działki nieszczelne szambo 2 fot. SMMP

Poznań: Straż miejska zlikwidowała nielegalne odprowadzenie ścieków

Nieprzyjemny zapach i bagno o powierzchni prawie stu metrów kwadratowych. Taki był efekt działalności pewnej firmy nielegalnie odprowadzającej ścieki na… miejską działkę.

Jednak to nie miejscy urzędnicy zainteresowali się tym, co wyprawia się na tej nieruchomości, chociaż powinni, zwłaszcza że proceder trwał od dawna. Na sprawę zwrócili uwagę działkowcy z sąsiednich ogródków, którym od dawna dawał się we znaki nieprzyjemny zapach wydostający się z tego terenu. Działkowcy powiadomili straż miejską, a strażnicy na miejscu zbadali sprawę.

Okazało się, że teren ROD graniczy z jednej strony z firmą prowadzącą działalność gospodarczą, a z drugiej z niezagospodarowanym terenem miejskim. Zgłaszający twierdzili, że uciążliwy, wręcz nie do wytrzymania odór wydobywał się właśnie z tej niezagospodarowanej działki. I nie mylili się.

– W zaroślach znalazłem betonowy kolektor złożony z 3 kręgów, z którego wyciekała cuchnąca ciecz – relacjonował interweniujący funkcjonariusz. – To musiało trwać od długiego czasu, gdyż na powierzchni ok. 100 m² utworzyło się wielkie błotniste, śmierdzące bagno.

Po stwierdzeniu niezidentyfikowanego wycieku strażnicy zaprosili do współpracy urzędników z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania. Wspólnie przeprowadzili kontrolę gospodarki odpadami ciekłymi na terenie firmy graniczącej z zanieczyszczoną działką. Już pierwsze porównanie rachunków z ostatnich kilku miesięcy za opróżnianie szamba z poborem wody wykazało różnicę aż 1033 metrów sześciennych!

Ponieważ pracownicy kontrolowanej firmy twierdzili, że ich szambo jest szczelne, zarządzono wywóz nieczystości ciekłych w obecności straży miejskiej, pracownika WGK oraz WKiOŚ UMP. Ostatecznie sprawdzenie szczelności szamba przeprowadzono w pierwszych dniach stycznia i wtedy okazało się, że szambo szczelne na pewno nie jest. Po wypompowaniu ok. 11 metrów sześciennych nieczystości w ścianie zbiornika, na wysokości ok. 1,5 m od górnej krawędzi stwierdzono otwór o średnicy ok. 15 cm świadczący o odprowadzaniu nadmiaru zawartości poza zbiornik…

Przedstawiciel firmy poinformował, że po pierwszej interwencji straży miejskiej zbiornik odkopano i z zewnątrz otwór został zaczopowany. Jednak do końca pierwszego kwartału pracownik WGK UMP będzie monitorował zużycie wody i opróżnianie szamba. Po tym czasie podjęta zostanie decyzja o ewentualnych sankcjach. Wiosną działkowcy będą już mogli oddychać czystym powietrzem i nie będą się musieli obawiać ani skażenia środowiska – ani złapania poważnej choroby.

SMMP, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze