minister Mariusz Kamiński, generał Jarosław Szymczyk fot. policja

Szybka ścieżka kar dla łamiących zasady bezpieczeństwa w czasie pandemii

Mariusz Kamiński, szef MSWiA, ostrzegł Polaków przed skutkami łamania zasad obowiązujących w czasie pandemii. – Będzie szybka ścieżka karania osób wyłamujących się z obywatelskiej solidarności, które narażają nie tylko siebie, ale również innych – zapowiedział.

O wdrażaniu nowych zasad w związku z epidemią koronawirusa szef MSWiA poinformował 1 kwietnia na wspólnej konferencji prasowej z komendantem głównym Policji gen. insp. Jarosławem Szymczykiem.
– Bardzo dziękuję obywatelom za ogromną dyscyplinę, za obywatelską solidarność, którą sobie okazujemy oraz za wykonywanie poleceń funkcjonariuszy, którzy są dzisiaj od tego, by dopilnować przestrzegania norm wdrożonych dla naszego wspólnego bezpieczeństwa – powiedział minister Mariusz Kamiński. – Poziom dyscypliny społecznej jest bardzo duży. W trakcie minionej doby funkcjonariusze policji odwiedzili 150 tys. obywateli objętych kwarantanną. Tylko w wypadku kilkuset osób mieliśmy do czynienia z naruszeniem rygorów, to jest około 0,5 proc.

Szef MSWiA podkreślił jednak, że wobec osób przebywających w kwarantannie, które naruszyły rygory, jakie zostały na nie nałożone, będą wyciągnięte konsekwencje. Za nieprzestrzeganie zasad związanych z zakazami dotyczącymi rozwoju epidemii w Polsce wprowadzono karę maksymalną do 30 tysięcy złotych.
– Dzisiaj odbyły się robocze spotkania przedstawicieli Komendy Głównej Policji i Głównego Inspektoratu Sanitarnego, na których wypracowano procedurę przekazywania przez Policję informacji dotyczących bulwersujących przypadków łamania zasad zwalczania epidemii w naszym kraju – poinformował.

W związku ze zmianami, jakie wprowadziło rozporządzenie Rady Ministrów, zmienia się taktyka działań służb mundurowych. Znacząca część policjantów będzie wykonywała intensywne czynności patrolowe na ulicach miast i mniejszych miejscowości.
– Dzisiaj na ulice wyruszyło 20 tys. policjantów wspomaganych przez 1,5 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, głównie z Żandarmerii Wojskowej, która towarzyszy policji w patrolach – podkreślił minister Mariusz Kamiński. – Policja będzie ściśle koordynowała pracę patrolową wszystkich służb, które mogą być w tym zakresie pomocne.

– Podjęliśmy decyzję o zmianie formuły kontroli osób pozostających w kwarantannie – dodał gen. Szymczyk. – Od teraz będziemy szczególnie pojawiać się pod adresami, gdzie widzimy, że jest problem oraz tam, gdzie kwarantanna dopiero się rozpoczyna. Policja chce się mocno skoncentrować na kontroli przestrzegania obowiązków wynikających z rozporządzenia Rady Ministrów, a więc tego, co dzieje się na ulicach. Od dzisiaj obowiązkowe jest korzystanie ze specjalnej aplikacji przez osoby objęte kwarantanną i zaapelował o pozostanie w domach.

Komendant główny powiedział również, że policja otrzymuje sporo pytań od obywateli, jakie czynności są dozwolone podczas epidemii.
– Dzisiaj trzeba przewartościować to pytanie. Nie pytajmy siebie, co możemy, tylko pytajmy siebie, co my dzisiaj musimy. Musimy wyjść do sklepu, do apteki, czasami na spacer, ale zastanówmy się trzy razy, zanim wyjdziemy, czy na pewno musimy, bo to nasze wyjście może spowodować, że ktoś straci życie lub zdrowie – zaapelował gen. insp. Jarosław Szymczyk.

KWP, el