Wąż w mieszkaniu na Wildzie w Poznaniu. „Może ktoś tęskni?”

wąż zbożowy fot. sipa, pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

„Kogoś „uciekinier”?” – zapytała internautka na facebookowej Nieformalnej Grupie Wildeckiej, prezentując zdjęcie… węża . Znalazła go w swoim mieszkaniu na Wierzbięcicach i rozpoczęła poszukiwania właściciela.

„Może ktoś już tęskni za swoim wyjątkowym przyjacielem? Mimo bliskiego spojrzenia sobie nawzajem „głęboko w oczy” nie znam się nic a nic na wężach. Internet mi podpowiada „wąż zbożowy”, ale pewności nie mam. Może są tu znawcy, no i oczywiście właściciel?” – napisała mieszkanka Wildy na Nieformalnej Grupie Wildeckiej 2 stycznia.

Wpis wywołał duży odzew i okazało się, że miłośników węży w Poznaniu nie brakuje. Stwierdzili, że to rzeczywiście wąż zbożowy, łagodny i przyjazny, więc często spotykany w hodowlach. Sądząc po rozmiarze to jeszcze bardzo młody wąż, więc zapewne uciekł z jakiejś pobliskiej hodowli. Zwrócili też uwagę znalazczyni, że trzymanie go w pojemniku z dużymi dziurkami nie jest zbyt dobre, bo wąż bez problemu przez nie ucieknie. Nie zrobił tego dotąd tylko dlatego, że jest w nowym otoczeniu i czuje się niepewnie.

Całkiem sporo osób zaoferowało maluchowi dom tymczasowy, na wypadek gdyby znalazczyni nie miała warunków, by się nim dłużej opiekować. Najlepiej jednak takie znaleziska od razu zgłaszać straży miejskiej, która zapewni zwierzęciu właściwe warunki przechowania do czasu znalezienia właściciela.

Podziel się:

Ostatnio dodane: