Wielkopolska: Tragiczny skok do wody. 29-latek z urazem kręgosłupa

fot. pixabay.com (zdjęcie ilustracyjne)

29-letni mieszkaniec powiatu wolsztyńskiego uległ tragicznemu wypadkowi nad jeziorem Linie. Ze znajdującej się tam huśtawki skoczył do wody na główkę, co zakończyło się złamaniem kręgosłupa.

Jak informuje portal wolsztyn112.info, do wypadku doszło 22 lipca około godziny 21.00. Jak powiedział ratownikom medycznym sam poszkodowany, grupa osób bawiła się na dzikiej plaży nad jeziorem Linie, korzystając także ze znajdującej się tam huśtawki.

W pewnym momencie 29-latek postanowił skoczyć z huśtawki na główkę do jeziora. I zrobił to, ale – jak nieoficjalnie podaje wolsztyn112.info – woda w tym miejscu ma około metra głębokości. Mężczyzna po skoku stracił władzę w nogach i pewnie by utonął, gdyby nie towarzyszące mu osoby, które go wyciągnęły z wody i wezwały pomoc.

Zespół Ratownictwa Medycznego ze szpitala w Wolsztynie zastał mężczyznę leżącego w płytkiej wodzie, przytomnego i oddychającego samodzielnie. Nadal nie miał czucia w nogach, co według wstępnej diagnozy ratowników mogło być efektem złamania kręgosłupa na odcinku szyjnym. Ratownicy przełożyli mężczyznę na deskę ortopedyczną i przewieźli do szpitala w Zielonej Górze. Stan mężczyzny jest oceniany jako ciężki, ale stabilny.

Podziel się: