szpital Szwajcarska fot. UMP

Poznań: Szpital przy Szwajcarskiej prosi o pomoc. Spodziewa się skokowego wzrostu zachorowań

W najbliższych dniach spodziewany jest skokowy wzrost liczby chorych, jak już w niedzielę zapowiadał Jacek Górny, szef SOR szpitala przy Szwajcarskiej. Dlatego szpital prosi o wsparcie kolejnymi środkami ochrony osobistej.

Bo jeśli prognoza Jacka Górnego się sprawdzi, to pracownicy będą musieli mieć natychmiastowy dostęp do nieograniczonej ilości środków ochrony osobistej. Nie będzie już czasu na zamawianie i nerwowe czekanie na transport, bo trzeba będzie ratować chorych. A pamiętajmy – jak przypominają pracownicy szpitala – zakażenie jednej osoby z personelu powoduje automatycznie kwarantannę całego zespołu, którego nie da się zastąpić.

“Dlatego prośba do wszystkich, którzy chcą pomóc – w szczególności lekarzy i dentystów z gabinetów, a także zakładów produkcyjnych, które aktualnie nie pracują: jeżeli macie środki zabezpieczenia tzn. maseczki chirurgiczne prefabrykowane, rękawiczki jednorazowe, przyłbice, gogle, maski ffp2/ffp3, maski z filtrem węglowym, kombinezony, fartuchy jednorazowe – zgłaszajcie się proszę poprzez specjalną stronę utworzoną przez UM Poznań dla szpitala Strusia” – proszą pracownicy szpitala.

Wszystkie informacje o tym, jak można dostarczyć pomoc, są na tej stronie UMP. Znajdują się tam też adresy mailowe i telefony kontaktowe do pracowników Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych UMP, którzy udzielą wszelkich dodatkowych informacji.

el

5
Dodaj komentarz

avatar
Danuta Rej
Danuta Rej

A Co na to wirus z Nowogrodzkiej?

Igła
Igła

Mamy maszyny i krawcowe. Mamy materiał. Nie stać nas, żeby wyłożyć 10.000 maseczek, mimo że byśmy chcieli. Każdy miesiąc dla nas to min. 40.000 zł kosztów. Dlaczego, pytam dlaczego rząd nie zapewni nam towaru? Chociażby.

MACIEk G
MACIEk G

Moge tylko wesprzec was pracą