Policja fot. Sławek Wąchała

Poznań: Podejrzany do aresztu – a policjanci na kwarantannę

Reklama - dalsza część artykułu znajduje się poniżej

Zdarzenie miało miejsce w nocy, podczas interwencji policji w jednym ze sklepów na Grunwaldzie. Agresywny mężczyzna po szarpaninie z policjantami powiedział im, że jest zakażony koronawirusem.

“Z całą pewnością podejrzany usłyszy zarzuty za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów” – zapewniają poznańscy funkcjonariusze..- “Jeśli okaże się, że kłamał w sprawie wirusa będziemy domagać się przed sądem dodatkowego, surowego ukarania tego mężczyzny”.

Jednak na razie trzeba wyjaśnić, czy napastnik był chory – czy też nie. On sam czeka w szpitalu zakaźnym na wynik testów, a policjanci na to samo czekają w odosobnionym ośrodku przechodząc kwarantannę.

KWP, el

Kolejny awanturnik sprawił, że policjanci trafili do odosobnionego ośrodka na kwarantannę i czekają na wyniki badań. On sam trafił do szpitala zakaźnego. Także jego czeka badanie na obecność #koronawirus. Dzisiaj w nocy podczas interwencji w sklepie, na poznańskim Grunwaldzie, mężczyzna ujęty przez ochronę był agresywny. Szarpał się co chwilę z naszymi policjantami. Będąc już w areszcie powiedział, że ma wirusa. Z całą pewnością podejrzany usłyszy zarzuty za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Jeśli okaże się, że kłamał w sprawie wirusa będziemy domagać się przed sądem dodatkowego, surowego ukarania tego mężczyzny.#stopkoronawirus#niekłampolicjanta#niekłammedyka#zostańwdomu

Opublikowany przez Wielkopolska Policja Piątek, 20 marca 2020

Dodaj komentarz

avatar