Nieoczekiwany finał miała kontrola drogowa na ulicy Kołobrzeskiej w Wałczu. Samochód marki Subaru nie zatrzymał się do kontroli. Policjanci ruszyli w pościg. Padły strzały.
Jak informuje portal asta24.pl, zdarzenie miało miejsce w nocy z 22 na 23 marca. Gdy samochód zignorował znaki patrolu o zatrzymaniu się do kontroli, a jego kierowca przyspieszył i zaczął uciekać, funkcjonariusze wsiedli do radiowozu i ruszyli w pościg.
Ostatecznie udało się zatrzymać niesfornego kierowcę na ulicy Okrężnej, po przestrzeleniu opon jego samochodu. Kierującym okazał się mieszkaniec Wałcza. Nie był pod wpływem alkoholu.