fot. lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka

To już oficjalne! Dawid Kownacki wraca do Lecha Poznań

Po niecałych pięciu latach Dawid Kownacki znowu będzie grał z niebieskiej koszulce. Wychowanek Lecha został wypożyczony z niemieckiej Fortuny Düsseldorf na pół roku.

Kownacki z Poznania na podbój Europy wyruszył w 2017 roku. Najpierw trafił do Sampdorii Genua. Tam, niestety nie pokazał w całości swojego potencjału. Następnie zdecydował się więc na przeniesienie do Niemiec.

Teraz, mający zaledwie 24 lata, Kownacki wraca do Poznania, żeby się odbudować. – Drzwi do powrotu naszych wychowanków zawsze są przy Bułgarskiej dla nich otwarte. Dbamy o nich, kiedy rozpoczynają swoją karierę i decydują się na kolejny krok, czyli wyjazd zagraniczny. Ale zawsze jesteśmy gotowi ich również przyjąć, kiedy znów chcą zagrać w niebiesko-białych barwach – wyjaśnia Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha.

Cel dla Kownackiego i Lecha jest jasny – mistrzostwo Polski. Nikt się nie obrazi, jeżeli dodatkowo „Kolejorz” sięgnie po Puchar Polski. Sytuacja przed rundą rewanżową wydaje się dla piłkarzy Macieja Skorży wymarzona, ale „spacerek” z całą pewnością to nie będzie.

Sprowadzenie Kownackiego jeszcze zwiększy (i tak już imponujący) potencjał ofensywny „Kolejorza”. 24-latek może grać jako napastnik, ofensywny pomocnik oraz skrzydłowy. Jego obecność może się przydać ze względu na problemy zdrowotne, jakie mieli podczas zimowego okresu przygotowawczego Artur Sobiech i Mikael Ishak.

Dotychczas Kownacki rozegrał w naszej lidze 94 mecze. Udało mu się strzelić 21 i bramek i zanotować 10 asyst.

– Dawid to już doświadczony zawodnik. Jego powrót to sytuacja, którą określiłbym jako win-win, czyli korzystną dla każdej ze stron. Dla Dawida, który będzie miał szansę odbudować się, ale także dla nas, bo zyskujemy zawodnika, który pomoże nam wiosną w ekstraklasie oraz Pucharze Polski. Znamy się bardzo dobrze, pracowaliśmy w latach 2014 i 2015, Dawid da nam fajne opcje taktyczne, bo może grać zarówno w ataku, jak i na skrzydle. Wzmocni bez wątpienia rywalizację wśród piłkarzy ofensywnych – podsumował Maciej Skorża.

Źródło: mat. pras. / Lech Poznań