Wandale zniszczyli teren rekreacyjny w Poznaniu. Co zrobiła rada osiedla?

zniszczona infrastruktura fot. ROAZK

Zniszczone ławki, stoły i innym sprzęt, a także zamazane napisami wykonanymi cyrylicą. Tak wygląda teren rekreacyjny przy ulicy Sabiny. Rada Osiedla Antoninek-Zieliniec-Kobylepole na swoim profilu opublikowała prośbę po ukraińsku o nie niszczenie obiektu.

Osiedlowi radni określili problem jako „nagminny”, zwrócili się też do policji z prośbą o więcej patroli w tym rejonie, a do mieszkańców – by informowali policję, jeśli zauważą akty wandalizmu na terenie przy ulicy Sabiny. A ponieważ napisy, które się tam pojawiają, są wykonane cyrylicą, radni postanowili też opublikować apel po ukraińsku.

„Szanowni goście z Ukrainy!” – napisali radni. – „Szanujcie proszę naszą gościnność – nie niszczcie tego, co My jako Rada Osiedla Antoninek-Zieliniec- Kobylepole wybudowaliśmy dla naszych mieszkańców osiedla ! Chcemy mieszkać na pięknym osiedlu- chcemy aby nasi mieszkańcy jak również i Wy goście mieli gdzie odpoczywać , spacerować i cieszyć się czystym miejscem mieszkania i wypoczynku ! – Rada Osiedla Antoninek-Zieliniec-Kobylepole”.

Sęk w tym, że napis jest wykonany po rosyjsku, więc jego autorem niekoniecznie musi być Ukrainiec – może to być także Rosjanin czy Białorusin. Radni mają jednak nadzieję, że bez względu, kto to jest – albo apel poskutkuje i wandal przestanie niszczyć teren, albo złapie go policja i to także rozwiąże problem z aktami wandalizmu.

Podziel się: