Strona główna Blog Strona 119

Pożar budynku w Krzywej Wsi – interwencja 7 zastępów strażackich

0

W nocy z 18 na 19 października 2025 roku strażacy z powiatu złotowskiego zadziałali szybko po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze w budynku mieszkalnym w miejscowości Krzywa Wieś. Ogień udało się opanować, a nikt nie doznał obrażeń.

Zgłoszenie i pierwsze kroki

Około godziny 4:12 rano 19 października 2025 roku do stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie dotarła informacja o pożarze w budynku mieszkalnym zlokalizowanym w Krzywej Wsi. Natychmiast po tym fakcie rozpoczęto mobilizację sił ratowniczych. Na teren zdarzenia wysłano jednostki z Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych, wsparte grupą operacyjną dowódcy z komendy powiatowej.

Działania zostały zainicjowane bez zwłoki, co pozwoliło na szybkie dotarcie na miejsce. Strażacy ocenili sytuację i przystąpili do gaszenia, skupiając się na kontroli rozprzestrzeniania się ognia. Dzięki temu pożar nie rozszerzył się poza ograniczony obszar.

Zakres pożaru i udział sił

Ogień objął fragment konstrukcji dachowej w budynku. Strażakom udało się go zlokalizować i całkowicie stłumić w tej części dachu. Interwencja przebiegła sprawnie, bez eskalacji do większych zniszczeń w pozostałej strukturze budynku. W efekcie nikt z osób przebywających w budynku lub w pobliżu nie zgłosił żadnych urazów.

W akcję zaangażowano w sumie siedem zastępów strażackich, obsadzonych przez 30 ratowników. Pochodzili oni z jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej w Radawnicy, Lędyczku, Okonku i Krajenka, a także z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Złotowie. Taka liczba sił zapewniła efektywną koordynację i skuteczne działanie na miejscu.

Współpraca policji w zatrzymaniu poszukiwanego mężczyzny z Wielkopolski

0

Po kilku latach bezskutecznych poszukiwań policjanci z Koła, we współpracy z funkcjonariuszami z Krakowa, doprowadzili do zatrzymania 38-letniego mężczyzny, który od 2019 roku unikał odbycia zasądzonej kary roku pozbawienia wolności.

Historia poszukiwań

Mieszkaniec powiatu kolskiego, mający 38 lat, od 2019 roku pozostawał poza zasięgiem organów ścigania. W tym czasie wydano za nim trzy listy gończe, ponieważ nie stawiał się na odbycie kary pozbawienia wolności trwającej rok. Przez ten okres przebywał za granicą, co uniemożliwiało policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Kole bezpośredni kontakt z nim. Mimo upływu czasu funkcjonariusze nie rezygnowali z wysiłków, kontynuując działania mające na celu jego odnalezienie. Ich wytrwałość pozwoliła na zebranie informacji, które ostatecznie doprowadziły do sukcesu.

Zdarzenie na lotnisku

Działania nabrały tempa, gdy poszukiwany pojawił się na terenie Polski. Po przylocie na lotnisko Kraków-Balice policjanci z Koła nawiązali kontakt z lokalnymi funkcjonariuszami. Wspólne siły pozwoliły na szybką interwencję w miejscu lądowania samolotu. Mężczyzna nie zdążył opuścić terenu lotniska – został natychmiast zatrzymany i przekazany odpowiednim władzom.

Według policji, koordynacja między jednostkami była kluczowa dla powodzenia operacji.

Kolejne kroki w sprawie

Po aresztowaniu 38-latek trafił do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odbywanie zasądzonej kary. Jak podkreślają funkcjonariusze, incydent pokazuje, że długotrwałe ukrywanie się nie gwarantuje uniknięcia konsekwencji prawnych.

Narkotyki w samochodzie i domu. Jedna osoba zatrzymana

0

20-letni mieszkaniec gminy Września trafił w ręce policji po tym, jak w jego samochodzie znaleziono mefedron. Do zdarzenia doszło 9 października 2025 roku po godzinie 13:00 w Psarach Małych, a dalsze przeszukanie ujawniło dodatkowe zapasy marihuany w jego mieszkaniu.

Zatrzymanie kierowcy Volkswagena Golfa

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego natknęli się na 20-latka w jego Volkswagenie Golfie. Według policji, mężczyzna ten ukrywał w pojeździe woreczek z niemal gramem mefedronu. Sytuacja miała miejsce 9 października 2025 roku, krótko po godzinie 13:00, na terenie Psar Małych.

Obecność narkotyku w formie kryształu skłoniła stróżów prawa do natychmiastowego zatrzymania podejrzanego. To wstępne ustalenia, które będą weryfikowane w toku postępowania sądowego.

Przeszukanie mieszkania i kolejne odkrycie

Po ujawnieniu mefedronu w aucie, policjanci zdecydowali się na przeszukanie domu 20-latka. W jego lokalu znaleziono ponad 30 gramów suszu roślinnego, który według wstępnych ustaleń śledczych jest marihuaną.

Podczas przesłuchania podejrzany usłyszał dwa zarzuty związane z nielegalnym przechowywaniem substancji psychotropowych oraz środków odurzających. Mężczyzna przyznał się do popełnienia czynów zabronionych przez Ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii.

Za takie przewinienia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jak zaznaczają policjanci, wszystkie informacje pochodzą z wstępnego etapu śledztwa i podlegają ocenie sądu.

Wypadek drogowy w Krotoszynie: motocykl zderzył się z dwoma autami osobowymi

0

19 października 2025 roku na ulicy Tartacznej w Krotoszynie doszło do kolizji między motocyklem a dwoma samochodami osobowymi. Jedna osoba wymagała hospitalizacji, a droga była zablokowana przez ponad godzinę.

Przebieg zdarzenia i zgłoszenie

Około południa, dokładnie o 12:01, służby otrzymały informację o kolizji na ulicy Tartacznej w Krotoszynie. Wypadek obejmował motocykl oraz dwa auta osobowe, co spowodowało całkowite zablokowanie jezdni w tym rejonie.

Na miejsce natychmiast wysłano dwa zespoły z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie. Po przybyciu ratownicy stwierdzili udział czterech osób w zdarzeniu. Kierujący motocyklem doznał urazów, które oznaczały konieczność interwencji medycznej, i już był otoczony opieką załogi karetki pogotowia ratunkowego.

Pozostali kierowcy nie zgłaszali żadnych obrażeń, co pozwoliło skupić się na pomocy poszkodowanemu motocykliście. Sytuacja wymagała szybkich działań, by przywrócić ruch na drodze.

Działania służb ratunkowych

Ratownicy najpierw zabezpieczyli obszar wokół wypadku, odgradzając go od ruchu. Następnie sprawdzili stan uszkodzonych pojazdów i szukali ewentualnych wycieków substancji, ale nie znaleziono żadnych takich zagrożeń.

Ekipa medyczna, po wstępnym badaniu, zdecydowała o przewiezieniu rannego mężczyzny do szpitalnego oddziału ratunkowego. Motocykl, który tarasował przejazd, przesunięto na pobocze, a kierowcy samochodów osobowych sami usunęli swoje pojazdy i je ustawiły w bezpiecznym miejscu.

Dla pełnego bezpieczeństwa usunięto z jezdni fragmenty karoserii z rozbitych aut, które mogły stanowić niebezpieczeństwo dla innych pojazdów. Całość operacji straży pożarnej zajęła 1 godzinę i 17 minut.

Trwa modernizacja ulic Poznania. Których miejsc unikać?

0

W Poznaniu 20 października 2025 trwają roboty związane z poprawą stanu dróg, obejmujące kilka kluczowych arterii. Kierowcy muszą liczyć się z ograniczeniami ruchu i prośbami o zwiększoną uwagę w tych rejonach.

Kontynuacja remontów na głównych trasach

Robotnicy nadal zajmują się odnawianiem powierzchni jezdni na ulicy Opieńskiego. W tym samym czasie prowadzone są podobne działania na ulicy Wyspiańskiego. Te prace, które rozpoczęły się wcześniej, mają na celu zapewnienie lepszej jakości nawierzchni i poprawę bezpieczeństwa dla użytkowników dróg.

W ramach bieżących zadań ekipy skupiają się na usuwaniu ubytków, które mogą stanowić zagrożenie. Działania te obejmują zarówno naprawy cząstkowe, jak i eliminację najbardziej niebezpiecznych miejsc, gdzie nawierzchnia uległa zniszczeniu.

Szczegółowe lokalizacje i ograniczenia

Na ulicy Hetmańskiej roboty koncentrują się pod wiaduktem kolejowym. W tym obszarze północna jezdnia w kierunku ulicy Głogowskiej zostaje zwężona do jednego pasa ruchu, co wymaga od kierowców dostosowania prędkości i zachowania szczególnej rozwagi.

Dodatkowe prace zaplanowano w rejonie skrzyżowania ulicy Słowiańskiej z ulicą Zagonową. Tam również ekipy zajmą się cząstkowymi remontami nawierzchni oraz usunięciem niebezpiecznych ubytków. Podobnie na ulicy Głogowskiej, w pobliżu zjazdu z wiaduktu Kosynierów Górczyńskich, trwają działania naprawcze.

W okolicy Nowego Miasta pojawią się równiarki, które będą wyrównywać powierzchnię drogi.

Zalecenia dla kierowców

Uczestnicy ruchu drogowego powinni zwracać szczególną uwagę podczas przejazdu przez miejsca objęte robotami. Roboty te mogą powodować tymczasowe utrudnienia, dlatego warto planować trasy z wyprzedzeniem i unikać niepotrzebnych ryzykownych manewrów.

Koncert Zbigniewa Chojnackiego w Poznaniu. Premiera albumu Basic Man w ramach cyklu JazZamek

0

Centrum Kultury ZAMEK w Poznaniu organizuje kolejny koncert w ramach cyklu JazZamek, tym razem z udziałem Zbigniewa Chojnackiego, który zaprezentuje swój nowy album Basic Man. Wydarzenie odbędzie się 26 października 2025 roku i połączy elementy improwizacji z różnorodnymi stylami muzycznymi.

Szczegóły wydarzenia

Koncert Zbigniewa Chojnackiego zaplanowano na 26 października 2025 roku o godzinie 19:00 w Sali Wielkiej tej instytucji. Wydarzenie skupi się na premierze albumu Basic Man, który zawiera siedem utworów układających się w jednolitą narrację o świecie pełnym niespodzianek. Jak podaje CK Zamek, to okazja do doświadczenia muzycznej podróży, która zachęca do otwarcia się na nowe wrażenia bez wcześniejszych założeń.

Według informacji z CK ZAMEK, bilety kosztują 40 zł w cenie normalnej i 30 zł ulgowej. Można je nabyć przez internet na platformie bilety24 lub bezpośrednio w kasie centrum.

Twórczość artysty

Zbigniew Chojnacki łączy w swojej pracy role akordeonisty, twórcy elektronicznego i improwizatora, a także kompozytora. Wystąpi z akordeonem wspieranym przez żywą elektronikę, co pozwala mu podejmować odważne eksperymenty muzyczne.

Improwizacje Chojnackiego wahają się pomiędzy gatunkami takimi jak ambient, hałas, dron, jazz, elektronika oraz kameralistyka w szerokim ujęciu. Każde z tych spotkań – pomiędzy muzykiem, słuchaczami, otoczeniem i narzędziami – różni się od pozostałych. Czasem tempo jest spokojne, czasem dynamiczne, lecz zawsze zmierza ku świeżym powiązaniom dźwiękowym.

Profilaktyka zdrowotna poprzez badania w ramach programu „Moje Zdrowie”

0

Inicjatywa Ministerstwa Zdrowia pod nazwą „Moje Zdrowie” umożliwia wczesne diagnozowanie schorzeń takich jak problemy sercowe, rak czy cukrzyca. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy od uruchomienia w maju 2025 roku zgłosiło się do niego 1,5 miliona osób, w tym 165 tysięcy z Wielkopolski.

Zakres programu i grupy docelowe

Według Narodowego Funduszu Zdrowia, program „Moje Zdrowie” skierowany jest do wszystkich osób, które ukończyły 20 lat, bez określonej górnej granicy wieku. Realizują go placówki podstawowej opieki zdrowotnej w całym kraju. Uczestnicy mogą przechodzić badania co 5 lat, jeśli mają od 20 do 49 lat, natomiast osoby powyżej 50 roku życia co 3 lata. Warunkiem przystąpienia jest brak udziału w programie „Profilaktyka 40 Plus” przez ostatnie 12 miesięcy.

Jak podaje komunikat NFZ, aby dołączyć, trzeba wypełnić ankietę z pytaniami dotyczącymi nawyków codziennych, historii chorób w rodzinie, samopoczucia psychicznego oraz zagrożeń infekcjami wirusowymi. Formularz dostępny jest w sekcji „Profilaktyka” na platformie Internetowe Konto Pacjenta lub w aplikacji MojeIKP. Osoby bez dostępu do tych opcji mogą to zrobić osobiście u lekarza rodzinnego.

Program wystartował w maju 2025 roku i do połowy października tego samego roku ponad 165 tysięcy mieszkańców Wielkopolski przesłało swoje odpowiedzi. Przychodnie skontaktowały się z 151 tysiącami chętnych, organizując terminy na profilaktyczne konsultacje. Ponad połowa biorących udział to kobiety między 20 a 59 rokiem życia, podczas gdy mężczyźni powyżej 60 lat zgłaszają się najrzadziej.

Sposób realizacji badań

W placówkach, gdzie pacjent wybrał swojego lekarza rodzinnego, pielęgniarkę lub położną, przeprowadzany jest bilans stanu zdrowia. Po przesłaniu ankiety przychodnia wystawia skierowanie na badania w ciągu 30 dni. Z tym dokumentem osoba udaje się do wskazanego laboratorium poboru próbek.

Podstawowy zestaw testów obejmuje analizę krwi pod kątem morfologii, profilu lipidowego, poziomu cukru, kreatyniny z obliczeniem eGFR, hormonu TSH oraz ogólne badanie moczu. W zależności od wieku i odpowiedzi w kwestionariuszu, NFZ informuje, że możliwe jest rozszerzenie o dodatkowe procedury, takie jak testy funkcji wątroby – ALAT, AspAT i GGTP. Mężczyźni po 50 roku życia mogą wykonać badanie PSA, a osoby w wieku 20-40 lat – jednorazowy test na lipoproteiny A.

Dodatkowo, u osób powyżej 40 roku życia z podwyższonym zagrożeniem chorobami serca i naczyń, lekarz stosuje skalę SCORE2, SCORE2OP lub SCORE2 Diabetes. Jeśli ankieta wskazuje na potencjalne problemy z pamięcią u seniorów po 60 roku życia, przeprowadzana jest ocena za pomocą mini-COG.

Wizyta końcowa i dalsze kroki

Podczas spotkania omawiającego wyniki lekarz analizuje laboratoryjne dane, mierzy ciśnienie tętnicze, puls, masę ciała, wzrost, a także obwody talii i bioder. Na tej podstawie tworzony jest spersonalizowany plan zdrowotny, zawierający wskazówki co do diety, codziennych przyzwyczajeń, ruchu, przyszłych badań oraz harmonogramu szczepień.

W przypadku sygnałów wskazujących na problemy, pacjent kierowany jest na pogłębione testy diagnostyczne. Lekarz może też zasugerować dwie konsultacje promujące zdrowie, na przykład z dietetykiem w sprawie zasad odżywiania lub z położną dotyczącą przygotowań do ciąży i kondycji kobiet.

Jak wyjaśnia NFZ, takie badania dają szansę na monitorowanie organizmu, szybką reakcję na zagrożenia oraz budowanie zdrowych rutyn, co pomaga zmniejszyć prawdopodobieństwo niektórych dolegliwości. Sześćdziesiąt pięć procent ankiet wypełniono elektronicznie przez IKP lub aplikację.

Pleszewskie Centrum Medyczne otwiera ośrodek do kształcenia w uroginekologii

0

W Pleszewskim Centrum Medycznym powstaje placówka dedykowana szkoleniom w zakresie uroginekologii, gdzie specjaliści z całego kraju będą zdobywać wiedzę i praktykę, by lepiej wspierać kobiety zmagające się z dolegliwościami takimi jak nietrzymanie moczu.

Tworzenie ośrodka i pierwsze warsztaty

Pleszewskie Centrum Medyczne wprowadza jednostkę szkoleniową skupioną na uroginekologii. Dzięki temu lekarze nie tylko z lokalnego szpitala, ale także z innych instytucji medycznych w Polsce, będą mogli rozwijać swoje kompetencje w tej specjalizacji. Celem jest przede wszystkim poprawa opieki nad pacjentkami borykającymi się z zaburzeniami, w tym z niekontrolowanym oddawaniem moczu.

Pierwsze zajęcia w ramach tego programu poprowadził profesor Jacek Kociszewski, uznany europejski ekspert w ginekologii. W wsparciu brał udział doktor Andrzej Wiśniewski z Pleszewskiego Centrum Medycznego, wraz z grupą innych medyków z placówki. Jak podaje szpital, takie inicjatywy mają na celu podniesienie standardów leczenia w skali krajowej.

Doktor Andrzej Wiśniewski oraz doktor Artur Mazur z tego samego centrum wcześniej uczestniczyli w indywidualnym kursie uroginekologicznym w wiodącym europejskim ośrodku w Hagen w Niemczech. Klinika ta, kierowana przez profesora Jacka Kociszewskiego, posiada najwyższy poziom referencyjności na kontynencie.

Częstość i charakterystyka schorzeń uroginekologicznych

Wśród Polek powszechnie występują dolegliwości uroginekologiczne, takie jak nietrzymanie moczu, opadanie narządów w jamie miednicy czy prolaps macicy. Dane wskazują, że około 30 procent kobiet zmaga się z tymi problemami. Według doktora habil. Jacka Kociszewskiego z kliniki w Hagen, jednej z najlepszych w Europie w tej dziedzinie, rzeczywista skala jest znacznie większa.

Specjalista podkreśla, że kwestie uroginekologiczne pozostają tematem tabu. W istocie co druga kobieta doświadcza takich trudności, ale wiele z nich unika rozmów na ten temat z partnerami czy nawet z personelem medycznym. Często rezygnują z intymnych kontaktów, tłumacząc to złym nastrojem lub bólami głowy, podczas gdy faktycznie czują wstyd i nie decydują się na konsultację. Średnio mija około pięciu lat, zanim pacjentka zdecyduje się podzielić swoimi dolegliwościami z lekarzem.

Doktor Andrzej Wiśniewski z Pleszewskiego Centrum Medycznego zaznacza, że błędne przekonanie głosi, iż te zaburzenia dotyczą wyłącznie pań w starszym wieku. Zamiast tego coraz częściej zgłaszają się młode kobiety, a głównymi czynnikami ryzyka są porody drogą pochwową oraz nadmiernie forsujące formy aktywności fizycznej. W przyszłości będzie on prowadzić szkolenia dla kolegów po fachu w nowym ośrodku.

Doświadczenia kliniczne i podejście do terapii

W 2024 roku w pleszewskim szpitalu wykonano operację u pacjentki cierpiącej na prolaps macicy, problemy z pęcherzem oraz wysiłkowe nietrzymanie moczu, co znacząco utrudniało jej codzienne funkcjonowanie. Kobieta zmagała się z ciągłym bólem w okolicy miednicy, nadmierną częstotliwością wizyt w toalecie, zaburzeniami pracy jelit, a także powtarzającymi się zakażeniami układu moczowo-płciowego. Te wstydliwe kwestie dodatkowo negatywnie wpływały na jej kondycję psychiczną. Jak relacjonuje doktor Ryszard Bosacki, kierownik oddziału ginekologicznego w placówce, po zabiegu jakość życia operowanej uległa wyraźnej poprawie.

Biorąc pod uwagę, że w Polsce połowa kobiet styka się z problemami uroginekologicznymi, a specjalistycznych centrów jest za mało, zdecydowano o uruchomieniu ośrodka szkoleniowego w Pleszewie. Według Błażeja Górczyńskiego, dyrektora szpitala, priorytetem jest stosowanie metod leczenia o jak najmniejszym stopniu ingerencji. Jednostka ma nie tylko realizować procedury operacyjne, lecz także informować pacjentki o potrzebie holistycznego podejścia do terapii.

W tym zakresie mieści się diagnostyka, leczenie farmakologiczne, ćwiczenia fizjoterapeutyczne, a także działania prewencyjne i edukacyjne zarówno przed, jak i po interwencjach medycznych. Kluczowa okazuje się bliska współpraca między lekarzem a pacjentką w przestrzeganiu zaleceń, co ma zapewnić optymalne rezultaty kuracji. Medycy z Pleszewskiego Centrum Medycznego dodają, że w leczeniu tych dolegliwości nie zawsze wymagane są zabiegi chirurgiczne – najważniejsze jest szybkie skierowanie do właściwego eksperta, który dobierze najbardziej odpowiednią strategię.

Lech Poznań traci punkty w końcówce spotkania z Pogonią Szczecin

0

W meczu Ekstraklasy Lech Poznań podzielił się punktami z Pogonią Szczecin, kończąc pojedynek remisem 2:2. Spotkanie obfitowało w zwroty akcji, w tym nieuznaną bramkę i trafienia w słupek.

Przebieg spotkania

Pogoń Szczecin jako pierwsza znalazła sposób na pokonanie bramkarza gospodarzy. Gol Grosickiego zapewnił przyjezdnym prowadzenie w pierwszej części gry. Lechici starali się odpowiedzieć, ale musieli czekać na drugą połowę, by wyrównać stan rywalizacji.

Ishak doprowadził do remisu po przerwie, co dało nadzieję na korzystny rezultat. W końcowych minutach Bengtsson umieścił piłkę w siatce, dając Lechowi tymczasowe prowadzenie. Sytuacja wydawała się pod kontrolą, lecz w doliczonym czasie Mukairu zapewnił Pogoni wyrównanie.

Emocji było dużo więcej. Bramka Palmy została anulowana po weryfikacji VAR. Ponadto w dwóch akcjach poznaniaków piłka odbijała się od słupka.

Kolejne wyzwania dla Lecha

Już w czwartek poznaniacy staną do boju w Lidze Konferencji. Przeciwnikiem będzie Lincoln, co zapowiada interesujące starcie na arenie europejskiej.

A w następny weekend ekipa z Poznania uda się na wyjazdowe spotkanie ligowe. Rywalem w Warszawie będzie Legia, w ramach kolejnej kolejki Ekstraklasy.

Remont skrzyżowania DK92 z autostradą A2 we Wrześni

0

Autostrada Wielkopolska zapowiedziała roboty przy nawierzchni ronda na styku DK92 i łącznicy A2 we Wrześni, które zaczną się etapowo od połowy października 2025 roku. Inwestycja ma na celu podniesienie stanu jezdni, lepszą obsługę odpływu wody oraz wyższy poziom bezpieczeństwa dla użytkowników dróg.

Przygotowania i harmonogram robót

Według komunikatu Autostrady Wielkopolskiej, wstępne działania ruszyły 14 października 2025 i mają zająć mniej więcej 5 dni. W tym okresie ekipy zajmą się budową tymczasowego połączenia w obszarze rozdzielającym pasy DK92. To rozwiązanie pozwoli na wdrożenie nowej aranżacji ruchu podczas kolejnych faz prac.

Po tym wstępnym kroku nastąpi główna część remontu, skupiona na poprawie nawierzchni samego ronda. Te czynności zaplanowano na około 10 dni i podzielono na trzy fazy, co ma pomóc w zmniejszeniu niedogodności dla podróżujących. Firma podkreśla, że jakość wykonanych zadań jest priorytetem, a wszelkie wysiłki idą w kierunku ograniczenia zakłóceń.

Cały harmonogram może ulec korektom, jeśli warunki atmosferyczne okażą się nieprzychylne, jak zaznacza Autostrada Wielkopolska.

Zmiany w organizacji ruchu

W trakcie robót na rondzie pojazdy będą kierowane w trybie wahadłowym. Sterowanie tym ruchem przejmie personel na miejscu lub urządzenia sygnalizacyjne. Taki sposób ma zapewnić płynność przejazdu mimo prowadzonych prac.

Od około 20 października 2025 zamknięty zostanie dojazd do ronda z kierunku wschodniego, czyli drogą lokalną gminną. Kierowcy zmierzający z Wrześni lub zakładu Volkswagen, którzy planują wjechać na autostradę A2, powinni obrać alternatywną trasę biegnącą przez DK92 i DK15.

Podobne wskazówki dotyczą osób wyjeżdżających z terenu fabryki samochodów i chcących dołączyć do DK92 w stronę Poznania. W tym przypadku również zalecany jest objazd, aby ominąć zamknięty odcinek.

Autostrada Wielkopolska apeluje o uwagę na te zmiany i korzystanie z wyznaczonych dróg zastępczych, co pozwoli uniknąć niepotrzebnych opóźnień.

Spektakl „Metro Afganistan” w Poznaniu. Refleksje nad dziedzictwem przemocy w nowym spektaklu scenicznym

0

W poznańskim Studio Sztuki Teatralno-Aktorskiej STA odbędzie się przedstawienie „Metro Afganistan”, które dotyka tematów konfliktów zbrojnych, pamięci zbiorowej oraz skutków przemocy w społeczeństwie. Wydarzenie zaplanowano na 25 i 26 października 2025 roku.

Szczegóły premiery i lokalizacja

Przedstawienie wyreżyserowała Zofia Pinkiewicz, a scenariusz przygotował Łukasz Pawłowski. Spektakl odbędzie się w Studio Sztuki Teatralno-Aktorskiej STA przy ulicy Ratajczaka 18 w Poznaniu. Bilety na oba dni – 25 i 26 października 2025 – dostępne są w dwóch wariantach: ulgowy za 30 zł oraz normalny za 45 zł. Zakup można dokonać poprzez platformę bilety24.

W obsadzie znalazły się aktorki i aktorzy: Agata Lee, Aleksandra Maślańczyk, Magdalena Muszyńska, Martyna Mielcarek oraz Mateusz Kańduła. Całość skupia się na analizie, jak doświadczenia wojenne wpływają na codzienne funkcjonowanie jednostek i grup społecznych.

Organizatorzy podkreślają, że edukacja i narracje kulturowe od wczesnych lat szkolnych kształtują postrzeganie konfliktów jako kluczowego elementu budowania jedności narodowej. To sprawia, iż wojna staje się integralną częścią wewnętrznego świata wielu osób.

Fabuła i motywy przewodnie

Główny bohater, major będący weteranem z niepełnosprawnością po służbie, podejmuje podróż do Afganistanu w celu odzyskania utraconych tam części ciała. Z informacji źródłowych wynika, że napotyka jednak niespodziankę: w miejscu dawnego kraju istnieje teraz Afganlad, czyli atrakcja turystyczna w formie parku rozrywki.

Spektakl stawia pytania o możliwość przerwania cyklu przemocy przekazywanego przez kolejne generacje. Jak wyjaśniają twórcy, zastanawia się on, czy społeczeństwo mogłoby obejść się bez wojennych mechanizmów, które stały się jego fundamentem.

Całość ma zachęcać widzów do osobistych refleksji nad rolą przeszłości w teraźniejszości.

Zatrzymanie pijanego kierowcy podczas kontroli w Mikstacie

0

18 października 2025 roku funkcjonariusz z Posterunku Policji w Mikstacie wyeliminował z ruchu drogowego kierowcę, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Mężczyzna, mający 52 lata i pochodzenie ukraińskie, został zatrzymany tuż przed 18:00 na rynku w tym mieście. Według wstępnych ustaleń policji, badanie alkomatem wykazało u niego 1,29 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co przekracza dwa promile w organizmie.

Kontrola i pierwsze spostrzeżenia

Dzielnicowy zauważył pojazd marki Fiat poruszający się po rynku i zdecydował się na zatrzymanie do rutynowej kontroli. W trakcie rozmowy z kierowcą policjant wyczuł zapach alkoholu wydobywający się z jego ust. To wzbudziło podejrzenia co do stanu trzeźwości mężczyzny, dlatego funkcjonariusz zarządził natychmiastowe badanie alkomatem.

Rezultat badania i dalsze kroki

Urządzenie pomiarowe potwierdziło obecność alkoholu u 52-letniego podejrzanego. Wynik 1,29 mg/l w powietrzu wydychanym oznacza, że w jego krwi znajdowało się ponad 2 promile, jak podaje policja. Mężczyzna został natychmiast przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie czeka na decyzje prokuratora.

Funkcjonariusze podkreślają, że takie interwencje wynikają z codziennej czujności. Podejrzany o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości Ukrainiec pozostanie w areszcie do czasu dalszego postępowania. Wszystkie fakty podlegają ocenie sądu, by ustalić pełne okoliczności zdarzenia.

Potencjalne sankcje prawne

Za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na określony czas. Wysokie grzywny finansowe to kolejny element możliwej kary, według przepisów obowiązujących w Polsce.

Wypadek hulajnogi elektrycznej. Kierowca wjechał w sygnalizator

0

W Śremie 23-letni mieszkaniec Śremu popełnił wykroczenie drogowe, prowadząc hulajnogę elektryczną pod wpływem alkoholu i uszkadzając sygnalizator świetlny. 

Zgłoszenie i interwencja służb

Dyżurny śremskiej komendy policji otrzymał informację o zdarzeniu około godziny 00:21 w nocy z 19 października 2025. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który pod wpływem alkoholu wjechał w sygnalizator na ulicy Powstańców Wielkopolskich i spowodował jego uszkodzenie. Funkcjonariusze z ogniwa patrolowo-interwencyjnego natychmiast podjęli działania w tej sprawie.

Jak podają policjanci, kierowca hulajnogi, 23-letni mieszkaniec Śremu, znajdował się w stanie nietrzeźwości z zawartością alkoholu we krwi na poziomie blisko trzech promili. Mężczyzna ten jest podejrzany o spowodowanie szkody materialnej, choć ostateczna ocena nastąpi w postępowaniu sądowym.

Śledczy z Zespołu do spraw Wykroczeń przygotowują dokumentację, którą prześlą do sądu z prośbą o nałożenie kary na podejrzanego. To wstępne ustalenia, które podlegają weryfikacji podczas rozprawy.

Okoliczności zdarzenia

Według relacji funkcjonariuszy, podejrzany poruszał się hulajnogą elektryczną z nadmierną prędkością, co uniemożliwiło mu dostrzeżenie sygnalizatora świetlnego na wspomnianej ulicy. W efekcie doszło do zderzenia, w wyniku którego element infrastruktury drogowej uległ uszkodzeniu.

Mimo ryzyka, 23-latek nie doznał obrażeń ciała.

Kto zwycięży w pojedynku na szczycie? Lech Poznań zmierzy się z Pogonią Szczecin

0

Już dzisiaj fani polskiej ligi obejrzą interesujące spotkanie, gdzie gospodarze z Poznania powalczą o utrzymanie pozycji w górnej części tabeli, a goście ze Szczecina postarają się zaskoczyć rywala daleko od własnego stadionu.

Sytuacja i forma Lecha Poznań

Zespół z Poznania utrzymuje się wśród liderów PKO BP Ekstraklasy, gromadząc 18 punktów po rozegranych dotąd spotkaniach, co daje mu szóstą lokatę w klasyfikacji.

W serii ostatnich ligowych potyczek Kolejorz notuje wyrównane rezultaty – podzielił się punktami z Rakowem w stosunku 2:2, wcześniej pokonał Termalicę 2:0, zremisował 2:2 z Jagiellonią Białystok i wygrał 1:0 z GKS Katowice. Poza ligą drużyna radzi sobie solidnie w europejskich rozgrywkach, o czym świadczy wygrana 4:1 nad Rapidem Wiedeń w Lidze Konferencji.

Jak podaje trener Niels Frederiksen, skład na nadchodzące starcie będzie podobny do tych z poprzednich gier, bez planowanych dużych roszad, ponieważ cały zespół czuje się dobrze i jest przygotowany do wysiłku. Warto zwrócić uwagę, że to okazja do konfrontacji dwóch duńskich trenerów – Frederiksen stoi naprzeciw Thomasa Bergeinga z Pogoni.

Forma i przygotowania Pogoni Szczecin

Portowcy w tym sezonie prezentują nierówny poziom, co plasuje ich na dwunastej pozycji w tabeli z dorobkiem 13 punktów.

Ostatnie wyniki w lidze są zróżnicowane: drużyna przegrała 0:1 z Legią Warszawa i 0:1 z Koroną Kielce, ale odniosła zwycięstwo 2:1 nad Piastem Gliwice. Dość niespodziewanie uległa też Lechii Gdańsk 3:4.

Historia rywalizacji i atuty boiskowe

W bezpośrednich pojedynkach między tymi ekipami zazwyczaj pojawia się sporo goli, a Lech skutecznie korzysta z faktu gry u siebie.

Goście z Szczecina tracą na dynamice poza własnym terenem, gdzie ich występy bywają mniej przekonujące.

Początek meczu o 14:45. Transmisję ze spotkania można oglądać na kanałach Canal+ i w platformie Canal+ Online.

Remonty ulic w Poznaniu: prace na Szeligowskiego i Opieńskiego

0

W Poznaniu dobiegły końca główne roboty przy modernizacji ulicy Szeligowskiego, co oznacza lepszą jakość jazdy dla kierowców. Jednocześnie trwają prace na ulicy Opieńskiego, gdzie ekipy skupiają się na kluczowych etapach remontu. Te inwestycje poprawiają stan lokalnych dróg i minimalizują problemy z ruchem.

Zakończony remont ulicy Szeligowskiego

Modernizacja tej ulicy ruszyła na początku września 2025 roku. Dotyczyła ona fragmentu biegnącego od skrzyżowania z ulicą Opieńskiego aż do dostępu do osiedla Bolesława Śmiałego. Aby zmniejszyć problemy w transporcie, wszystkie działania dzielono na etapy. Najpierw usunięto starą, uszkodzoną warstwę jezdni poprzez frezowanie, a następnie położono świeże powłoki asfaltowe – najpierw wiążącą, potem ścieralną. To sprawia, że przejazd tym odcinkiem stał się wygodniejszy. Dodatkowo odnowiono obrzeża na środkowych wyspach rozdzielających kierunki ruchu.

Teraz czekają jeszcze drobne czynności, takie jak dostosowanie studzienek odpływowych wody deszczowej i naniesienie świeżych linii na jezdni. Łączny wydatek na tę poprawę wyniósł prawie 2 miliony złotych. Dzięki tym zmianom mieszkańcy Poznania zyskują bardziej stabilną i bezpieczną drogę.

Trwające prace na ulicy Opieńskiego

Główne roboty na tej ulicy wystartowały 29 września 2025 roku, zaraz po sfinalizowaniu modernizacji sąsiedniego odcinka. Obejmują one południowy pas, od ulicy Szeligowskiego do ulicy Umultowskiej. Na początek wykonano naprawy brukowe, polegające na wymianie zużytych krawężników. W obecnej fazie trwa usuwanie starej nawierzchni przez frezowanie.

Bezpośrednio po tym etapie ekipy zaczną kłaść nowe warstwy – wiążącą oraz ścieralną. W trakcie tych zajęć pojazdy poruszają się tylko jednym pasem obok obszaru budowy. Planowany finał wszystkich działań przypada na koniec października 2025 roku. Całkowity koszt tej inwestycji przekracza 1,5 miliona złotych, co przyczyni się do lepszego stanu tej części miasta.

Przebudowa ulic w centrum Poznania

0

W centrum Poznania właśnie oddano do użytku przejezdne skrzyżowanie ulic Taylora, Kościuszki i Taczaka. Ulica Kościuszki między tym miejscem a ul. Powstańców Wielkopolskich otrzymała nową asfaltową nawierzchnię, co poprawia komfort jazdy.

Główne zmiany w infrastrukturze

Skrzyżowanie ulic Taylora, Kościuszki oraz Taczaka podniesiono, co ma na celu spowolnienie pojazdów i podniesienie ochrony dla osób chodzących pieszo. W trakcie robót usunięto brukowaną powierzchnię we wszystkich dojazdach do tego punktu oraz wzdłuż ulicy Taylora aż do połączenia z ulicą Kościuszki. Przed startem przebudowy odcinek ulicy Kościuszki od ulicy Taylora i Taczaka do ulicy Powstańców Wielkopolskich miał nierówną kostkę brukową, a obecnie charakteryzuje się gładką asfaltową drogą.

Oświetlenie na ulicy Taylora przeszło modernizację, co zapewni lepszą widoczność w okolicy. Dodatkowo instaluje się elementy małej architektury, takie jak miejsca do siedzenia w formie ławek i siedzisk, pojemniki na śmieci oraz uchwyty na rowery.

Pozostałe prace i zieleń

Do końca października w tym rejonie będą trwać czynności wykończeniowe, dlatego kierowców i pieszych prosi się o zwiększoną uwagę. W listopadzie nastąpi formalny odbiór inwestycji. Poznańskie Inwestycje Miejskie dążyły do otwarcia ulicy Kościuszki przed rozpoczęciem robót przy linii tramwajowej na pobliskiej ulicy Ratajczaka, aby uniknąć jednoczesnych zakłóceń w ruchu.

Tomasz Płóciniczak, zastępca prezesa Poznańskich Inwestycji Miejskich, podkreśla, że priorytetem było zapewnienie przejezdności tej ulicy w odpowiednim momencie.

Jeszcze trzeba zamontować poziome linie na drodze, uzupełnić znaki drogowe oraz dokończyć roboty przy chodnikach. W związku z tym możliwe będą tymczasowe zwężenia pasa ruchu i wyłączenia niektórych miejsc do parkowania.

Inwestycja obejmuje też zwiększenie obszaru zielonego. Wkrótce posadzone zostaną nowe rośliny: 12 drzew, około 150 krzewów w tym róże, hortensje i budleje Dawida, a także więcej niż 300 bylin oraz kwiatów cebulowych.

Wypadek w Piotrowicach. Jedna osoba trafiła do szpitala

0

13 października 2025 roku na ścieżce przeznaczonej dla pieszych i rowerzystów w Piotrowicach doszło do kolizji z udziałem hulajnogi elektrycznej, w wyniku której kobieta doznała urazów głowy i trafiła do placówki medycznej.

Szczegóły zdarzenia

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy policji, młody kierowca hulajnogi elektrycznej zderzył się z pieszą, która znajdowała się na tej samej drodze. Poszkodowana osoba została przetransportowana do szpitala z obrażeniami w okolicy głowy. Śledczy badają teraz dokładne przyczyny tego zdarzenia, a wyniki dochodzenia określą, kto poniesie odpowiedzialność za to zdarzenie. To wstępne informacje, które mogą ulec zmianie w toku postępowania.

Funkcjonariusze podkreślają, że wszystkie osoby korzystające z dróg powinny zachowywać szczególną uwagę i stosować się do obowiązujących regulacji, aby uniknąć podobnych sytuacji.

Statystyki kolizji z hulajnogami w 2025 roku

Dane z Komendy Głównej Policji wskazują, że od stycznia 2025 roku zarejestrowano 1041 kolizji drogowych z udziałem osób na hulajnogach elektrycznych, co oznacza wzrost o 422 przypadki w porównaniu z analogicznym okresem z 2024 roku. W tych zdarzeniach życie straciło 10 osób, czyli o pięć ofiar więcej niż rok wcześniej.

Łącznie obrażeń ciała doznało 948 uczestników takich wypadków, co stanowi wzrost o 408 poszkodowanych w stosunku do poprzedniego roku. .

Zasady poruszania się na hulajnodze elektrycznej

Osoba kierująca hulajnogą elektryczną musi poruszać się po drodze rowerowej lub pasie rowerowym, nie przekraczając prędkości 20 km/h. Gdy taka infrastruktura nie jest dostępna, hulajnoga może być używana na jezdni, ale wyłącznie tam, gdzie dopuszczalna prędkość pojazdów wynosi najwyżej 30 km/h, i to nadal z limitem 20 km/h.

W wyjątkowych sytuacjach, gdy przy drodze z limitem powyżej 30 km/h brakuje drogi lub pasa rowerowego, kierowca hulajnogi może skorzystać z chodnika lub ścieżki dla pieszych. Wówczas prędkość powinna być zbliżona do tempa spaceru, z zachowaniem wzmożonej uwagi, ustępowaniem miejsca pieszym i bez zakłócania ich ruchu.

Policja apeluje o kontrolę świateł i opon – hamowanie na śliskiej drodze może trwać czterokrotnie dłużej!

Wraz z nadejściem jesieni policja podkreśla potrzebę dokładnego sprawdzenia pojazdu, by uniknąć zagrożeń wynikających z pogarszającej się pogody i krótszego dnia.

Oświetlenie pojazdu

Krótsze dni powodują, że ciemność zapada wcześniej, a deszcz czy mgła dodatkowo ograniczają widoczność na drogach. Kierowcy powinni dokładnie obejrzeć lampy w swoim samochodzie. Reflektory pokryte brudem wymagają mycia, natomiast zużyte żarówki trzeba jak najszybciej zastąpić nowymi. W dni o słabym oświetleniu lub przy opadach zawsze włączaj mijania, nawet jeśli jest jasno w południe.

Podczas gęstej mgły przydają się lampy przeciwmgielne, które pomagają w orientacji. Po rozjaśnieniu się atmosfery wyłącz je od razu, aby nie oślepiać innych uczestników ruchu. Jak podaje policja, takie proste kroki znacząco poprawiają bezpieczeństwo w okresie, gdy pogoda bywa nieprzewidywalna.

Wymiana opon

Gdy temperatura powietrza spada w okolice 7°C, warto zamontować opony przystosowane do zimy. W niskich temperaturach gumy letnie twardnieją i słabiej trzymają się jezdni, co powoduje dłuższy tor hamowania. Regularne pomiary ciśnienia w kołach są niezbędne, ponieważ mróz obniża jego wartość i wpływa na prowadzenie auta.

Policja w tym kontekście zachęca do systematycznych przeglądów technicznych, by upewnić się, że ogumienie jest w pełni sprawne. Te działania, w połączeniu z hamulcami w dobrym stanie, minimalizują ryzyko poślizgu na mokrej nawierzchni.

Całkowita gotowość pojazdu obejmuje nie tylko koła, ale też oświetlenie i układ hamulcowy, co policja uznaje za podstawę bezpiecznej jazdy w chłodniejsze miesiące.

Dostosowanie nawyków za kółkiem do aury

Zmienne warunki pogodowe wymuszają zmianę sposobu prowadzenia samochodu, w tym redukcję prędkości i modyfikację technik manewrowania. Na mokrej czy oblodzonej drodze dystans potrzebny do zatrzymania może wzrosnąć nawet czterokrotnie w porównaniu do suchej asfaltu. Unikaj ostrego skręcania lub nagłego wciskania hamulca; zamiast tego stosuj redukcję biegów, by spowalniać łagodnie.

Zwiększ odstęp od auta jadącego z przodu, co daje więcej czasu na reakcję w razie niespodziewanych zdarzeń. Policja podkreśla, że przewidywanie zagrożeń i cierpliwość to elementy, które pomagają unikać kolizji. Rozsądne tempo i wzajemne ustępowanie miejsca na jezdni przyczyniają się do mniejszej liczby incydentów.

Przygotowanie instalacji grzewczych przed zimą

W sezonie grzewczym straż pożarna rejestruje więcej wyjazdów do zdarzeń z pożarami sadzy w kominach, co zwiększa ryzyko dla mieszkańców i powodować może poważne szkody w budynkach.

Zagrożenia płynące z pożarów w przewodach kominowych

Przed startem sezonu ogrzewania warto sprawdzić stan przewodów odpowiedzialnych za odprowadzanie dymu, spalin i wentylację. Takie działania pomagają uniknąć problemów, które mogą pojawić się jesienią i zimą. Strażacy podkreślają, że sezon na ogrzewanie to czas, gdy rośnie liczba takich zdarzeń.

Ogień w nagromadzonej sadzy wydaje się początkowo niewielki, lecz szybko eskaluje. Temperatura w kominie przekracza wtedy 1000°C, co prowadzi do uszkodzeń konstrukcji i nieszczelności. W efekcie płomienie mogą się przedostać do elementów budynku, wywołując pożary całych domów. Dodatkowo przez uszkodzone przewody przedostaje się tlenek węgla, znany jako czad, co grozi zatruciem.

Główne powody takich zdarzeń to zaniedbania w utrzymaniu systemów grzewczych. Użytkownicy często pomijają regularne usuwanie osadów i przeglądy, a także palą w piecach odpady lub inne niedozwolone substancje, co przyspiesza gromadzenie się zanieczyszczeń.

Obowiązki właścicieli i zarządców nieruchomości

Właściciele budynków, gdzie stosuje się piece na paliwo stałe, muszą usuwać zabrudzenia z przewodów dymowych i spalinowych przynajmniej cztery razy w roku, czyli co kwartał. Z kolei w przypadku paliw płynnych lub gazowych taka czynność powinna odbywać się dwa razy rocznie, co pół roku. Przewody wentylacyjne wymagają czyszczenia minimum raz na dwanaście miesięcy, chyba że warunki eksploatacji nakazują częstsze interwencje.

Oprócz tego co najmniej raz w roku konieczna jest ocena stanu technicznego wszystkich typów przewodów – dymowych, spalinowych i wentylacyjnych – przez specjalistę z odpowiednimi kwalifikacjami. Strażacy z Wielkopolski przypominają o tych wymaganiach, by zapobiegać awariom.

W minionym sezonie wprowadzono elektroniczny sposób dokumentowania tych czynności w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, co służy jako oficjalne potwierdzenie. Mistrzowie kominiarscy zyskali też szersze zadania, w tym spisywanie źródeł ogrzewania w sprawdzanych obiektach.

Konsekwencje prawne i sposoby prewencji

Nieprzestrzeganie przepisów dotyczących ochrony przeciwpożarowej, takich jak coroczne przeglądy czy regularne usuwanie osadów z kominów, pociąga za sobą surowe sankcje. Osoby odpowiedzialne za nieruchomość mogą otrzymać karę aresztu, grzywnę lub naganę. To poważne konsekwencje, które mają zmotywować do dbałości o instalacje.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo, warto zainstalować w mieszkaniach detektory tlenku węgla i czujniki dymu. Te proste urządzenia alarmują dźwiękiem, gdy poziom zagrożenia rośnie, dając szansę na szybką reakcję. Strażacy zachęcają do takiego wyposażenia jako podstawowej formy ochrony przed niespodziewanymi sytuacjami.