielski drugoligowiec pragnący wrócić do Premier League, prowadził zaawansowane rozmowy z trenerem Kolejorza. Ale dwudziestego drugiego maja Lech oficjalnie ogłosił to, na co kibice czekali – Frederiksen podpisał nowy, dwuletni kontrakt do czerwca 2028 roku. „Jestem bardzo szczęśliwy i cieszę się na możliwość kontynuacji tego, co rozpoczęliśmy dwa lata temu” – powiedział trener, rozwiewając wszelkie wątpliwości. W umowie znalazły się specjalne klauzule pozwalające na ewentualne odejście do ligi z europejskiej czołówki lub na stanowisko selekcjonera reprezentacji Danii, ale to raczej zabezpieczenie na przyszłość niż furtka na lato. Stabilność na ławce trenerskiej to najlepsza wiadomość przed eliminacjami Ligi Mistrzów.

Kto odejdzie? Transferowe trzęsienie ziemi

Nawet jeśli Frederiksen zostanie, kadra Kolejorza i tak przejdzie głęboką przebudowę. Lista piłkarzy, których kontrakty wygasają lub kończą się wypożyczenia, jest długa i niepokojąca.

Zacznijmy od bramki. Bartosz Mrozek, wychowanek klubu, od trzech lat niepodważalny numer jeden, otwarcie mówi o marzeniach o zagranicznym transferze. „Chciałbym spróbować nowego wyzwania„ – powiedział wprost w rozmowie z TVP Sport. Klub dał mu zielone światło. Portal Transfermarkt wycenia go na około trzy miliony euro, a Lech nie zamierza blokować odejścia, nawet za nieco niższą kwotę. Po dwóch mistrzostwach i ponad stu meczach w pierwszym składzie dwudziestosześciolatek uważa, że zasłużył na krok wyżej.

Jeszcze głośniejszy może być odlot Antoniego Kozubala. Dwudziestojednoletni defensywny pomocnik, wychowanek Lecha z kontraktem do 2028 roku, wzbudza zainteresowanie Borussii Dortmund. BVB szuka dwubojowego i pewnego w podaniu partnera dla Felixa Nmechy – a Kozubal doskonale pasuje do tego profilu. Jego wartość rynkowa to między trzy i pół a cztery i pół miliona euro, ale przy kontrakcie trwającym jeszcze dwa lata Lech będzie mógł dyktować warunki. To potencjalnie najdroższy transfer wychodzący z Ekstraklasy tego lata.

Z klubem prawdopodobnie pożegna się też Luis Palma – jego roczne wypożyczenie z Celticu Glasgow dobiega końca. Lech złożył ofertę wykupu rzędu dwóch milionów funtów. Klauzula wykupu wynosi cztery miliony euro, co stawia poznański klub w trudnej pozycji negocjacyjnej.

Kończą się również wypożyczenia Timothy’ego Oumy ze Slavii Praga i Plamena Andrejewa z Feyenoordu.  Dodatkowo wygasa kontrakt Antonio Milicia. Ali Gholizadeh i Radosław Murawski przez długie tygodnie utrzymywali kibiców w niepewności, ale ostatecznie obaj przedłużyli umowy – Irańczyk w połowie maja podpisał „specjalny kontrakt”, Murawski związał się z klubem do 2028 roku już pod koniec kwietnia. To ważne wzmocnienie szatni, bo obaj należą do filarów doświadczenia i charakteru. Pod znakiem zapytania stoi za to przyszłość obrońców Wojciecha Mońki i Michała Gurgula, o których pyta kilka klubów z mocniejszych lig.

Kto przyjdzie? Strategia na nowy sezon

Zarząd Lecha na posezonowym spotkaniu z dziennikarzami nakreślił jasny plan: czterech do pięciu nowych zawodników w przedziale wiekowym od dwudziestu dwóch do dwudziestu siedmiu lat. Priorytetowe pozycje to bramkarz, lewy obrońca, defensywny pomocnik i skrzydłowy. Jeśli odejdzie Mońka, dojdzie jeszcze środkowy obrońca.

W bramce głównym celem wydaje się Mateusz Lis, który wraca z tureckiego Göztepe. Lis, z ponad siedmioletnim doświadczeniem w polskiej i zagranicznej piłce. Rafał Strączek z GKS Katowice, o którym spekulowano w kwietniu, odpada z gry – w międzyczasie przedłużył kontrakt z katowiczanami aż do 2029 roku.

Na pozycji środkowego obrońcy pojawia się kandydatura dwudziestoczteroletniego Ukraińca Romana Didyka z LNZ Czerkasy. Z kolei w ofensywie plotki łączą Kolejorza z Mohammadem Mohebim, irańskim skrzydłowym z FK Rostov, którego kontrakt wygasa pod koniec czerwca.

Jeden transfer nie dojdzie do skutku, choć kibice o nim marzyli. Karol Linetty, wychowanek Kolejorza z ponad dwustoma pięćdziesięcioma meczami w Serie A na koncie, po roku w tureckim Kocaelisporze nie wróci do Poznania.

Budżet transferowy zależy od jednej kluczowej zmiennej: jak daleko Kolejorz zajdzie w eliminacjach Ligi Mistrzów. W przypadku awansu choćby do fazy ligowej Ligi Konferencji – co jest gwarantowane po przejściu drugiej rundy kwalifikacji Champions League – Lech zyska finansowy fundament na solidne wzmocnienia. Ale jeśli na horyzoncie zamajaczą zarobki z Ligi Mistrzów, możliwy będzie tak zwany „transfer premium” – duża kwota za jednego zawodnika najwyższej jakości.

Droga do Ligi Mistrzów: trzy przeszkody, jedno marzenie

Jako mistrz Polski Lech wchodzi do eliminacji Ligi Mistrzów od drugiej rundy ścieżki mistrzowskiej. To oznacza trzy dwumecze – sześć spotkań – między lipcem a końcem sierpnia, zanim zostanie rozstrzygnięte, czy Poznań zobaczy najlepsze kluby Europy. Start eliminacji nastąpi tuż po zakończeniu Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, co oznacza bardzo krótki okres przygotowawczy. Kadra na eliminacje musi być gotowa praktycznie od pierwszego dnia okna transferowego.

Jest jednak powód do ostrożnego optymizmu. Dzięki splotowi niespodzianek w innych ligach – ETO Győr zamiast Ferencvároshu na Węgrzech, LASK Linz zamiast Sturmu Graz w Austrii – współczynnik Lecha okazał się wystarczający, by być rozstawionym we wszystkich rundach eliminacyjnych. To kolosalna przewaga. Rozstawienie oznacza, że w każdym dwumeczu Kolejorz powinien trafiać na teoretycznie słabszego rywala.

W drugiej rundzie potencjalnymi przeciwnikami mogą być mistrzowie lig takich jak Islandia, Szwajcaria, Dania czy Szwecja – drużyny niekoniecznie słabe, ale dostępne. Po przejściu tego progu Lech byłby rozstawiony również w trzeciej rundzie i w decydujących barażach o fazę ligową.

Oczywiście, lekcja z Crveną Zvezdą sprzed roku nadal boli. Porażka 1:3 przy Bułgarskiej, potem rozpaczliwy remis 1:1 w Belgradzie – tamten dwumecz pokazał, że między Ekstraklasą a regularną obecnością w Champions League jest przepaść, której nie da się zasypać jednym oknem transferowym. Serbowie mieli budżet kilkukrotnie większy od lechickiego i piłkarzy z doświadczeniem Champions League. Ale dwa lata temu Kolejorz nie miał takiego współczynnika, takiego doświadczenia pucharowego i takiej pozycji wyjściowej. Kolejny element układanki – awans do jednej ósmej finału Ligi Konferencji w tym sezonie dodał cennych punktów do klubowego rankingu. Nigdy wcześniej szanse na przebicie się przez eliminacje nie były tak realne.

Trzeba też pamiętać o siatce bezpieczeństwa: nawet porażka w drugiej rundzie eliminacji Champions League nie oznacza katastrofy. Lech spada wtedy do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Europy, a gdyby i tam przegrał – do fazy ligowej Ligi Konferencji. Europejska jesień jest więc praktycznie zagwarantowana. Pytanie brzmi tylko: na jakim poziomie.

Co zostanie z tego sezonu?

Za kilka lat nikt nie będzie pamiętał, ile remisów Lech zremisował u siebie ani jakim wynikiem przegrał z Genkiem. Zostaną trzy rzeczy: złota gwiazdka nad herbem, pół miliona kibiców, którzy przewinęli się przez Bułgarską, i pytanie, które zawisło nad Poznaniem jak letnia burza – czy to był ostatni sezon tego zespołu w takim kształcie, czy dopiero wstęp do czegoś większego?

Lech stoi na rozdrożu, ale przynajmniej wie, kto trzyma mapę. Frederiksen zostaje – to fundament. Jeśli Kozubal i Mrozek zostaną zatrzymani choć na jesień, jeśli nowi zawodnicy wpasują się szybko, jeśli Lis lub ktoś inny skutecznie zastąpi odchodzących – wtedy Liga Mistrzów przestaje być marzeniem, a staje się planem. Ale jedno „jeśli” za dużo i sezon 2026/27 zacznie się z połową nowej drużyny i koniecznością budowania od nowa tego, co Frederiksen mozolnie składał przez dwa lata.

Lato 2026 w Poznaniu będzie gorące. I nie chodzi o pogodę.

Suszenie dopasowane do rodzaju tkaniny – technologia DryAssist eliminuje zgadywanie

Nowoczesne suszarki Electrolux wykorzystują inteligentne czujniki i zaawansowane algorytmy, aby automatycznie dopasować parametry suszenia do rodzaju tkaniny oraz wielkości wsadu. Dzięki technologii DryAssist i pompie ciepła proces suszenia jest bardziej precyzyjny, energooszczędny i bezpieczny dla ubrań. Tkaniny zachowują miękkość oraz strukturę włókien, a użytkownik nie musi ręcznie kontrolować czasu pracy urządzenia.

Czym jest technologia DryAssist i jak działa?

DryAssist Technology to inteligentny system czujników i sterowania, który monitoruje warunki panujące wewnątrz bębna podczas całego cyklu suszenia. Czujniki stale analizują poziom wilgotności oraz temperaturę powietrza, a następnie przekazują dane do modułu sterującego. Na tej podstawie urządzenie automatycznie dostosowuje czas suszenia i intensywność działania pompy ciepła.

Takie rozwiązanie pozwala uniknąć przesuszania tkanin, które może prowadzić do utraty miękkości, deformacji włókien lub szybszego zużywania się ubrań. Suszenie staje się bardziej precyzyjne niż w przypadku tradycyjnych programów opartych wyłącznie na ustawionym czasie pracy.

Jak czujniki DryAssist dopasowują parametry suszenia?

System DryAssist działa dynamicznie przez cały czas trwania programu. Suszarka na bieżąco analizuje stopień wilgotności wsadu i automatycznie reaguje na zmieniające się warunki wewnątrz bębna. Dzięki temu:

  • cykl kończy się dokładnie w momencie osiągnięcia odpowiedniego poziomu wysuszenia;
  • tkaniny są chronione przed nadmiernym nagrzewaniem;
  • zmniejsza się ryzyko kurczenia materiałów i uszkodzenia włókien;
  • urządzenie zużywa mniej energii dzięki skróceniu niepotrzebnych etapów pracy.

Technologia sprawdza się zarówno przy lekkich tkaninach syntetycznych, jak i przy cięższych tekstyliach, takich jak ręczniki, kołdry czy komplety pościeli.

Programy suszenia dopasowane do różnych rodzajów tkanin

Nowoczesne suszarki Electrolux oferują specjalne programy dostosowane do konkretnych typów odzieży i tekstyliów. Każdy z nich współpracuje z systemem DryAssist, automatycznie regulując temperaturę oraz długość cyklu.

QuickCare – szybkie suszenie lekkich ubrań

Program QuickCare został stworzony z myślą o codziennym suszeniu lekkich tkanin. Pozwala wysuszyć do 4 kg odzieży w około 75 minut, jednocześnie ograniczając ryzyko przegrzewania materiałów.

MixCare – skuteczne suszenie mieszanych wsadów

MixCare umożliwia jednoczesne suszenie bawełny i syntetyków bez konieczności dokładnego sortowania ubrań. Program dba o równomierne rezultaty i odpowiedni poziom ochrony różnych rodzajów tkanin.

Pościel XL – idealne rozwiązanie dla dużych tekstyliów

Program Pościel XL został zaprojektowany z myślą o większych załadunkach, takich jak kołdry, koce czy komplety pościeli. Odpowiedni przepływ powietrza oraz konstrukcja bębna pomagają równomiernie wysuszyć nawet cięższe materiały.

Jak konstrukcja bębna wpływa na równomierne suszenie?

Efektywność suszenia zależy nie tylko od programu, ale również od budowy bębna i systemu cyrkulacji powietrza. Specjalnie zaprojektowany bęben wspomaga równomierny przepływ powietrza wokół tekstyliów, dzięki czemu wilgoć jest skuteczniej usuwana z całego wsadu.

Takie rozwiązanie:

  • ogranicza powstawanie wilgotnych i przesuszonych miejsc;
  • zmniejsza ilość zagnieceń;
  • skraca czas suszenia;
  • poprawia skuteczność programów przeznaczonych dla dużych tekstyliów.

Odpowiednia pojemność i profil bębna ułatwiają również obracanie cięższych materiałów podczas cyklu.

Anticrease i EasyClean – wygoda oraz łatwiejsza pielęgnacja ubrań

Funkcja Anticrease pomaga ograniczyć powstawanie zagnieceń poprzez delikatne obracanie bębna po zakończeniu głównego cyklu suszenia. Dzięki temu ubrania nie pozostają długo w jednej pozycji, co ułatwia późniejsze prasowanie.

Duże znaczenie ma także filtr EasyClean, który skutecznie zatrzymuje włókna i kurz. Regularne czyszczenie filtra poprawia przepływ powietrza, utrzymuje wysoką wydajność urządzenia oraz pomaga ograniczyć zużycie energii.

Technologia pompy ciepła – niższe zużycie energii i lepsza ochrona tkanin

Suszarki z pompą ciepła wykorzystują niższe i bardziej stabilne temperatury niż tradycyjne urządzenia. System odzyskuje część ciepła z powietrza i ponownie wykorzystuje je podczas kolejnych etapów suszenia.

Takie rozwiązanie pozwala:

  • obniżyć zużycie energii;
  • ograniczyć ryzyko kurczenia się ubrań;
  • zachować miękkość oraz strukturę włókien;
  • wydłużyć trwałość tkanin.

Połączenie pompy ciepła z technologią DryAssist zapewnia skuteczne i delikatne suszenie przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej efektywności energetycznej.

Artykuł sponsorowany

Czołowe zderzenie w Kobylnicy. Niestety, jedna osoba poniosła śmierć na miejscu

1 czerwca 2026 roku przed godziną 13:00 na ulicy Poznańskiej w Kobylnicy doszło do tragicznego wypadku. Śmierć poniosła kobieta kierująca samochodem osobowym.

Szczegóły zdarzenia

Jak informuje podkomisarz Łukasz Paterski z poznańskiej policji, kobieta prowadząca auto osobowe z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem. Samochód wjechał na pas przeznaczony dla ruchu przeciwnego, co doprowadziło do czołowego zderzenia z ciężarówką. Siła uderzenia była tak duża, że kierująca zginęła na miejscu. Podjęta reanimacja nie przyniosła rezultatu.

Działania służb i utrudnienia

Na miejscu zdarzenia trwają czynności policji oraz służb ratunkowych. Ulica Poznańska jest zablokowana w obu kierunkach, co powoduje duże utrudnienia dla kierowców.

Funkcjonariusze zabezpieczają ślady, aby ustalić dokładny przebieg oraz przyczyny wypadku.

Uwaga pasażerowie! Sześć linii autobusowych pojedzie nowymi trasami

0

Od 2 czerwca 2026 roku, w związku z planowanymi robotami budowlanymi, zmienią się trasy sześciu linii autobusowych w okolicach ulicy Naramowickiej. Zamknięty zostanie fragment ulicy między Łużycką a Zofii Hilczer-Kurnatowskiej. Wyłączenie nie dotyczy dojazdu do posesji.

Szczegóły zmian tras

Autobusy linii 146, jadące ze Starego Strzeszyna lub Strzeszynka, pojadą nową trasą: Łużycka – Naramowicka (przystanki A+T Naramowice) – Sarmacka – Naramowicka – Łużycka – Al. Praw Kobiet – Zofii Hilczer-Kurnatowskiej – Naramowicka – Boranta, kończąc bieg na Borancie.

Linia 151, kursująca z ulicy Sobieskiego, pojedzie przez ulicę Łużycką i Naramowicką (przystanki A+T Naramowice), a następnie przez ulice Karpia, Nową Mleczarską, Bielicową oraz Czarnuchę, by dotrzeć do Rubieży.

Kursy linii 167 oraz 911 z Ronda Rataje do Biedrusko Park lub Radojewa zostaną zmodyfikowane: Naramowicka (przystanki A+T Naramowice) – Al. Praw Kobiet – Zofii Hilczer-Kurnatowskiej – Naramowicka.

Podobny wariant objazdu dotyczy linii 214 i 224, które jadą z Junikowa, PKM Junikowo lub Ronda Ławickich Wydm w stronę Boranta lub Radojewa. Autobusy te przejadą przez przystanki A+T Naramowice na Naramowickiej, Al. Praw Kobiet, ulicę Zofii Hilczer-Kurnatowskiej i ponownie Naramowicką.

Uwaga kierowcy: roboty drogowe w kilku rejonach Poznania

0

W Poznaniu 1 czerwca 2026 roku prowadzone będą prace mające na celu poprawę stanu dróg i usunięcie uszkodzeń jezdni. Służby miejskie zajmą się likwidacją ubytków oraz naprawami punktowymi w kilku obszarach miasta.

Lokalizacje napraw nawierzchni

Działania obejmą ulice: Janikowską, Śremską, Jeżynową, Kotowo oraz Klimontowską. W rejonie Starołęki zaplanowano wykorzystanie równiarki do wyrównywania nawierzchni.

Specjalistyczne maszyny i bezpieczeństwo

Na ulicach Jaroczyńskiego i Wojciechowskiego pojawi się patcher. Jest to urządzenie przeznaczone do łatania pęknięć i dziur w drodze poprzez zastosowanie emulsji oraz grysu. Kierowcy mijający pracującą maszynę muszą zwolnić do 30 km/h. Osoby poruszające się po mieście powinny zachować szczególną ostrożność w miejscach, gdzie trwają roboty drogowe.

Panele szklane do kuchni Poznań – nowoczesne rozwiązanie dla Twojego wnętrza

Kuchnia to serce każdego domu – miejsce, gdzie estetyka powinna iść w parze z praktycznością. Coraz więcej mieszkańców Poznania i okolic rezygnuje z tradycyjnych rozwiązań na rzecz szkła, które odmienia wygląd wnętrza i upraszcza codzienną pielęgnację. Panele szklane do kuchni to propozycja dla tych, którzy chcą mieć kuchnię nowoczesną, łatwą w utrzymaniu i dopasowaną do własnego gustu – od wyboru wzoru aż po montaż.

Panele szklane do kuchni Poznań – dlaczego warto?

Panele szklane do kuchni to coraz popularniejsze rozwiązanie wśród mieszkańców Wielkopolski, którzy szukają alternatywy dla tradycyjnych płytek ceramicznych. Szklane panele łączą estetykę z funkcjonalnością – odporne na działanie wysokich temperatur, wilgoć i zabrudzenia, sprawdzają się w intensywnie użytkowanej kuchni. W odróżnieniu od tradycyjnych płytek ceramicznych, szkło nie posiada fug, co znacznie ułatwia utrzymanie czystości i eliminuje miejsca gromadzenia się bakterii.

Czym są szklane panele i z czego się je wykonuje?

Szklane panele produkowane są ze szkła hartowanego, które charakteryzuje się wyjątkową wytrzymałością i odpornością na uszkodzenia. Szkło hartowane wytrzymuje działanie wysokich temperatur i silne uderzenia, dlatego to materiał pierwszego wyboru do zastosowania nad kuchennym blatem. W ofercie wielu firm dostępne jest również szkło lacobel – lakierowane szkło, które charakteryzuje się jednolitą, matową lub błyszczącą powierzchnią i bogatą paletą kolorów. Szkło lacobel to doskonały wybór dla osób preferujących minimalistyczną aranżację przestrzeni.

Panele szklane do kuchni – wzornictwo i możliwości

Panele szklane do kuchni oferują nieograniczone możliwości personalizacji. Nowoczesna technologia druku wielkoformatowego pozwala nanieść dowolną grafikę bezpośrednio na szkło – bez ryzyka odbarwień czy ścierania. Firma Rario, działająca jako bezpośredni producent, realizuje każde indywidualne zamówienie i oferuje duży wybór wzorów. Dostępne grafiki obejmują naturalne faktury kamienia, beton, wzory botaniczne i abstrakcyjne – tak, by panel dopasował się do każdego wnętrza i stylu aranżacji kuchni.

Dla mieszkańców Poznania i okolic dostępne są panele szklane do kuchni Poznań produkowane na wymiar, z bezpłatnym pomiarem i fachowym doradztwem w zakresie wyboru wzoru i koloru.

Szkło lacobel i szkło hartowane – różnica w zastosowaniu

Wybór między szkłem lacobel a szkłem hartowanym z nadrukiem zależy od indywidualnych preferencji. Szkło lacobel sprawdza się wszędzie tam, gdzie liczy się jednolity kolor i nowoczesne wykończenie – to idealne rozwiązanie do nowoczesnych kuchni i łazienki. Szkło hartowane z grafiką natomiast pozwala na swobodę artystyczną i jest chętnie wybierane jako centralny element aranżacji. Oba materiały są odporne, łatwe w czyszczeniu i bezpieczne w użytkowaniu.

Balustrady szklane i kabiny prysznicowe – szklane rozwiązania dla całego domu

Firmy produkujące panele szklane do kuchni często oferują również balustrady szklane oraz kabiny prysznicowe. Balustrady szklane sprawdzają się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku – dodają lekkości i optycznie powiększają przestrzeń. Kabiny prysznicowe z kolei to standardowe wyposażenie nowoczesnych łazienki, gdzie szkło hartowane zapewnia bezpieczeństwo i odporność na wilgoć przez długie lata użytkowania.

Podsumowanie – szklane panele do kuchni Poznań jako najlepsze rozwiązanie

Panele szklane do kuchni to wybór, który łączy estetykę, trwałość i wygodę codziennego użytkowania. Wieloletnie doświadczenie producentów i własne rozwiązania technologiczne gwarantują wysokiej klasy produkty wykonane na wymiar, z dopasowaniem do każdego projektu wnętrza. Fachowe doradztwo, pomiar i montaż w ramach kompleksowej obsługi sprawiają, że szklane panele to najlepsze rozwiązanie dla wymagających klientów na terenie całej Polski.

Artykuł sponsorowany

Kuny na dachu w Poznaniu – czemu pozbycie się kuny nie wystarczy?

Kiedy właściciel domu po raz pierwszy słyszy nocne hałasy dochodzące z poddasza, zwykle jego pierwszą myślą jest: „Trzeba pozbyć się kuny”. To naturalna reakcja. Problem polega jednak na tym, że usunięcie zwierzęcia bardzo często rozwiązuje jedynie połowę problemu. A czasem nawet mniej.

W praktyce wielu mieszkańców Poznania i okolic odkrywa, że po skutecznym odstraszeniu lub odłowieniu kuny nadal zmagają się z wyższymi rachunkami za ogrzewanie, chłodem na poddaszu czy nieprzyjemnym zapachem. Dlaczego? Bo kuna mogła już wcześniej wyrządzić szkody, których nie widać na pierwszy rzut oka.

Jeśli więc zauważyłeś obecność kuny na dachu lub poddaszu, warto wiedzieć, że najważniejsze często zaczyna się dopiero wtedy, gdy zwierzę zniknie.

Kuna opuszcza dach, ale szkody zostają

Poddasze jest dla kuny idealnym miejscem do życia. Jest ciepło, sucho, bezpiecznie i spokojnie. Niestety, aby stworzyć sobie komfortowe warunki, zwierzę bardzo często niszczy izolację termiczną.

Kuna nie ogranicza się do jednego miejsca. Potrafi przemieszczać materiał izolacyjny, drążyć tunele, budować gniazda i tworzyć ciągi komunikacyjne pomiędzy różnymi częściami poddasza. W efekcie warstwa ocieplenia przestaje być jednolita.

Dla mieszkańców oznacza to:

  • większe straty ciepła,
  • powstawanie mostków termicznych,
  • wzrost kosztów ogrzewania,
  • pogorszenie komfortu cieplnego,
  • ryzyko zawilgocenia konstrukcji.

Co ważne, nawet jeśli kuny już nie ma, uszkodzona izolacja nadal nie spełnia swojej funkcji.

Dlaczego problem kun jest coraz częstszy w Poznaniu?

Jeszcze kilkanaście lat temu kuny kojarzyły się głównie z terenami wiejskimi i obrzeżami lasów. Dzisiaj coraz częściej pojawiają się w miastach, również w Poznaniu.

Powód jest prosty. Kuny świetnie przystosowały się do życia w otoczeniu człowieka. W nowych osiedlach domów jednorodzinnych znajdują wszystko, czego potrzebują:

  • łatwy dostęp do schronienia,
  • spokojne poddasza,
  • ciepłe dachy przez cały rok,
  • niewielką liczbę naturalnych drapieżników.

Szczególnie narażone są domy położone w pobliżu terenów zielonych, parków, ogródków działkowych czy niezabudowanych działek. Jednak obecność kuny coraz częściej stwierdza się również w ścisłej zabudowie miejskiej.

Jakie szkody może wyrządzić kuna pod dachem?

Wielu właścicieli nieruchomości zakłada, że największym problemem są nocne hałasy. W rzeczywistości jest to najmniej kosztowna konsekwencja obecności kuny.

Znacznie większym zagrożeniem są uszkodzenia warstw izolacyjnych. Zwierzęta te potrafią:

  • rozrywać wełnę mineralną,
  • przemieszczać izolację pomiędzy krokwiami,
  • niszczyć membrany dachowe,
  • zanieczyszczać ocieplenie odchodami i moczem,
  • tworzyć gniazda powodujące lokalne przegrzewanie lub wychładzanie dachu.

Po kilku sezonach takie szkody mogą prowadzić do zawilgocenia konstrukcji drewnianej, rozwoju pleśni oraz stopniowej degradacji elementów dachu.

Samo odstraszenie kuny nie przywróci izolacji

To jeden z najczęściej popełnianych błędów. Właściciel domu instaluje odstraszacz ultradźwiękowy lub korzysta z pomocy firmy zajmującej się odławianiem zwierząt. Kuna znika i wydaje się, że problem został rozwiązany.

Tymczasem warstwa izolacyjna nadal pozostaje uszkodzona.

To trochę tak, jakby usunąć przyczynę zalania, ale pozostawić mokre ściany. Problem techniczny nadal istnieje i z czasem zaczyna generować kolejne koszty.

Dlatego po pozbyciu się kuny warto przeprowadzić dokładną kontrolę stanu dachu oraz izolacji. Często okazuje się, że zniszczenia są znacznie większe, niż wskazywały pierwsze objawy.

Jak sprawdzić, czy izolacja została uszkodzona?

Najbardziej oczywistymi sygnałami są:

  • wyraźnie chłodniejsze pomieszczenia na poddaszu,
  • wzrost rachunków za ogrzewanie,
  • nieprzyjemny zapach dochodzący z góry budynku,
  • fragmenty wełny pojawiające się przy otworach technicznych,
  • odgłosy przemieszczania się materiału izolacyjnego.

Jednak najlepszym rozwiązaniem jest profesjonalna inspekcja. Coraz częściej wykorzystuje się do tego kamery endoskopowe, które pozwalają zajrzeć do wnętrza przegrody bez konieczności rozbierania zabudowy.

Dzięki temu można dokładnie określić zakres szkód i zaplanować odpowiednią metodę naprawy.

Jak wygląda nowoczesna naprawa dachu po kunach?

Jeszcze niedawno naprawa oznaczała konieczność rozbierania dużej części dachu lub zabudowy poddasza. Obecnie coraz częściej stosuje się rozwiązania znacznie mniej inwazyjne.

Jednym z najskuteczniejszych jest uzupełnianie izolacji metodą wdmuchiwania celulozy.

Materiał w postaci granulatu trafia do wnętrza przegrody przez niewielkie otwory technologiczne i dokładnie wypełnia miejsca, które zostały zniszczone przez kunę. Dzięki temu można przywrócić ciągłość izolacji bez kosztownego remontu.

To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się w istniejących budynkach, gdzie właściciele chcą uniknąć demontażu płyt gipsowo-kartonowych czy pokrycia dachowego.

Kto pomoże naprawić dach po kunach w Poznaniu?

Jeżeli mieszkasz w Poznaniu lub okolicach i podejrzewasz, że kuna zniszczyła izolację Twojego dachu, warto skorzystać z pomocy specjalistów, którzy zajmują się nie tylko usuwaniem skutków obecności zwierząt, ale również odbudową warstw termoizolacyjnych.

Ciepłe Mury to firma specjalizująca się w naprawach izolacji po kunachw Poznaniu i województwie wielkopolskim. Wykorzystują nowoczesne metody diagnostyki oraz technologię wdmuchiwania celulozy, dzięki której możliwe jest skuteczne uzupełnienie uszkodzonej izolacji bez konieczności przeprowadzania kosztownego remontu dachu. Dodatkowo pomagają zabezpieczyć budynek przed powrotem nieproszonych lokatorów.

Pozbycie się kuny to dopiero początek

Walka z kuną nie kończy się w momencie, gdy zwierzę opuści poddasze. To właśnie wtedy warto sprawdzić, co pozostawiło po sobie w warstwie izolacyjnej.

Uszkodzone ocieplenie może przez lata generować niepotrzebne koszty ogrzewania i stopniowo pogarszać stan techniczny budynku. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest połączenie odstraszenia lub usunięcia kuny z profesjonalną oceną stanu dachu oraz naprawą izolacji.

Dzięki temu nie tylko odzyskasz spokój, ale również przywrócisz swojemu domowi pełną ochronę przed stratami ciepła.

Artykuł sponsorowany

Gdzie zabraknie prądu w Wielkopolsce 1 czerwca? (LISTA)

0

Mieszkańcy Wielkopolski muszą liczyć się z czasowymi przerwami w dostawie energii elektrycznej 1 czerwca. Sprawdź w których dokładnie miejscach mogą wystąpić problemy!

Obszar Chrzypsko Wielkie, Sieraków
1 czerwca 2026 r. w godz. 07:00 – 16:00
Gmina Sieraków miejscowość Lutom 4, od 5 do 7A, 13, od 29B do 37B, 56, 57, ul. Słoneczna cała, ul. Osiedle Różana całe, działki nr od 51/1 do 51/5, 52/1, 65/1, 94, 97/3, 120/2, hydrofornia, pałac, przepompownia ścieków,
miejscowość Kaczlin od 53 do 54D,
Gmina Chrzypsko Wielkie miejscowość Ryżyn cały (oprócz nr 37, oraz oprócz działek nr 19/1, 19/2, 19/3, 19/4, 19/5),
miejscowość Białcz od 1 do 3,

Obszar Nowy Tomyśl
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 10:30
Gmina Nowy Tomyśl Boruja Kościelna działki nr 393/2, miejscowość Boruja Nowa 26, od 75 do 79, 82, od 102 do 107, działki nr
Gmina Rakoniewice miejscowość Kuźnica Zbąska 36A, działki nr 708/1, 708/2, miejscowość Aleksandrowo 1, leśniczówka

Obszar Oborniki
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 15:00
Gmina Oborniki miejscowość Oborniki ulica Powstańców Wielkopolskich numery nieparzyste od 41 do 49 oraz 25 i 39A, numery parzyste 16, 18, 20A,
działka numer 1252/10
Zakłady Mięsne „Bystry”, Dworzec PKS, oświetlenie drogowe, przyczepa gastronomiczna,

Obszar Wągrowiec
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 13:00
miejscowość Wągrowiec ul. Kcyńska 93, 95, ul. Elizy Orzeszkowej 70, 72.

Obszar Kwilcz
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gmina Kwilcz miejscowość Augustowo od 1 do 11A, działki nr 16/1, świetlica,
miejscowość Lubosz ul. Parkowa 4, Koło Łowiecka nr 2 Czajka, Leśniczówka, hydrofornia,

Obszar Mirosławiec
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 15:00
miejscowość Jabłonkowo.

Obszar Środa Wielkopolska
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 10:00
Ruszkowo, Środa Wielkopolska ul. Szwajcarska, ul. Bułgarska, ul. Chorwacka, ul. Francuska, ul. Grecka, ul. Polska, ul. Portugalska, ul. Włoska, ul. Lotnicza, ul. Serbska, ul. Dywizjonu 303, ul. Pułkownika Pilota Stanisława Skarżyńskiego, ul. Spadochronowa, ul. Gnieźnieńska, ul. gen. pil. Witolda Urbanowicza, ul. kpt. pil. Eugeniusza Horbaczewskiego, Łękno ul. Rolna, Henrykowo

Obszar Rogoźno
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:002 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Rogoźno ul. Nowa 1, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 18, 20, ul. Wąska 6, 8, ul. Kościuszki 27.

Obszar Gniezno
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gniezno ulice Bukowa 5, 7, 9, 11 – 18, 19 – 39 nieparzyste, Ludwiczaka 2 – 16 parzyste, Orzechowa 33 – 50

Obszar Krzywiń
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 14:00
gm. Krzywiń: Boża Wola nr 1; Czerwona Wieś nr 14 (były dworzec PKP), 17 do 22, działka nr 116.

Obszar Szamotuły
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 17:00
Miasto Szamotuły ul. Wiosenna cała (oprócz nr 18, 20), ul. Spokojna od 1 do 5, ul. Letnia 3, ul. Ostrorogska 20,

Obszar Rabowice, Swarzędz
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 15:30
Rabowice ul. Swanka.

Obszar Poznań Stare Miasto, Poznań Jeżyce
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 11:30
Poznań ul. Piątkowska 148

Obszar Poznań
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 10:30
Poznań: ul. Kargowska, ul. Rynarzewska 6, 6A, ul. Promienista 85, 85A, 87, 87A, od 88 do 100 parzyste, 100A, ul. Palacza 97, ul. Ściegiennego od 66 do 70 parzyste, 70A.

Obszar Swarzędz
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 16:30
Paczkowo ul. Braterska 10, 14, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22

Obszar Rydzyna
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
gm. Rydzyna: Rojęczyn nr 18 do 32; ul. Zbożowa nr 1, 3, ALVEVO, Motel, stolarnia.

Obszar Poznań Nowe Miasto, Poznań Stare Miasto
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Szparagowa, ul. Dyniowa, ul. Brokułowa, ul. Rzodkiewkowa, ul. Jagodowa od 2 do 22 parzyste, od 3 do 31 nieparzyste, ul. Agrestowa od 3 do 29 nieparzyste, od 4 do 30 parzyste, ul. Stewnicka 14, ul. Michałowo od 16 do 54 parzyste, ul. Morwowa 24.

Obszar Śrem
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:45 – 14:45
Nochowo ul. Leśna 25, 26, 27 B, 27A, 27C, 28, 29, 32, 36

Obszar Września
1 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 15:00
Węgierki ul. Czereśniowa, ul. Osiedlowa

Obszar Grodzisk Wielkopolski
1 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Miasto Grodzisk Wielkopolski ul. Nowa 13B, działki nr 3856/6, 3864/4, 3865/6,

Obszar Dolsk
1 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 13:00
Dolsk ul. Świętego Ducha 11, ul. Gostyńskie Przedmieście 14, 18, 20, 22, 23, 24, 26, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 35

Obszar Nowy Tomyśl
1 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 15:002 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 15:00
Gmina Nowy Tomyśl miejscowość Boruja Kościelna 54, 54A, od 63 do 72, działki nr 313/9, od 323/1 do 323/11, 325/1, od 328/1 do 328/14, miejscowość Boruja Nowa 128, 128A, 130, działki nr 205/3,

Obszar Dolsk
1 czerwca 2026 r. w godz. 09:00 – 12:00
Dolsk ul. Polna, ul. Gostyńskie Przedmieście dz. 1549/1

Obszar Rakoniewice
1 czerwca 2026 r. w godz. 09:30 – 12:30
Gmina Rakoniewice miejscowość Rostarzewo ul. Wolsztyńska 68, 68B, 69, 70, od 74 do 77, działki nr 2/1, 39/3, 98/4, 101, 102, 103, przejazd kolejowy,
miejscowość Stodolsko od 3 do 22,
miejscowość Głodno cała (oprócz 47, 47A, 47B, 47C)

Obszar Środa Wielkopolska
1 czerwca 2026 r. w godz. 10:00 – 16:00
Ruszkowo 1A, Środa Wielkopolska ul. Gnieźnieńska 42, 44, 46, Henrykowo 1

Obszar Nowy Tomyśl
1 czerwca 2026 r. w godz. 10:30 – 14:30
Gmina Nowy Tomyśl miejscowość Boruja Nowa od 92 do 101, od 108 do 110, działki nr 217/2, 219/1, 220/7, 220/8, 287/1, 311/3,

Obszar Krzywiń
1 czerwca 2026 r. w godz. 11:00 – 17:00
Krzywiń: ul. Generała Chłapowskiego nr 33 MODALTO, 34C, 37.
gm. Krzywiń: Nowy Dwór nr 45 do 55, 58 do 60; osiedle Zielone wzgórze – całe osiedle, działki nr 514/3, 567; Lubiń ul. Powstańców Wielkopolskich 60, 62, 62A; Wieszkowo działka nr 374, 375, 378/2.

Obszar Zbąszyń
1 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 12:00
miejscowości Przyprostynia: ulice Mirabelkowa, Zakrzewska 1B, działki 325/1, 358/2

Obszar Wolsztyn
1 czerwca 2026 r. w godz. 07:30 – 13:30
miejscowości Nowe Tłoki: 63E, od 64 do 67G, działki 209/7, 216/6, 219/9

Obszar Sława
1 czerwca 2026 r. w godz. 08:00 – 13:00
miejscowości Wróblów 64.

Jezioro Rusałka – piękno, które wyrosło z mroku

Woda jest ciepła, las dookoła gęsty, a ścieżka wokół jeziora liczy trzy i pół kilometra idealnego spokoju. Biegacze mijają się ze spacerowiczami, psy brodzą w płyciznach, a na piaszczystej plaży rozkładają się ręczniki. Rusałka wygląda jak jezioro, które było tu zawsze. Ale nie było. I historia jej powstania jest jedną z najciemniejszych kart w dziejach Poznania.

Wielu poznaniaków reaguje z niedowierzaniem na informację, że Rusałka jest sztucznym zbiornikiem. Budowniczowie dołożyli starań, żeby wyglądała jak naturalne jezioro – brzegi obsadzone trzcinami i wyłożone kamieniami imitują polodowcowy krajobraz, a las, który otacza wodę ze wszystkich stron, sprawia wrażenie pradawnego boru. Tymczasem jeszcze przed wojną w tym miejscu leżały podmokłe łąki przecięte korytem rzeczki Bogdanki, a na okolicznych polanach stały dwa niewielkie stawki o frywolnych nazwach – Bycze Jajo i Zuzanna – do których poznaniaków dowoził tramwaj linii dziewiątej. Niedaleko, przy ulicy Niestachowskiej, działała miejska pływalnia letnia, odwiedzana przez mieszkańców Sołacza i Jeżyc.

Elsensee – jezioro wybudowane na kościach

Jesienią 1939 roku, zaledwie kilka tygodni po zajęciu Poznania przez Niemców, nazistowscy planiści zaczęli opracowywać koncepcję sztucznego zbiornika wodnego w zachodniej części miasta. Dyrektor wydziału ogrodów i cmentarzy rozsyłał ponaglające listy do inżynierów, domagając się rozpoczęcia prac. Jezioro – jako element Golęcińskiego Parku Ludowego – miało powstać przez spiętrzenie Bogdanki i zalanie wodami projektowanej niecki o długości około tysiąca pięciuset metrów i szerokości od dwustu do czterystu metrów. Oszacowano, że realizacja wymaga wydobycia blisko miliona metrów sześciennych ziemi. W sąsiedztwie zaplanowano lunapark, ścieżki rowerowe, sauny i restauracje. Park miał służyć wyłącznie ludności niemieckiej.

Budowa ruszyła wczesną wiosną 1940 roku. Tuż przed jej rozpoczęciem, na terenie lasku golęcińskiego, rozstrzelano więźniów Fortu VII – obozu karnego na obrzeżach Poznania, który stał się jednym z pierwszych nazistowskich obozów koncentracyjnych na ziemiach polskich. To był dopiero początek pasma cierpień związanych z tym miejscem.

Do kopania niecki jeziora wykorzystano niewolniczą pracę tysięcy więźniów – głównie Żydów z obozu pracy przymusowej w Krzyżownikach, ale także Polaków. Żydzi nie tylko kopali nieckę – budowali też drogi dojazdowe wysypywane tłuczniem pozyskiwanym z cegielni przy ulicy Niestachowskiej. Praca trwała około 2 lat i pochłonęła wiele ludzkich istnień – dokładna liczba ofiar nie jest znana, bo Niemcy systematycznie niszczyli dokumentację.

Nad Rusałką nie tylko wyniszczano ludzi fizycznie. Zacierano też pamięć o żydowskiej tradycji i historii. Do budowy mostków, ścieżek i przepustów wykorzystano macewy – żydowskie nagrobki – z likwidowanego cmentarza przy ulicy Głogowskiej w Poznaniu. Porozbijane na mniejsze kawałki nagrobki stanowiły wzmocnienie sztucznej terasy na głębokości około dwóch metrów pod powierzchnią wody. Część kamieni rozrzucono przy brzegu jako falochrony. Można sobie wyobrazić, co czuli religijni Żydzi zmuszeni do bezczeszczenia pamięci swoich rodaków. Co kilka lat, przy niskim stanie wody, jezioro odsłania potrzaskane kawałki nagrobków z hebrajskimi inskrypcjami – cichą, kamienną pamięć o ludziach, którym odebrano nawet prawo do spokojnego grobu.

Sztuczne jezioro, któremu nadano niemiecką nazwę Elsensee – od pobliskiego młyna Elsenmühle – otwarto wyłącznie dla niemieckiej publiczności we wrześniu 1942 roku.

Rusałka – nowe imię, stara pamięć

Po wojnie jezioro otrzymało nową nazwę, odwołującą się do słowiańskiej mitologii. Rusałki – wodne nimfy znane z wierzeń ludów słowiańskich – kojarzyły się z tajemnicą, pięknem i niebezpieczeństwem ukrytym pod powierzchnią wody. Trudno o trafniejszą metaforę dla tego miejsca. Przez kolejne dekady Rusałka stała się jednym z najpopularniejszych terenów rekreacyjnych w Poznaniu. Po okresie świetności w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych nastąpił moment zapomnienia podczas transformacji ustrojowej – jezioro zaniedbano, jakość wody pogorszyła się. Następnie zbiornik został zrewitalizowany i z powodzeniem służy mieszkańcom miasta.

Obecnie o historii powstania jeziora informuje tablica Systemu Informacji Miejskiej, zlokalizowana przy wschodnim brzegu – powstała dzięki inicjatywie lokalnych stowarzyszeń. Na zachodnim brzegu znajduje się miejsce, gdzie mieszkańcy Poznania spontanicznie składają kwiaty i zapalają znicze dla uczczenia ofiar. Drewniany krzyż, znicze, kwiaty – to miejsce pamięci, które powstało oddolnie, bez urzędowych decyzji. Wieloletni pracownik miejskiej zieleni tłumaczył kiedyś, że choć poznaniacy co roku składają tam kwiaty, rzeczywiste miejsce kaźni i pomnik znajdują się sto metrów dalej – ale ludzka potrzeba upamiętnienia wybrała sobie własne miejsce i nikt tego nie zmienia.

Trzy i pół kilometra ciszy

Rusałka ma powierzchnię trzydziestu sześciu i pół hektara, głębokość maksymalną dziewięciu metrów, a średnią zaledwie metr dziewięćdziesiąt. Jest głębsza przy wschodnim brzegu, gdzie wypływa Bogdanka, i płytsza od zachodu. Wydłużony kształt jeziora sprawia, że wiatry wiejące z zachodu – dominujący kierunek w Wielkopolsce – skutecznie mieszają wodę aż do dna. Pod względem hydrologicznym jest to jezioro polimiktyczne, czyli takie, w którym wody ulegają częstemu mieszaniu przez wiatr – co wpływa na cyrkulację biogenów i temperaturę poszczególnych warstw.

Trasa wokół jeziora liczy około trzech i pół kilometra i wiedzie leśnymi ścieżkami, które wiosną pachną czosnkiem niedźwiedzim, latem żywicą, a jesienią butwiejącymi liśćmi. To ulubione miejsce poznańskich biegaczy – odbywa się tu cykliczne Grand Prix Poznania w biegach przełajowych, a także noworoczne spotkania cyklistów. Nad wodą rosną olsze czarne i szare, wierzby kruche, topole białe i leszczyny, a przy brzegach tworzą szuwary pałki wąskolistne i trzciny pospolite. W wodach występują grążele żółte i moczarka kanadyjska. W latach sześćdziesiątych w sąsiedztwie akwenu stwierdzono występowanie kilku rzadkich gatunków roślin, w tym nasięźrzału pospolitego i storczyka samczego.

Kąpielisko między lasem a historią

Kąpielisko miejskie przy ulicy Golęcińskiej to jeden z czterech strzeżonych obiektów kąpielowych w Poznaniu. Linia brzegowa kąpieliska ma dziewięćdziesiąt sześć metrów – to więcej niż na Strzeszynku. Plaża jest trawiasto-piaszczysta, w sezonie strzeżona przez ratowników. W pobliżu działają boiska sportowe, plac zabaw i punkty gastronomiczne. Całe jezioro otaczają lasy, co sprawia, że nawet w najgorętsze dni powietrze jest tu przyjemniejsze niż w centrum miasta – drzewa dają cień, a wiatr nad wodą przynosi ulgę.

Rusałka ma też swoją społeczność naturystów, którzy od lat korzystają z bardziej ustronnych odcinków brzegu – zjawisko w Poznaniu traktowane z typowym wielkopolskim pragmatyzmem, czyli raczej ignorowane niż komentowane. Po przeciwnej stronie spektrum, przy wschodnim brzegu, powstała plaża zrealizowana w ramach Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego – z nowoczesnym placem zabaw, siłownią zewnętrzną i dwoma pomostami. To dwa bieguny Rusałki: dzikość i infrastruktura, oddzielone kilkuset metrami leśnej ścieżki, a jednak tworzące spójną całość, w której każdy znajduje swój kawałek brzegu.

Jak dotrzeć i kiedy jechać

Rusałka leży w północno-zachodniej części Poznania, w dzielnicy Golęcin. Dojazd komunikacją miejską jest wygodny – autobus lub tramwaj do przystanku w okolicach ulicy Golęcińskiej, a dalej kilka minut pieszo leśną drogą. Rowerem z centrum to dwadzieścia-dwadzieścia pięć minut. Najpiękniejsza pora to wczesne lato, kiedy las wokół jeziora jest w pełni zieleni, a woda na tyle ciepła, żeby kusić do kąpieli. Jesienią Rusałka zamienia się w złoto-brązowy amfiteatr – spacer wokół akwenu w październiku to jedna z najlepszych rzeczy, jakie można zrobić w Poznaniu za darmo. Ale idąc, warto pamiętać. Pod stopami, pod wodą, pod warstwami piasku i mułu – leży historia, o której te lasy wolałyby zapomnieć. Nie ma tu jednej, spójnej narracji. Z jednej strony to miejsce pamięci, z drugiej – tereny rekreacyjne. Rusałka jest przestrzenią niejednorodną i bogatą w sprzeczności. I chyba właśnie dlatego tak trudno się od niej oderwać.

Burze z gradem uderzą w Wielkopolskę – ostrzeżenie IMGW

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami, które 30 maja mogą nawiedzić południową i wschodnią Wielkopolskę. Prawdopodobieństwo wystąpienia groźnych zjawisk oceniono na 80 proc. – alert obowiązuje od 8:00 do 20:00.

Szczegóły alertu pogodowego

Obszar i czas obowiązywania

Ostrzeżenie obejmuje południowe i wschodnie powiaty województwa wielkopolskiego. Ważność alertu rozpoczyna się 30 maja o godzinie 8:00 i kończy o 20:00. Synoptycy nie wykluczają przedłużenia ostrzeżenia w przypadku nasilenia się zjawisk.

Prognozowane zjawiska atmosferyczne

Podczas burz spodziewane są intensywne opady deszczu – miejscami suma opadów może wynieść od 20 do 30 mm. Towarzyszyć im będą porywy wiatru osiągające prędkość około 70 km/h. Lokalnie może również spaść grad. Nie przewiduje się innych znaczących zjawisk, jednak warunki mogą być niebezpieczne dla osób przebywających na zewnątrz.

Zalecenia dla mieszkańców

Mieszkańcy zagrożonych obszarów powinni zachować szczególną ostrożność. Zaleca się unikanie przebywania pod drzewami, lekkimi konstrukcjami oraz na otwartej przestrzeni w czasie burzy. Kierowcy proszeni są o dostosowanie prędkości do panujących warunków i parkowanie pojazdów w bezpiecznych miejscach.

Uwaga na burze w zachodniej Wielkopolsce. Obowiązuje alert

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami, które mogą wystąpić w nocy z 29 na 30 maja w zachodniej Wielkopolsce. Prognozowane są intensywne opady deszczu oraz silny wiatr.

Szczegóły prognozy

Czas trwania i prawdopodobieństwo

Alert obowiązuje od północy do godziny 8:00 rano 30 maja 2026 roku. Meteorolodzy oceniają, że ryzyko wystąpienia burz sięga 80 procent.

Opady i wiatr

Zjawiskom burzowym będą towarzyszyć ulewne opady deszczu. Przewidywana suma opadów wyniesie od 15 do 20 mm, a lokalnie może sięgnąć nawet 25 mm. Ponadto spodziewane są porywy wiatru o prędkości około 60 km/h.

Stopień zagrożenia

Ostrzeżenie zostało zakwalifikowane do pierwszego, najniższego stopnia zagrożenia. W komunikacie nie zawarto dodatkowych zaleceń dla mieszkańców, jednak warto zachować ostrożność podczas burzy.