Woda pod wiaduktem i korek na Kobylimpolu

Ostatnie deszczowe dni dają się we znaki kierowcom – zwłaszcza tym, którzy jeżdżą wiaduktem pod torami na Kobylimpolu. Jezdnia znów była zalana, a to spowodowało duże utrudnienia w ruchu.

Co ciekawe, zaledwie w czerwcu ubiegłego roku ulica Kobylepole była remontowana, także odcinek pod wiaduktem. Jednak, jak powiedziała Radiu Poznań Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu, drogowcy jedynie wymienili nawierzchnię jezdni i chodnika. Nie zajmowali się kanalizacją deszczową, bo tu potrzebny byłby nie remont, ale przebudowa całego systemu odwodnienia tego obiektu. A na to miasto nie ma pieniędzy.

W efekcie po każdym większym deszczu jezdnia ulicy Kobylepole pod wiaduktem nadal będzie pełna wody, a służby miejskie będą stosować środki doraźne – czyli pompować wodę. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będą to robić częściej niż zwykle: mokra jesień i zima sprawiły, że poziom wód gruntowych w Poznaniu jest wyjątkowo wysoki, więc trzeba się liczyć z tym, że nawet po mniejszym deszczu pod wiaduktem będzie stała woda.

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Źródło: Radio Poznań
Strona głównaWielkopolskaPoznańWoda pod wiaduktem i korek na Kobylimpolu