policja fot. Sławek Wąchała

Z ośrodka socjoterapii w Gołańczy uciekło siedmiu nastolatków

Podziel się!

Ustalili plan ucieczki, zapakowali plecaki i zbiegli z ośrodka. Siedmiu nastolatków z ośrodka socjoterapii w Gołańczy próbowało się dostać do Poznania.

Chłopcy mieli po 12 i 13 lat i ucieczkę przygotowali starannie, jednak do Poznania nie dojechali. Jak informuje Radio Poznań, trzech z nich wróciło do ośrodka z własnej woli, a pozostałą czwórkę znalazła policja w Murowanej Goślinie. Chłopcy jechali szynobusem do Poznania.

Wszyscy chłopcy są już z powrotem w ośrodku i ich ucieczką zajmie się sąd rodzinny. Natomiast starosta wągrowiecki zażądał wyjaśnień od dyrektora ośrodka. Placówka jest tak zabezpieczona, by jej podopieczni nie mogli z niej wyjść. Uniemożliwiają im to nie tylko zamki, ale i urządzenia elektroniczne. Jakim więc cudem siedmiu z nich znalazło się na zewnątrz? Starosta, jako organ prowadzący placówki, bardzo chciałby poznać odpowiedź na to pytanie.

Reklama

Radio Poznań, el


Podziel się!

4
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Tomasz1117
Gość
Tomasz1117

To nie cud tylko zaradność 😎

Lena
Gość
Lena

Nie chciałabym być w skórze opiekunów którzy byli na dyżurze kiedy do tego doszło…

Kamyk
Gość
Kamyk

]przecież to zaraz ucichnie a dostanie sie uczniom

Kamyk
Gość
Kamyk

No tak elektronika. A chlopcy zadza ile razy sie pszechodzi kolo szkoly to zucaja czym popadnie przez okna. A ucieczka to proste czekali na zmiane co ma wyjebane i dzida co tu myslec