Słupca: Interwencja strażaków i policji. Z powodu… telewizora

Mieszkańcy pewnego bloku z osiedla Kopernika postawili na nogi wszystkie służby i przy okazji całą okolicę z powodu jednej lokatorki. Wszystko zaczęło się od bardzo głośno włączonego telewizora.

W sobotni wieczór mieszkańców bloku zaniepokoił głośno grający telewizor. Próbowali skontaktować się z lokatorką mieszkania, w którym był włączony, ale nikt nie otwierał drzwi, a telewizor nadal był włączony na cały regulator.

Zdesperowani lokatorzy postanowili wykręcić korki, by zapanowała cisza – i tak zrobili. Telewizor ucichł, ale lokatorka nadal nie reagowała. To zaniepokoiło jej sąsiadów na tyle, że postanowili wezwać pomoc. Na miejscu stawili się policjanci i strażacy, któ©zy otworzyli drzwi do mieszkania.

I wtedy okazało się, że lokatorka jest cała i zdrowa. A dlaczego nie otwierała drzwi? Wyjaśniła, że… zasnęła i nie słyszała ani telewizora, ani dobijających się do jej mieszkania sąsiadów.

Źródło: twojaslupca.pl

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Strona głównaWielkopolskaSłupcaSłupca: Interwencja strażaków i policji. Z powodu... telewizora