Poznań: Pobicie 9-latka z Ukrainy. Policja szuka sprawców

Rynek Łazarski fot. UMP

Tydzień temu na Rynku Łazarskim grupa nastolatków dotkliwie pobiła 9-letniego Zachara z Ukrainy. Sprawą zajmuje się policja. – Mamy nagrania z monitoringu – informuje Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

Jak informuje policja, do pobicia doszło 13 września między godziną 16.00 a 17.00. Zachar mieszka przy Głogowskiej z mamą, babcią i dwoma braćmi, a do szkoły chodzi przy Rynku Łazarskim, więc w tej okolicy spędza sporo czasu.
– Tego dnia jeździł rowerem po rynku i wdał się tam w kłótnię z dziewczynką mniej więcej w jego wieku – wyjaśnia Andrzej Borowiak. – Gdy wrócił w to miejsce, czekało już na niego kilkunastu starszych od niego chłopaków.

Policjanci dokładnie wiedzą, co się wtedy wydarzyło, ponieważ dysponują nagraniami z monitoringu. Widać na nich, że napastnicy zatrzymali rower, kopiąc w koło tak, że Zachar z niego spadł. Później chłopiec dostał pięścią w twarz i upadł. Był bity i szarpany, kopany w brzuch, a w końcu rzucony na ziemię. Wtedy napastnicy wreszcie go zostawili i uciekli. Według ustaleń policji najbardziej agresywny był jeden napastnik.

Gdy chłopiec zdołał wstać i dotrzeć do domu, matka i babcia były przerażone jego wyglądem. Razem ze starszymi braćmi Zachara, Artiomem i Bazarem poszły na policję. Sam Zachar trafił do szpitala.
– Chłopiec jest poturbowany, ale nie ma poważnych obrażeń – mówi Andrzej Borowiak. – Czekamy na dokumentację medyczną ze szpitala w tej sprawie.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzą policjanci z Grunwaldu, a dzięki nagraniu z monitoringu identyfikacja napastników nie będzie przedstawiała większego problemu, jak uważa rzecznik. Po ich ustaleniu dokumenty trafią do sądu rodzinnego, który zadecyduje o dalszym losie napastników.

Podziel się: