Poznań: Kolejne potwierdzone przypadki małpiej ospy

fot. Sławek Wąchała

11 przypadków tej choroby w Poznaniu, 1 w Gnieźnie oraz jedna osoba czekająca w szpitalu na wynik badania. Tak wygląda obecnie sytuacja z małpią ospą w Wielkopolsce według danych Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Jak powiedziała Radiu Poznań Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa PSSE w Poznaniu, wszyscy pacjenci to mężczyźni, w większości zarazili się za granicą. W szpitalu im. Strusia jest też jedna kobieta, u której jest podejrzenie małpiej ospy, ale choroby jeszcze nie potwierdziły wyniki badań.

Jak zwraca uwagę rzeczniczka, od 6 sierpnia obowiązują nowe zasady postępowania z osobami chorymi na małpią ospę – dotąd chorzy musieli zostać w oddziale zakaźnym szpitala. Teraz lekarz decyduje o tym, czy powinni trafić do szpitala, czy wystarczy izolacja domowa, która może trwać 14, 21, a nawet 30 dni. Małpia ospa nie jest tak zakaźna jak koronawirus – trzeba mieć kontakt z płynami ustrojowymi chorej osoby. Dlatego restrykcje, które obowiązują przy tej chorobie, są łagodniejsze.