Poznań: Rosyjski piłkarz Hapoelu nie zagra w meczu z Lechem. Odmówiono mu wjazdu do Polski

stadion Bułgarska fot. S. Wąchała

Magomed Szapi Sulejmanow, rosyjski skrzydłowy Hapoel Beer Szewa, nie weźmie udziału w meczu z Kolejorzem w Poznaniu. Od 19 września granice Polski i państw bałtyckich są zamknięte dla Rosjan i dla piłkarza nie zrobiono wyjątku.

6 października Lech Poznań ma zagrać z Hapoelem Beer Szewa w meczu fazy grupowej Ligi Konferencji na stadionie przy Bułgarskiej w Poznaniu. Ale w drużynie gości nie zagra Sulejmanow, bo nie wpuszczono go do Polski. Jak informują „Sportowe Fakty WP”, sprawa wywołała wiele komentarzy tak w Rosji, jak i w Izraelu.

Rosyjskie kluby i reprezentacje od kilku miesięcy nie mogą uczestniczyć w rozgrywkach międzynarodowych z powodu inwazji na Ukrainę, jednak rosyjskich piłkarzy grających w klubach za granicą wykluczenie w większości przypadków nie dotyczyło. Jednak w przypadku Sulejmanowa jest inaczej, ponieważ mecz odbywa się w Polsce – a od 19 września rosyjscy obywatele nie mogą wjeżdżać na teren naszego kraju. Także sportowcy, których nie-rosyjskie drużyny rozgrywają tu mecze.

Drużyna Hapoelu próbowała wpłynąć na zmianę decyzji, interweniowała nawet w UEFA. Jednak Polska stanowczo odmówiła zgody na wjazd, a UEFA odmówiła ingerencji w decyzję Polski tłumacząc, że związek nie może tego zrobić. Poza tym za organizację transportu piłkarzy, łącznie z kwestiami wizowymi, odpowiadają same drużyny.

Podziel się: