pożar sadzy fot. OSP Ślesin

Ślesin: Pożar sadzy w kominie

W całej Wielkopolsce pada ulewny deszcz – a strażacy ze Ślesina i tak zostali wezwani do pożaru. W jednym z domów w Piotrkowicach zapaliła się sadza w kominie.

Temperatury mimo maja są tak niskie, że wiele osób nadal ogrzewa swoje domy, zwłaszcza w nocy, gdy temperatury spadają do 2-3 stopni Celsjusza, jak to miało miejsce w ciągu kilku ostatnich dni. Strażacy przypominają więc, że mimo wiosny warto sprawdzić stan instalacji i wyczyścić przewód kominowy, by nie doszło do pożaru – zwłaszcza jeśli ktoś nie zadbał o to przed rozpoczęciem sezonu grzewczego w ubiegłym roku.

Pożar sadzy może grozić pęknięciem lub rozerwaniem przewodów kominowych, zatruciem tlenkiem węgla, pożarem dachu lub całego domu. Może też grozić mandatem – kontrolę przewodów kominowych należy przeprowadzać przynajmniej raz w roku, zgodnie z art. 62 ust. 1 prawa budowlanego. Gdy dojdzie do pożaru, a właściciel komina nie przedstawi zaświadczenia od kominiarza o przeprowadzonej kontroli – strażacy mogą go ukarać mandatem w wysokości nawet do 500 zł, a ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania.

OSP Ślesin

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze