blok na Nadolniku fot. UMP

Poznań: Pluskwy na Nadolniku

Walka z nimi trwa od kilku lat, ale zawsze, po okresie spokoju, pojawiają się znowu. Mowa o pluskwach, które uprzykrzają życie mieszkańcom osiedla na Nadolniku. Walka z nimi jest wyjątkowo uciążliwa.

Pierwszy raz pluskwy dały się mieszkańcom we znaki już w 2014 roku, jak informował wówczas “Głos Wielkopolski”. ZKZL wykonał wówczas dezynfekcję i odpluskwianie części wspólnych budynków, poinformował o problemie lokatorów, by mogli zrobić to samo – i na jakiś czas był spokój.

Jednak w 2020 roku pojawiły się znów i mimo trzykrotnej dezynfekcji w ubiegłym roku, a dwukrotnej w tym – nadal są.

Obecnością pluskiew szczególnie są zaniepokojeni rodzice małych dzieci, zwłaszcza alergików, u których ugryzienia pluskiew mogą wywołać reakcje alergiczne niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia.

– ZKZL wykonuje dezynsekcję i odpluskwianie w częściach wspólnych preparatami posiadającymi wszelkie atesty – wyjaśnia Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy ZKZL Spółka też zawsze wtedy informuje mieszkańców, że powinni przeprowadzić dezynfekcję w swoich mieszkaniach – bo to oni, jako lokatorzy, mają taki obowiązek.

Ale wystarczy jeden lokator, który tego nie zrobi, albo taki, który znosi do domu śmieci czy choćby stare tapicerowane meble, w których lubią się gnieździć pluskwy – i problem wróci jak bumerang. Pluskwy mogą też przywędrować do domu podczas przeprowadzki, z wakacji razem z rzeczami w walizce, może je też przywieźć kurier z zakupami, jeśli na przykład owija tłukące się artykuł w stary koc albo materac na czas transportu. Dlatego walka z owadami jest wyjątkowo trudna i skuteczni są tu tylko specjaliści.

Wszystko wskazuje na to, że na Nadolniku ta sztuka się udała.
– Od ostatniej dezynfekcji wykonanej w lipcu mieszkańcy nie mają problemów z pluskwami i aktualnie ich nie ma u nich w mieszkaniach – zapewnił Łukasz Kubiak. – Jak do tej pory otrzymaliśmy tylko dwa zgłoszenia z ul. Nadolnik 15, że w mieszkaniu występują pluskwy co świadczy o tym, że nie jest to problem całego bloku a pojedynczych mieszkań. Niemniej już w tym tygodniu podejmiemy kolejne w tym roku odpluskwianie, a następne za dwa tygodnie.

Miejmy nadzieję, że te zabiegi rozwiążą problem pluskiew na Nadolniku na dobre.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze