Koronawirus fot. pixabay

WHO ogłosiła międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego. Z powodu koronawirusa

W Chinach już 8 149 osób choruje z powodu zakażenia koronawirusem, zmarło 170 osób, a 18 krajów poinformowało o wykryciu zarażonych osób na swoim terytorium. Stąd decyzja Światowej Organizacji Zdrowia o ogłoszeniu zagrożenia zdrowia na całym świecie.

Obcokrajowcy masowo opuszczają Chiny – kolejne kraje ewakuują swoich obywateli wysyłając specjalne samoloty, ponieważ linie lotnicze odwołują loty do Chin. Wyjechali już Amerykanie i Japończycy, do wyjazdu szykują się Koreańczycy, Australijczycy i mieszkańcy krajów europejskich: Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Polski.

Minister Łukasz Szumowski oficjalnie poinformował, że w Polsce nie ma ani jednego potwierdzonego przypadku zakażenia koronawirusem. Sto osób było objętych monitoringiem z powodu podejrzeń o zakażenie wirusem, jednak we wszystkich przypadkach okazało się, że to były inne wirusy.

Nie znaczy to jednak, że koronawirus się u nas nie pojawi. To tylko kwestia czasu, dlatego służby sanitarno-epidemiologiczne są postawione w stan gotowości i przygotowane na poradzenie sobie z przypadkami koronawirusa, gdyby się pojawiły. Na razie monitorują wszystkie osoby, które wróciły z krajów podwyższonego ryzyka.

Trudno tu mówić o przesadnej panice – jak podaje Onet.pl liczba potwierdzonych przypadków zakażenia nowym koronawirusem w Chinach przekroczyła 8,1 tys., a to znaczy, że jest ich więcej niż zarażonych wirusem SARS w takim samym czasie podczas epidemii w latach 2002-2003. Z powodu SARS z 8098 osób zmarły 774. W przypadku koronawirusa nie ma doniesień o zgonach spoza Chin – w Państwie Środka zmarło dotąd 171 osób. Wszystkie w prowincji Hubei, której stolica, Wuhan, miasto, gdzie wykryto wirusa, została praktycznie odcięta od świata. Jest otoczone kordonem sanitarnym i nikomu nie wolno z niego wyjechać ani wyjść.

Dziś kolejne zarażone osoby zgłosiły się do szpitali w Wietnamie. Wcześniej odnotowano przypadki zachorowań w Indiach, Japonii, Tajlandii, Korei Południowej i na Filipinach.

Koronawirus z Wuhanu powoduje zapalenie płuc, które może być śmiertelne. W Chinach wirusa wykryto już u ponad 8,1 tys. osób, a 171 zarażonych zmarło. Przypadki zakażonych osób odnotowano również w kilkunastu innych krajach, w tym w Niemczech, Francji i Finlandii. Dotychczas nie pojawiły się doniesienia o zgonach poza Chinami.

Onet.pl, el

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze