Poznań: Kontrola maseczek w komunikacji miejskiej. Na miejsce wezwano policję

Strażnicy miejscy oraz pracownicy Zarządu Transportu Miejskiego sprawdzają, czy w pojazdach komunikacji miejskiej pasażerowie stosują się do obowiązku zakrywania ust i nosa. Jedna z kontroli zakończyła się wezwaniem policji.

– Zazwyczaj „zapominalskim” wystarczy zwrócenie uwagi, jednak niekiedy zdarza się, że sytuacja przybiera nieoczekiwany przebieg – przyznaje Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy SMMP.

Do takiej sytuacji doszło 2 listopada na na dworcu autobusowym Rondo Śródka. Strażnicy w jednym z autobusów zauważyli trzech mężczyzn bez maseczek. Jak się okazało – żaden z nich nie posiadał przy sobie maseczki, ale podczas kontroli wszyscy zadeklarowali, że maseczki kupią w pobliskim sklepie – i opuścili autobus.

Jeden z mężczyzn pozostał jednak przed sklepem i czekając na maseczki zapalił papierosa.

– Ponieważ przebywał w miejscu objętym zakazem palenia tytoniu strażnik zwrócił mu uwagę i nakazał zagaszenie go – wyjaśnia rzecznik. – Tego było już za dużo: kolejne ograniczenie, kolejna uwaga wywołała u niego wybuch agresji. Padły wyzwiska, doszło do rękoczynów, interweniował patrol policji.

A funkcjonariusze policji podczas potwierdzania danych mężczyzny odkryli, że jest on poszukiwany za rozbój. Zabrali go więc od razu do aresztu.

Źródło: SMMP

Obserwuj nas w Google News!

Nie przegap najnowszych artykułów i wiadomości. Dołącz do naszych czytelników w Google News.

Obserwuj nas w Google News

Masz dla nas ważną informację?

Zauważyłeś problem w mieście? Masz ciekawe zdjęcie, historię lub chcesz zgłosić sprawę wymagającą uwagi? Napisz do naszej redakcji i pomóż nam informować lokalną społeczność!

Skontaktuj się z nami
Strona głównaWielkopolskaPoznańPoznań: Kontrola maseczek w komunikacji miejskiej. Na miejsce wezwano policję