Wielkopolska: Gdzie zgłosić się na rehabilitację pocovidową?

szpital fot. 1662222, pixabay

Do końca ubiegłego roku z rehabilitacji stacjonarnej po covid-19 skorzystało 900 osób w 20 prowadzących ją placówkach. Najwięcej ozdrowieńców przyjęło Wielkopolskie Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii.

Jak przypomina NFZ, rehabilitacja pocovidowa skierowana jest do pacjentów, u których po przechorowaniu covid-19 utrzymują się niepokojące objawy, takie jak duszności, uporczywy kaszel, zaburzenia neurologiczne czy nadmierne osłabienie. W powrocie do sprawności mają im pomóc zabiegi udzielane zarówno podczas leczenia stacjonarnego, jak i w czasie wizyt ambulatoryjnych i domowych.

– Zgodnie z zawartymi przez WOW NFZ umowami, w naszym regionie z pocovidowej rehabilitacji stacjonarnej można skorzystać w 20 miejscach prowadzonych przez 16 podmiotów leczniczych – wylicza Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa wielkopolskiego NFZ. – Od maja do końca 2021 roku największą liczbę pacjentów wymagających tego rodzaju wsparcia przyjęli specjaliści w Wielkopolskim Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Poznaniu. Ponad połowa wszystkich świadczeń udzielona w ramach stacjonarnej rehabilitacji pocovidowej miała miejsce właśnie w tym podmiocie. Skorzystało z nich 512 pacjentów, na których rehabilitację wielkopolski oddział NFZ przekazał ponad dwa miliony złotych. Ponad 15 proc. pacjentów korzystających z rehabilitacji stacjonarnej leczonych było w Centrum Rehabilitacji w Osiecznej, a na trzecim miejscu pod względem liczby pacjentów leczonych po przejściu covid-19 znalazł się Szpital Wojewódzki w Poznaniu. Kolejne placówki to „Ars Medical” w Pile i Centrum Rehabilitacji w Górznie. W sumie, z rehabilitacji stacjonarnej w Wielkopolsce skorzystało 900 pacjentów.

Za wszystkie świadczenia WOW NFZ przekazał placówkom ponad 4 mln zł. Najwięcej placówek, bo aż siedem, które zadeklarowały udział w programie stacjonarnej rehabilitacji pocovidowej, mieści się w subregionie poznańskim, cztery podmioty przyjmują pacjentów w subregionie leszczyńskim, a dwa w pilskim. W subregionie kaliskim również cztery placówki wykazały gotowość prowadzenia rehabilitacji dla osób po przechorowaniu COVID-19, ale trzy z nich nie wykazały w rozliczeniu ani jednego pacjenta, a czwarty zadeklarował, że przyjął tylko jednego ozdrowieńca. Żaden realizator nie zgłosił się w subregionie konińskim.

– Liczymy na to, że placówki, które oferują pacjentom rehabilitację pocovidową, rozwiną swoją działalność oraz dołączą do nich kolejne podmioty i przy kolejnej analizie tego rodzaju świadczeń będziemy mogli zaobserwować poprawę zarówno pod względem jakościowym, jak i ilościowym – mówi Agnieszka Pachciarz, dyrektor Wielkopolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

W warunkach ambulatoryjnych rehabilitacja pocovidowa prowadzona jest w Wielkopolsce przez 94 podmioty lecznicze, które udostępniają pacjentom 101 miejsc udzielania świadczeń. Z tej formy skorzystało 428 ozdrowieńców, a wielkopolski NFZ przekazał na ich rehabilitację prawie 360 tys. złotych. Liczba pacjentów przyjętych przez poszczególne podmioty jest bardzo zróżnicowana. Najwięcej świadczeń (1102) udzielił fizjoterapeuta Bartosz Żołnowski z Okonka, który pomagał w powrocie do sprawności 19 pacjentom. Największą liczbę pacjentów natomiast, wykazał podmiot NSZOZ Chiron z Konina, w którym pomoc znalazło 49 pacjentów po przebytej chorobie.

Pacjenci, którzy nie są w stanie sami dotrzeć do placówki realizującej rehabilitację ambulatoryjną, mogą skorzystać z leczenia w warunkach domowych. Na tę formę zdecydowało się jedynie 37 ozdrowieńców, z których 18 to pacjenci Salve-Med w Kaczorach. Rehabilitacja pocovidowa w warunkach domowych realizowana jest w Wielkopolsce przez 6 podmiotów, ale umowy na ten rodzaj świadczeń zostały zawarte z 21 podmiotami. Jednak pozostałe nie wykazały przyjętych pacjentów.

– W warunkach stacjonarnych pacjenci powracający do sprawności po przebytej chorobie mogą liczyć na kompleksowy program rehabilitacyjny, który, w zależności od potrzeb i stanu chorego, może być realizowany w okresie od 2 do 6 tygodni – wyjaśnia Marta Żbikowska-Cieśla. – W tym czasie pacjenci korzystają z różnorodnych form wsparcia i zabiegów, m. in. kinezyterapii ze szczególnym uwzględnieniem treningu wytrzymałościowego, ćwiczeń oddechowych czy ćwiczeń efektywnego kaszlu, masaży leczniczych według indywidualnych wskazań, hydroterapii, fizykoterapii, treningów relaksacyjnych, a także opieki dietetyka. Ponadto każda placówka uczestnicząca w programie zapewnia pacjentom badania diagnostyczne, leki i wyroby medyczne, które są niezbędne do uzyskania najlepszych rezultatów programu leczenia.

Rehabilitacja ambulatoryjna i domowa natomiast, podzielona jest na etapy: wizyta wstępna, wizyty terapeutyczne oraz wizyta końcowa. Po wizycie wstępnej, fizjoterapeuta ustala z każdym pacjentem kalendarz indywidualnych wizyt terapeutycznych. Program zakłada trzy takie wizyty w każdym tygodniu rehabilitacji. Jednak, gdy stan zdrowia będzie tego wymagał, pacjent może liczyć na dodatkową wizytę w trakcie programu.

Terapia polega na wykonywaniu treningów oddechowych, wytrzymałościowych i interwałowych. Wszystko po to, aby pacjenci jak najszybciej odzyskiwali pełną sprawność. Ponadto pacjenci poznają ćwiczenia, które już po zakończeniu programu, będą mogli samodzielnie i bezpiecznie wykonać w domu.

Źródło: WOW NFZ

Podziel się: