WOŚP w Poznaniu

Podziel się!

Poznaniacy po raz kolejny otworzyli swoje serca i portfele. Podczas 27. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, mimo niezbyt sprzyjającej pogody, chętnie wrzucali pieniądze do puszek. Wysokie kwoty osiągały też wystawione przez darczyńców na aukcjach WOŚP przedmioty. Liczenie w Poznaniu jeszcze trwa.

W zeszłym roku zebrano ponad 126 milionów złotych. W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy gra pod hasłem “Pomaganie jest dziecinnie proste”. Celem finału jest zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych. Są to placówki z oddziałami II oraz III stopnia referencyjności, czyli takie, które mogą dokonać specjalistycznej diagnozy oraz udzielić pomocy medycznej najciężej chorym dzieciom. W Polsce funkcjonuje dziś blisko 50 takich szpitali. Jednym z haseł w tym roku jest “Gramy dla dzieci małych i bez focha”.

13 stycznia na ulice Poznania i całej Polski wyszły tysiące wolontariuszy, odbyły się koncerty i licytacje. W Poznaniu w zbiórkę pieniędzy zaangażowało się ponad 3000 wolontariuszy. Z puszką WOŚP można było spotkać też prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, który wraz ze swoim zastępcą, Mariuszem Wiśniewskim, a także radnymi – Dominiką Król i Bartłomiejem Ignaszewskim, kwestowali w centrum miasta.

Sporą kwotę udało się wylicytować podczas aukcji w Zamku. Do godziny 20:00, kiedy na niebie rozbłysło “Światełko do nieba”, zebrano na nich około 30 tys. zł. W tym roku w większości miast w Polsce nie było pokazu fajerwerków. W Poznaniu rozpalono zimne ognie, które były rozdawane poznaniakom zgromadzonym przed Zamkiem. Po nim licytowano dwa specjalne serca przekazane przez poznańskich policjantów. Po raz kolejny licytowane były dwa, ponieważ na aukcję znów wróciło to z 2016 roku. Serduszko z 2019 roku zostało zlicytowane za 15 010 zł, a serduszko z 2016 roku, które po raz kolejny powróciło na licytację, osiągnęło kwotę 27 272,72 zł.

Tradycyjnie Salę Wielką CK Zamek opanowali honorowi krwiodawcy. W sumie krew oddało w tym roku 300 osób, czyli więcej niż przed rokiem.

W ramach finału, jak co roku, odbyło się też wiele wydarzeń towarzyszących, m.in. bieg “Policz się z cukrzycą”, maraton zumby, czy silent disco. Dzień wcześniej już po raz siódmy zorganizowano także wielkie wiosłowanie dla WOŚP w Galerii Malta. Kilometry na ergometrach wioślarskich mógł nabijać każdy. Odbył się też wyścig specjalny, czyli sztafeta vip-ów, w której wziął udział prezydent Jaśkowiak. Łącznie w Poznaniu “przepłynięto” 227 kilometrów.

Po raz drugi finał zorganizował sztab na Ławicy. Tym razem odbył się on w centrum handlowym King Cross Marcelin. Przygotowano tam bogaty program wydarzeń. W jej ramach m.in. prezydent Jacek Jaśkowiak oraz jego zastępcy: Katarzyna Kierzek-Koperska i Jędrzej Solarski kręcili kilometry na specjalnie na tę okazję przygotowanych rowerach stacjonarnych. Każdy przejechany przez nich kilometr zamienił się w złotówkę przekazaną na fundację WOŚP-u.

Autor: UMP Fot. Karolina Adamska, Sławek Wąchała, Wojtek Lesiewicz


Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar