Wielkopolska: Samochód dachował w przydrożnym ogrodzie

dachowanie samochodu fot. OSP Kramsk

Właściciele ogrodu między tujami znaleźli seicento. I to kołami do góry. Kierowca auta stracił panowanie nad samochodem i wylądował w przydrożnym ogrodzie, w dodatku na dachu.

Jak informują strażacy z OSP Kramsk, do zdarzenia doszło 16 sierpnia tuż przed godziną 13.00. Kierowca seicento jadąc przez Kramsk-Łęgi stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z drogi, staranował ogrodzenie posesji nr 36 i wpadł do ogrodu, dachując. Jak ustaliła konińska policja, powodem wypadku było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.

Kierowca odniósł obrażenia, na szczęście niegroźne. Dostał też mandat w wysokości 200 zł.

Podziel się: