Muzeum i Pracownia Literacka Arkadego Fiedlera w Puszczykowie fot. Sławek Wąchała

Puszczykowo: Muzeum Arkadego Fiedlera zaprasza!

To doskonałe miejsce na wyprawę, zwłaszcza w czasach pandemii koronawirusa, która pozamykała granice. Bo w tym muzeum mamy cały świat: egipską piramidę, posąg Buddy, statek Kolumba i o wiele, wiele więcej.

Pewnie większość poznaniaków była w tym muzeum przynajmniej raz. W końcu to żelazny punkt krótkich wycieczek dla uczniów poznańskich podstawówek. Ale zwiedzanie w dużej grupie, z kolegami odciągającymi uwagę – to nie jest to samo. Nie da się też ukryć, że zwiedzanie muzeum tego rodzaju teraz, gdy wyjazd gdziekolwiek, nie tylko w lasy Amazonii czy Kanady jest problemem z powodu koronawirusa – pozwoli znaleźć dodatkową chwilę oddechu od przytłaczającej rzeczywistości.

Zacznijmy jednak od początku: Arkady Fiedler był wybitnym podróżnikiem – odbył w swoim życiu ponad 30 wypraw i podróży w tak egzotyczne zakątki świata jak Amazonia, Afryka Zachodnia, Madagaskar czy Brazylia. Każdą z nich opisał. Wydał 32 książki, które zostały przetłumaczone na 23 językach, a których nakład przekroczył 10 milionów egzemplarzy. Wszystkie nadal są wydawane i cieszą się ogromnym powodzeniem czytelników, urzekając opisami egzotycznej przyrody, mistrzowsko opowiadając o odległych kulturach i innych ludziach. Do trzeba dodać jeszcze książki napisane o nim samym – historię jego życia czyta się równie dobrze i z równie zapartym tchem jak jego opowieści o podróżach.

Muzeum-Pracownia Arkadego Fiedlera mieści się w jego domu w Puszczykowie przy ulicy Słowackiego 1 – kupił go po powrocie z jednej ze swoich wypraw, tam też pisał i przechowywał pamiątki przywiezione z wypraw. A ponieważ i on sam, i jego książki, i pamiątki budziły nieustanne zainteresowanie czytelników – pisarz i jego rodzina postanowili w rodzinnym domu otworzyć muzeum.

Zostało ono otwarte 1 stycznia 1974 roku w tym właśnie domu i tam też istnieje ono do dziś: w samym budynku można podziwiać eksponaty przywiezione z wypraw pisarza do Ameryki Północnej i Południowej, Afryki i Azji oraz jego zbiory przyrodnicze. Znajdziemy tu więc rzeźby i maski obrzędowe, instrumenty muzyczne, przepiękne tropikalne motyle, ale także trofea budzące grozę: ludzkie głowy preparowane przez Indian Hibarów, ogromne pająki ptaszniki, skorpiony i wypchane krokodyle czy kajmany. Jest nawet wielkie akwarium, w którym żyją prawdziwe piranie!

Natomiast w ogrodzie wokół domu można podziwiać kopie pomników dawnych kultur, wykonanych w skali 1:1. Są tu między innymi 6,5-metrowej wysokości posąg z Wyspy Wielkanocnej, Brama Słońca z okolic Jeziora Titicaca w Boliwii, indiański słup totemiczny z Kanady, posąg Buddy, piramida egipska – ona akurat nie jest w skali 1:1, nie zmieściłaby się, jest wykonana w skali 1:23 – i statek Santa Maria, na którym Kolumb odkrył Amerykę. Wiele z nich wykonał Zygmunt Konarski, który brał czynny udział w przebudowie i przygotowaniu budynku do celów muzealnych.

Przypomnijmy, że zgodnie z ostatnią decyzją ministra zdrowia muzea mogą być otwarte – czynne jest więc też Muzeum Arkadego Fiedlera, które zaprasza od wtorku do niedzieli w godzinach od 9.00 do 18.00. Zobaczcie zdjęcia Sławka Wąchały!

el

Dodaj komentarz

avatar