Pracowity mieli miniony tydzień strażnicy miejscy z Ekopatrolu. Otrzymali prawie 50 zgłoszeń dotyczących zwierząt, którym trzeba było pomóc, w tym myszołowowi i mewie.
Wycieńczonego myszołowa znalazł spacerowicz w Lasku Marcelińskim w środę 3 marca i przekazał pod opiekę strażnikom miejskim. Z kolei w piątek strażnicy otrzymali zgłoszenie o rannej mewie przy ulicy Junackiej. Tak myszołów, jak mewa powędrowały do Ptasiego Azylu na diagnostykę i leczenie.
SMMP

