Wielkopolska: Wandale zniszczyli nowiutki most!

zniszczony most fot. UM Konin

Most Bernardynka dopiero co został oddany do użytku – a już jego przęsła zostały pomazane tagami i bazgrołami. Władze Konina liczą koszty czyszczenia przęseł, powiadomiły policję, a całą sprawę opisały w mediach społecznościowych.

„Nie wystarczą maile czy komunikatory, wandale postanowili pokorespondować ze światem za pomocą farby” – piszą rozgoryczeni i oburzeni włodarze Konina. – „Na przęsłach nowiuteńkiego mostu Bernardynka „opisali” swe bogate życie wewnętrzne albo też to, co o sobie nawzajem myślą. Najczęściej w tym drugim przypadku używali określeń nawiązujących do anatomii. Nie powiemy, że jesteśmy pod wrażeniem, bo to „poezja” raczej niskich lotów, a i zasób słownictwa dość skromny. Ze względu zatem na dobro naszych Czytelników obraźliwe określenia, które wychwyciło czujne oko naszego grafika, „wygumkowaliśmy”. Ale jeśli autorzy bohomazów poczują się tym oburzeni i zechcą pogadać o naruszeniu integralności ich dzieła czy ograniczaniu ich artystycznej wizji – to prosimy bardzo, czekamy na kontakt! Z chęcią z wami o tym podyskutujemy”.

Wpis zawiera też życzenia, by niszczącym miejskie ściany i przęsła mostów wysychała puszka w farbach, a rozum i myślenie chociaż czasami wyprzedzały działanie.

„O kosztach waszej „zabawy” nie wspominamy, ale poinformujemy o nich, jak tylko się ich doliczymy” – obiecują władze miasta. – „O wsparcie w ustaleniu sprawców poprosimy oczywiście policję. Wszak takie talenty nie mogą pozostać anonimowe!”.