Po kilku latach bezskutecznych poszukiwań policjanci z Koła, we współpracy z funkcjonariuszami z Krakowa, doprowadzili do zatrzymania 38-letniego mężczyzny, który od 2019 roku unikał odbycia zasądzonej kary roku pozbawienia wolności.
Historia poszukiwań
Mieszkaniec powiatu kolskiego, mający 38 lat, od 2019 roku pozostawał poza zasięgiem organów ścigania. W tym czasie wydano za nim trzy listy gończe, ponieważ nie stawiał się na odbycie kary pozbawienia wolności trwającej rok. Przez ten okres przebywał za granicą, co uniemożliwiało policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Kole bezpośredni kontakt z nim. Mimo upływu czasu funkcjonariusze nie rezygnowali z wysiłków, kontynuując działania mające na celu jego odnalezienie. Ich wytrwałość pozwoliła na zebranie informacji, które ostatecznie doprowadziły do sukcesu.
Zdarzenie na lotnisku
Działania nabrały tempa, gdy poszukiwany pojawił się na terenie Polski. Po przylocie na lotnisko Kraków-Balice policjanci z Koła nawiązali kontakt z lokalnymi funkcjonariuszami. Wspólne siły pozwoliły na szybką interwencję w miejscu lądowania samolotu. Mężczyzna nie zdążył opuścić terenu lotniska – został natychmiast zatrzymany i przekazany odpowiednim władzom.
Według policji, koordynacja między jednostkami była kluczowa dla powodzenia operacji.
Kolejne kroki w sprawie
Po aresztowaniu 38-latek trafił do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odbywanie zasądzonej kary. Jak podkreślają funkcjonariusze, incydent pokazuje, że długotrwałe ukrywanie się nie gwarantuje uniknięcia konsekwencji prawnych.