Poznań: Szpital przy Szwajcarskiej odwołuje zabiegi i wprowadza zakaz odwiedzin

– To działania profilaktyczne – jak wyjaśnił Mariusz Stawiński, wicedyrektor szpitala im. Strusia przy Szwajcarskiej. Chodzi tak o ochronę pacjentki zarażonej koronawirusem, jak i innych pacjentów szpitala.

Pacjentka przebywająca w szpitalu przy Szwajcarskiej nadal leży pod respiratorem w stanie śpiączki farmakologicznej. Na razie nie ma wskazań medycznych, by ją wybudzić, ale dyrektor Stawiński przyznał, że sytuacja jest bardzo poważna, a dodatkowo pogarszają ją inne schorzenia, na które cierpi pacjentka.

Szpital zdecydował o wprowadzeniu zakazu odwiedzin, by ochronić pacjentów. Z tego samego powodu oddział zakaźny będzie przyjmował wyłącznie pacjentów z podejrzeniem zarażenia koronawirusem i odwołuje wszystkie planowane zabiegi operacyjne. Na jak długo? Dyrektor Stawiński twierdzi, że teraz trudno powiedzieć, bo wszystko zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja.

– Szpital zwrócił się już do wojewody o dodatkowe środki ochronne dla personelu – mówił dyrektor. – Na razie cały czas działa przychodnia przyszpitalna, ponieważ ona znajduje się oddzielnie, ale zobaczymy, jak to będzie dalej. Mamy też ogromna prośbę do wszystkich: kto nie musi, niech nie przychodzi na Szwajcarską. Ten szpital dziennie przyjmuje około 200 pacjentów, to są osoby schorowane, które są szczególnie zagrożone. Musimy je szczególnie chronić. Szpital musi być odciążony od drobiazgów, bo inaczej stanie się niewydolny.

Dyrektor poprosił też o wyrozumiałość tych pacjentów, którzy byli umówieni na zabiegi i operacje. Wszyscy zostaną powiadomieni, że leczenie jest przełożone, chociaż na razie również trudno powiedzieć, na kiedy. Pacjenci będą informowani na bieżąco.

W tej chwili w szpitalu znajduje się 16 osób z podejrzeniem koronawirusa, a w ciągu ostatniej doby wykonano 39 kolejnych testów.

el

Dodaj komentarz

avatar