Poznań przygotowuje się do wyborów samorządowych, w których mieszkańcy zadecydują o tym, kto przez kolejne pięć lat będzie zarządzał miastem. Wśród kandydatów na prezydenta znalazły się nowe twarze, gotowe zmierzyć się z obecnym włodarzem miasta.
W Poznaniu rozpoczyna się gorączka wyborcza. Mieszkańcy miasta niebawem pójdą do urn, by wybrać osobę, która przez następne pięć lat będzie pełnić funkcję prezydenta. Przez długi czas jedynym kandydatem był Jacek Jaśkowiak, który już dwie kadencje zarządza Poznaniem i ma ambicje dalej kierować losami miasta. W ubiegłym tygodniu wystartować postanowiły jednak dwie nowe osoby.
Do wyścigu włączył się Przemysław Plewiński, 39-letni prawnik, startujący z poparciem Trzeciej Drogi oraz Zbigniew Czerwiński, radny sejmiku wielkopolskiego startujący z ramienia partii Prawo i Sprawiedliwość.
Te nowe kandydatury z pewnością zintensyfikują debatę publiczną i mogą zmienić dotychczasową dynamikę kampanii wyborczej. Mieszkańcy Poznania będą mieli okazję dokładniej przyjrzeć się programom i wizjom prezentowanym przez kandydatów, co zdecydowanie wzbogaci proces wyborczy.